Pokazywanie postów oznaczonych etykietą debiutancki singiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą debiutancki singiel. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 sierpnia 2024

[WYWIAD] Veroa: „Tworzenie muzyki jest dla mnie podróżą po własnych doświadczeniach”

Veroa zaprasza do wspólnej podRÓŻy. W wywiadzie, którego nam udzieliła, wokalistka opowiedziała między innymi o swoim debiutanckim singlu. Miłej lektury!



Czarno na Czarnym: „Róż” to Twój debiutancki singiel. W magicznym świecie muzyki byłaś zanurzona już od dawna, ale co skłoniło Cię do wydania autorskiego materiału?
Veroa:
To prawda, muzyka towarzyszy mi od dawna. Różne jej style, jednak poczułam głęboką potrzebę eksplorowania własnego stylu i podzielenia się emocjami, które mi towarzyszą.

Czarno na Czarnym: Czy ten pomysł potrzebował czasu, by dojrzeć, czy też była to spontaniczna decyzja?
Veroa: Pomysł autorskiej muzyki dojrzewa we mnie od dawna, w zasadzie od czasów liceum, kiedy to wymyślałam własne melodie przy fortepianie. Po trzeciej klasie dostałam od mojego taty sprzęt do nagrywania i produkowania muzyki. Byłam niezmiernie szczęśliwa, że mogłam wreszcie zrealizować pragnienia poszukiwania brzmień i barw. Potem dopiero zaczęłam pisać swoje własne teksty, jak widać był to długo dojrzewający pomysł, który wreszcie musiał mieć swoją premierę. Spontaniczną decyzją jest kolejność wypuszczania singli, które robię w studiu wspólnie z producentami.

Czarno na Czarnym: A jak doszło do samej realizacji nagrań? Jak nawiązałaś współpracę z artystami, którzy wspierają Cię w tym projekcie?
Veroa: Szukałam producenta wśród artystów, którzy są moimi ulubionymi. Zależało mi na profesjonalnej jakości dźwięku, dlatego z pomocą przyszli mi Piotrek Bogutyn i Filip Kuncewicz, którzy zadbali o jakość na najwyższym poziomie. Jeśli chodzi o nagrania teledysku, dziewczyny poznałam różnie: internet, zajęcia taneczne, wydarzenia...

Czarno na Czarnym: Czy przed premierą czułaś tremę?
Veroa: OGROMNĄ! Byłam bardzo zestresowana, ponieważ pierwszy raz ogarniałam sama tak duży projekt i musiałam powiązać tak wiele aspektów tego przedsięwzięcia: produkcja, nagrania dźwięku, nagrania wideo, próby choreograficzne, stroje, koncepcja, organizacja planu, techniczne aspekty wydawnictwa samodzielnego. Utwór wydałam sama, bez wytwórni, co oznacza, że musiałam zagłębić się w wiele aspektów technicznych, o których do tej pory nie miałam zielonego pojęcia. Jeszcze dzień przed premierą miałam pytania, czy na pewno wszystko dobrze kliknęłam, powiedziałam ludziom, czy nie pomyliłam godzin i tak dalej.

Czarno na Czarnym: Dla tych, którzy „Różu” jeszcze nie słyszeli: o czym opowiada?
Veroa: Róż to piosenka opowiadająca o reakcji na pozytywne doświadczenie życiowe, do którego chce się wracać. O którym przypominamy sobie mimo szybkiej rzeczywistości. A na policzkach dzięki temu doświadczeniu zostaje róż <3.

Czarno na Czarnym: Można chyba powiedzieć, że utwór jest o tym, że w życiu RÓŻnie bywa :).
Veroa: Absolutnie! :D Utwór dosyć dosłownie opowiada o pędzie i realistycznym wyglądzie chaotycznej rzeczywistości, przeplecionej z pozytywnym różem. Ale jest też nawiązanie do tłumienia emocji i pozwalania sobie zauważyć je i odczuwać, zachęta do bycia autentycznym :D.

Czarno na Czarnym: To właśnie Ty napisałaś tekst. Czy jest on inspirowany Twoimi własnymi doświadczeniami?
Veroa: Totalnie tak!  Tworzenie własnej muzyki i piosenek jest dla mnie podróżą po własnych doświadczeniach życiowych.

Czarno na Czarnym: Jakich jeszcze artystycznych kolorów mogą spodziewać się Twoi fani?
Veroa: To piękne pytanie, bowiem następny utwór, jaki do Was idzie, nosi tytuł Dom Barw. W zasadzie cała EP, która się szykuje, jest o tematyce barw. O tym, jak wielokolorowe  jest życie i jak różne emocje nam towarzyszą.

Czarno na Czarnym: A zatem czekamy :). Dziękuję za rozmowę!


piątek, 29 grudnia 2023

Bean King z premierą debiutanckiego singla „Eagle Death”

Jeszcze przed świętami zespół Bean King przygotował dla swoich fanów prezent w postaci debiutanckiego singla. Utwór „Eagle Death”, gdyż o nim właśnie mowa, ukazał się 22 grudnia br. i stanowi zapowiedź pierwszej płyty EP tej pochodzącej z Wielkiej Brytanii kapeli.



Działająca od lutego 2023 formacja Bean King powstała w brytyjskim Leeds, ale ma też polskie, a konkretnie nowosądeckie korzenie. Twórczość kwartetu oparta jest na brzmieniach popowo-shoegaze'owych, jednak pracując nad własnym, unikatowym stylem, muzycy nie stronią też od takich gatunków, jak na przykład emo czy grunge.


piątek, 27 października 2023

Bruce Waves nie stoi w miejscu! Premiera debiutanckiej płyty zespołu

Dopiero przekonywali, że tu stoją, a już zrobili krok naprzód i wydali debiutancki krążek! Trio Bruce Waves, gdyż o nim mowa, zaprezentowało zestaw premierowych numerów, w tym promującą ów materiał piosenkę, „Here we stand”.



Ta płyta opisuje uczucia, których doświadcza większość ludzi w pewnym momencie: bycie otoczonym przez ludzi, a jednocześnie poczucie samotności – opowiadają muzycy. – Szybkie spacery po mieście. Długie kolejki. Bezsensowne rozmowy. Tęskniący za interakcjami społecznymi, ale nienawidzący ludzkości. Chcieć żyć, ale nie chcieć istnieć. Album też opowiada o procesie dorastania: opisuje to, że jak jesteśmy młodzi, jest łatwo być szczęśliwym i bez zmartwień, ale jak dorastamy, czujemy się zagubieni, obrażeni i zestresowani w świecie, w którym ludzie mówią, co możesz i czego nie możesz zrobić. Po prostu lubimy pisać o stanach umysłu, przeżyciach, wspomnieniach i uczuciach, jak surowy strumień świadomości. Nie ma tu zbyt wiele symboliki: mamy na myśli to, co mówimy.


Wydawnictwo dostępne jest w serwisie Spotify.


środa, 11 października 2023

Portugalskie słońce w Krakowie, czyli Bruce Waves debiutuje!

Korzenie mają portugalskie, a ich siedziba mieści się w Krakowie. Swoją twórczość określają mianem garażowego rocka, a brzmienie to doprawiają porywającymi zagrywkami basowymi, ognistymi bitami i potężnym kobiecym wokalem. Trio Bruce Waves, gdyż o nim właśnie mowa, debiutuje i od razu ogłasza podwójną premierę: 19 października 2023 ukaże się pierwszy singiel grupy, „Here we stand”, a zaledwie tydzień później światło dzienne ujrzy promowany przez tę piosenkę album.


Zespół w składzie Ana Rita (wokal), André Costa (bas) i Nuno Ribeiro (perkusja) istnieje od 2021 roku i inspiruje się takimi wykonawcami, jak Soundgarden, Alice in Chains, The Doors, The Stooges czy Queens of The Stone Age


Presave utworu „Here we stand”.


poniedziałek, 7 sierpnia 2023

Czy didi robi to tylko dla zabawy? Wokalista debiutuje singlem „that's just for fun”

Świeżo opublikowany singiel „that's just for fun” otworzył muzyczną drogę podopiecznego wytwórni Niebieski Label działającego pod pseudonimem didi. Numer ten miał być początkowo lekki, wręcz mainstreamowy, okazało się jednak, że w trakcie produkcji jego przekaz skręcił ostatecznie w zupełnie inną stronę.



W świecie pełnym idealizacji, masek i filtrów didi podjął odważną próbę zmierzenia się ze swoimi słabościami, poruszając trudny temat złych myśli, samokrytyki i nieakceptacji.

Pisząc ten utwór, chciałem pozbyć się negatywnych emocji, które gromadziły się we mnie od dłuższego czasu, czułem potrzebę wygadania się komuś, a nikt i nic nie słucha mnie lepiej niż kartka i długopis. Zaszyłem się więc w moim pokoju i napisałem piosenkę o poczuciu bezradności i bezsilności. To właśnie z własnych przeżyć powstają utwory z historią, taki jest też „that's just for fun” – mówi didi.



piątek, 4 sierpnia 2023

Te Szumy są naprawdę „Retro”. Posłuchaj nowego singla zespołu

„Retro” to najnowszy, autobiograficznie retrospekcyjny singiel zespołu Szumy. Za dystrybucję odpowiada tu e-muzyka, a wyjątkowy klimat piosenki został podkreślony przez nagrany w muzeum PRL teledysk. 



Autor tekstu spogląda w lustro i zauważa nagle, że wciąż widzi w zwierciadle siebie sprzed lat, jakby czas się zatrzymał. Świat odbiera go już jednak jako kogoś zupełnie innego. Za pośrednictwem swojego świeżo opublikowanego numeru Szumy dowodzą, iż w każdym z nas drzemie wciąż młody duch, choć na ogół staramy się go ukryć, bo otoczenie oczekuje od nas zachowań adekwatnych do wieku. W efekcie tracimy często radość życia i młodzieńczą fantazję. Znaczące słowa napisał Adrian Burnagiel, obok Andrzeja SalamonaPrzemysława Michalika będący także współkompozytorem.


zajrzyj po więcej:



wtorek, 20 czerwca 2023

„Elektryczny” szum wokół Szumów. Premiera debiutanckiego singla zespołu

Czas na „Elektryczny” debiut zespołu Szumy. Taki bowiem tytuł nosi opublikowany pod szyldem e-muzyka singiel opowiadający o nałogowym łamaczu kobiecych serc wpadającym w końcu w sidła swojej kolejnej zdobyczy. Posłuchajcie, jak szumi to wchodzące właśnie na rynek trio.



Bohater utworu zakochuje się bez wzajemności, a w konwencji dostaje od losu nauczkę na długo, a może nawet na zawsze pozostającą w jego pamięci i nieodwracalnie zmieniającą jego życiową postawę. Za kompozycję odpowiada pełny skład Szumów, tekst natomiast napisał Adrian Burnagiel.


Twórczość Szumów opiera się na fundamencie rytmicznym. Artyści przywiązują ogromną wagę do brzmienia i cały czas poszukują tego dla nich najlepszego. Grają radośnie i szczerze, bo prawda w sztuce jest według nich najważniejsza. Szum robią wspólnie: Adrian Burnagiel (wokal, gitara, klawisze), Andrew Andy, czyli Andrzej Salamon (perkusja) i Przemo, czyli Przemysław Michalik (bas).


zajrzyj po więcej:


środa, 12 kwietnia 2023

Skveee z premierą debiutanckiego singla „Invisible”

Krakowski artysta przedstawiający się jako Skveee zaprezentował właśnie swój pierwszy singiel, „Invisible”. Wbrew tytułowi ta osobista, instrumentalna opowieść traktuje o byciu widzianym, słyszanym i rozumianym.



Kryjący się pod pseudonimem Skveee Miłosz Skwirut ma kilkunastoletnie doświadczenie sceniczne. Gra na basie i kontrabasie, współpracował z wieloma zespołami, jak: Kraków Street Band, Ablaye Badji Band, Quindependence, Michał Salamon, Companions, Susanna Jara, Hot Tamales czy The Magic Juice, występując z nimi w ramach licznych międzynarodowych wydarzeń, w tym: Sziget Fesztival, Enter Enea Festival, Olsztyn Green Festival, Pol’and’Rock czy Tak Brzmi Miasto. Solowo zadebiutował w 2019 roku albumem „Road Movies” wydanym pod własnym nazwiskiem. Dziś ujawnia się z zupełnie nową propozycją, mniej jazzującą i bardziej nastawioną na przekaz.



Utwór stanowi zapowiedź krążka Unspoken mającego ujrzeć światło dzienne 29 maja 2023 dzięki Stypendium Twórczemu Miasta Krakowa. Tematem przewodnim będą tu komunikacja i słowa, także te niewypowiedziane.

Przy pomocy dźwięków chciałbym zwrócić uwagę na ważny głos osób, które swojego zdania nie potrafią lub nie mogą zwerbalizować lub robią to, ale bez powodzenia w zrozumieniu przez drugą stronę. Moja twórczość jest poszukiwaniem alternatywnych form wyrazu właśnie poprzez sztukę i muzykę, dlatego wszystkie utwory na płycie Unspoken to „pieśni bez słów”, czyli  instrumentalne numery, które „wyśpiewują” mocno nacechowane emocjonalnie historie  — wyjaśnia Skveee.

zajrzyj po więcej:


poniedziałek, 13 lutego 2023

Wiktor Zwierzyński reprezentantem Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji? Posłuchaj singla „Zgaś”

Wiktor Zwierzyński zabiera słuchaczy w dalszą muzyczną podróż. Opublikowana pod szyldem wytwórni Niebieski Label ballada „Zgaś” stanowi osobistą próbę zmierzenia się wokalisty z toksyczną przeszłością, lecz jednocześnie ma uniwersalny wydźwięk o różnych możliwościach interpretacji. Ta z pozoru smutna piosenka daje bowiem siłę do walki o siebie i o realizację marzeń. Co więcej, to również materiał zgłoszeniowy do tegorocznych polskich eliminacji do Konkursu Piosenki Eurowizji.


Utwór jest następcą debiutanckiego singla Wiktora, zatytułowanego „W siódmym niebie”

Zależało mi na tym, by ten kawałek był inny od poprzedniego – mówi artysta.  Napisałem go jesienią i chyba idealnie wpasowuje się w długie, pełne refleksji wieczory. Cieszę się, że pokazuję kolejną muzyczną stronę siebie. Myślę, że „Zgaś” muzycznie pasuje do kierunku, w którym chciałbym pójść.


Wiktora Zwierzyńskiego znamy z dwunastej edycji programu „The Voice of Poland”. Tworząc muzykę, kieruje się szczerymi emocjami, a inspiruje go także przyroda, szczególnie niebo, co wiąże się z jego kierunkiem studiów, geografią. Wiktor od dziecka uwielbia występować na scenie, stawiał na niej kroki jako tancerz, aktor i wokalista. Marzy o wydaniu albumu, trasie koncertowej i występie na Eurowizji. Spośród wykonawców najbardziej ceni sobie Harry'ego StylesaBillie EilishAdele i Duncana Laurenca, nie zapominając o legendach, takich jak: Aretha FranklinWhitney HoustonMichael Jackson czy Freddie Mercury.

zajrzyj po więcej:



wtorek, 24 stycznia 2023

Antosia Witkosz i jej „Wielka woda”. Posłuchaj debiutanckiego singla młodej wokalistki

Antosia Witkosz wprowadza na polską scenę muzyczną powiew świeżości. Swój pierwszy artystyczny krok stawia finezyjnie, łącząc niebanalny tekst z ciekawą aranżacją. Przekonajcie się o tym na własne uszy i posłuchajcie jej debiutanckiego, opublikowanego pod szyldem wytwórni Niebieski Label singla zatytułowanego „Wielka woda”.



„Wielka woda” opowiada o rozterkach młodych ludzi zamieszkujących nasz niedoskonały świat. Zderzają się z nim jak ze ścianą, jednak raz za razem starają się go odczarować, udowadniając, że królujące w dzisiejszych czasach znieczulica i obojętność mogą zostać pokonane. Tezę tę potwierdza utwór czternastolatki, stający się manifestem oryginalności, bo chcąc płynąć pod prąd, stale poszukujemy przecież wsparcia w drugim człowieku. „Wielka woda” nawiązuje również do powodzi tysiąclecia, podczas której, pomimo zatopienia dóbr materialnych, udało się uratować te najważniejsze wartości, dziś tak często pomijane. Za słowa, muzykę i produkcję odpowiada tu duet LENDA / KOZUB, a sama kompozycja jest jedną z głównych nagród Międzynarodowego Festiwalu Piosenki MY SONG.

wtorek, 6 grudnia 2022

Zapraszamy do „Loży Szyderców”. Zapowiedź rapowego singla w wykonaniu jazzowej Niskiej Perkusistki

Za dziesięć dni, a dokładnie 16 grudnia 2022, Niska Perkusistka zaprosi słuchaczy do swojej własnej „Loży Szyderców”. Taki bowiem tytuł nosi debiutancki singiel artystki wspierającej projekt Sophie Szklarska, a teraz pragnącej sprawdzić się w roli producentki i raperki. Efekty poznamy już wkrótce!



Geneza piosenki jest niezwykle ciekawa. Zresztą oddajmy głos Perkusistce

Utwór ten powstał podczas mojego tegorocznego wyjazdu do Berlina. Wyjechałam tam z moim przyszywanym bratem i naszymi partnerami życiowymi. Oni do pracy w gastronomii, a ja zamknęłam się w pokoju i całe wakacje tworzyłam muzykę w komputerze. Rapowałam, układałam partie perkusji i oczywiście innych instrumentów. Napisałam przez trzy miesiące około dwudziestu utworów i oczywiście dziesiątki takich, które pozostają na razie tylko szkicami. „Loża Szyderców” była moim pierwszym pełnoprawnym napisanym w Berlinie utworem, gdzie skomponowałam do niego muzykę i rapowy tekst. Opowiada on o moich rozterkach związanych z wiecznym jeżdżeniem od koncertu do koncertu, od próby do próby i graniem czyichś utworów za perkusją. Bo tego nas uczą w szkole muzycznej: żeby grać jak najwięcej czyichś kompozycji. A tworzyć własną muzykę będzie można potem. To „potem” dla mnie nastąpiło w te wakacje. W Berlinie. To właśnie tam wybuchło we mnie poczucie, że muszę wreszcie zacząć tworzyć swoją muzykę. I to nie do szuflady. Odwołałam wszystkie koncerty perkusyjne, które miałam w wakacje, i zamknęłam się, by przemyśleć wiele spraw. Ten utwór opowiada o początkach moich
przemyśleń.

Choć na pozór w jej życiu pierwsze skrzypce gra jeden konkretny instrument, nie ulega wątpliwości, iż Niska Perkusistka to człowiek orkiestra.

Jestem Niska Perkusistka, czyli Zosia Karandyszowska. Muzyka, a szczególnie rytm i perkusja, to 
moje całe życie. Zawsze powtarzam, że zaczęłam koncertować już w wieku czterech lat! I to w jednym z 
najbardziej prestiżowych miejsc na świecie: kuchni mamy, gdzie grałam drewnianymi łyżkami o 
garnki. Potem życie się potoczyło i mogę pochwalić się skończeniem dwóch stopni szkoły 
muzycznej na kierunku perkusja w Państwowym Zespole Szkół Muzycznych w Bydgoszczy
Jestem absolwentką Profesora Macieja Korpala – Kierownika Grupy Perkusji w Filharmonii 
Pomorskiej. Obecnie uczę się na Akademii Muzycznej w Bydgoszczy na wydziale Jazz i Muzyka 
Estradowa u Profesora Piotra Biskupskiego oraz Profesora Mateusza Krawczyka
Moim marzeniem od zawsze było być muzykiem, który umie zagrać wszystko. Więc nie 
ograniczam się do konkretnej dziedziny muzyki. Co za tym idzie, gram muzykę klasyczną jako 
muzyk Filharmonii Pomorskiej, alternatywny pop ze świetną wokalistką Sophią Szklarską czy j
azz, funk i muzykę latynoską w swoich autorskich projektach. Od niedawna zaczęłam też 
rapować, do własnych kompozycji napisanych w Abletonie. Jestem też głównym perkusistą w 
Teatrze SZTOS, z którymi wystawiamy musicale na amerykańskiej licencji. W zeszłym roku był to 
musical „Twisted”, a tym roku musical „FAME”, w którym poza graniem na perkusji, jestem również 
aktorką... gram postać perkusistki!



czwartek, 24 listopada 2022

Ściągnęli maski i popełnili „Jeszcze jeden grzech”. Posłuchaj debiutanckiego singla zespołu 13 Drzew

Wrocławski zespół 13 Drzew ściąga maski i debiutuje intrygującym singlem Jeszcze jeden grzech”, opublikowanym pod szyldem 33 Records. Utwór niesie istotne przesłanie mające związek z niecodzienną, zamaskowaną akcją miejską.



13 Drzew to zupełnie nowy projekt muzyków folkowej formacji Madamme oraz podcastu Cierpienia Młodego Muzyka Miłosza Całujka i Jędrzeja Wołka. W skład grupy wchodzą również Rafał Wawrzeń (wokalista i aktor znany między innymi z roli Jima Morrisona w musicalu Cezarego Studniaka „Jeździec Burzy”) Teodor Lulis (perkusista i dyrektor Teodor Lulis Music Garage)Miłośnicy Madamme bez problemu odnajdą w twórczości 13 Drzew folkowe elementy, takie jak brzmienie ukulele czy pianina, jednak DNA kapeli opiera się w dużo większej mierze na gitarach, basie i perkusji, przekładając na polską wrażliwość inspiracje popularnym w Ameryce folk-rockiem. Jeszcze przed debiutem zespół wyruszył w swoją pierwszą letnią trasę koncertową, prezentując się na licznych festiwalach, od Giżycka po Zgorzelec. W ten sposób zgromadził oddaną rzeszę fanów, której dedykuje swoją pierwszą piosenkę.

Premierę utworu poprzedziła akcja promocyjna na ulicach Wrocławia. Artyści pokazywali się w białych maskach i grali akustyczne minikoncerty w różnych miejscach, jak: Cafe De Francerestauracja Witaminka czy kawiarnia Kalambur. Ich maski bez wyrazu były symbolem przekazu zawartego w singlu Jeszcze jeden grzech”, opowiadającego o bezrefleksyjnym przemykaniu przez życie, bez barw, emocji i ostatecznie twarzy, będącej reprezentatywnym odzwierciedleniem osobowości. Według muzyków wielu z nas przybiera podobne, niewidzialne maski na co dzień, ślepo poddając się presji społeczeństwa, nie zastanawiając się nad sensem i celem istnienia.


Mieszkańcy Wrocławia jeszcze przez kilka najbliższych dni będą mogli spotkać zamaskowaną grupę, a inicjatywa zostanie sfinalizowana 7 grudnia 2022, podczas koncertu premierowego we wrocławskim klubie Łącznik, gdzie nastąpi oficjalne zdjęcie masek.

zajrzyj po więcej:



czwartek, 17 listopada 2022

Łukasz Gluza oznajmia: „Odcinam się”. Posłuchaj debiutanckiego singla młodego wokalisty

Łukasz Gluza działa w sieci od paru lat, teraz natomiast prezentuje swój pierwszy singiel, zatytułowany „Odcinam się”. Posłuchajcie i dajcie się ponieść tej traktującej o nadziei na lepsze jutro piosence.



Singiel „Odcinam się” powstawał przez kilka długich miesięcy  opowiada Łukasz Najpierw był pomysł, pisanie tekstu, rozglądanie się za osobami, które wyprodukują oraz wydadzą singiel. Tekst opowiada o moim życiu, o ucieczce od dawnej rzeczywistości, która przepełniona była trudnymi sytuacjami. Tytuł ma na celu ukazać słuchaczowi, że warto odcinać się od tego, co dla nas złe, należy zacząć działać i nie zwracać uwagi na przeszkody stojące nam na drodze.


Debiut Łukasza po kilku zaledwie dniach od premiery spotkał się z dużym zainteresowaniem.


Jestem naprawdę bardzo zadowolony z tego, że tak wiele młodszych i starszych osób utożsamia się z tekstem piosenki. Każdy interpretuje ją na swój sposób. TO JEST PIĘKNE!  dodaje artysta.



Dziewiętnastoletni Łukasz Gluza pochodzi z Milówki. Tuż po ukończeniu liceum przeprowadził się do Warszawy, aby rozpocząć artystyczną drogę, i właśnie tam wydał swój debiutancki utwór. Wokalista doskonale wie, iż kluczem do sukcesu jest ciężka praca, dlatego nie spoczywa na laurach i przygotowuje już premierowy materiał. Czy nowe utwory pójdą w ślady „Odcinam się”? Z pewnością! A przekonamy się o tym na własne oczy i uszy w niedalekiej przyszłości.


zajrzyj po więcej:



wtorek, 1 listopada 2022

Mariusz Oziu Orzechowski i jego „Niekołysanka”. Posłuchaj debiutanckiego singla wokalisty

„Niekołysanka” to pierwszy singiel Mariusza Ozia Orzechowskiego, zapowiadający debiutancką płytę wokalisty. Tekst i muzyka zaistniały niemal dwie dekady temu, by właśnie teraz doczekać się swojej oficjalnej premiery. Za teledysk towarzyszący utworowi odpowiada Marcin Partyka.


fot. Marcin Partyka


W roku 2002 Przyjaciółka, Marta Olejnik, poprosiła mnie o napisanie kołysanki – wyjaśnia Oziu. – Nie wyszło. I pozostaję Jej wdzięczny. W roku 2003 Jacek Nagler namówił i zasponsorował, dzięki czemu u Jurka Filara powstało nagranie. W tym roku obrazem dopełnił je Marcin Partyka. Dziękuję.



Mariusz Oziu Orzechowski. Pochodzący z Hajnówki autor tekstów, poeta, kompozytor i wykonawca. Reprezentant nurtu muzyki mocnej, ale lirycznej, współczesnej, klasycznie inteligentnej, refleksyjnej, a zarazem buntowniczej. Zdobywca wielu nagród, laureat między innymi Przeglądu Piosenki AktorskiejStudenckiego Festiwalu Piosenki i Festiwalu im. Przemysława Gintrowskiego „Pamiątki”. Na scenie obecny od blisko trzydziestu lat. Współpracował z takimi artystami, jak: Andrzej PoniedzielskiLech JanerkaVoo VooMaciej MaleńczukRenata PrzemykMarcin Partyka czy Stanisław Soyka. Jego wykonania można usłyszeć na albumach „Konieczność miłości” (2006), „Cisza” (2017) oraz „W imię ojców, synów i braci” (2020). Obecnie pracuje nad wydawnictwem zwiastowanym przez „Niekołysankę”.


zajrzyj po więcej:

Mariusz Oziu Orzechowski na Facebooku


czwartek, 29 września 2022

Larix zachęca, by być „Bliżej siebie”. Posłuchaj debiutanckiego singla wokalistki

„Bliżej siebie” to debiutancki singiel Wiktorii Kuszewicz, rozpoczynającej swoją artystyczną drogę jako Larix. Ta pełna optymizmu muzyczna propozycja okaże się z pewnością świetnym antidotum na jesienne, pochmurne dni.



Każdy, kto będzie słuchał tego utworu, mam nadzieję, poczuje się wyjątkowy i ważny w swoim własnym życiu. Mogłabym napisać tutaj wiele, ale myślę, że najważniejsze są Wasze odczucia i odnalezienie tej cząstki siebie, która wciąż poszukuje, tęskni i dąży do bycia sobą, do bycia bliżej siebie – mówi wokalistka i dodaje, iż owo nagranie ma dla niej szczególne znaczenie z licznych przyczyn i liczy, że wszyscy odbiorcy znajdą tu własny powód, by wracać do piosenki. – Dlatego bądźcie bliżej siebie, ściskając w ręku swój życiowy bilet i kroczcie szczęśliwie przez ten świat.

Muzykę skomponowali Ingemar Aberg i Michael Jay, a także Rafał Konieczny odpowiedzialny ponadto za miks i mastering, słowa matomiast napisała Kasia Muszyńska. Teledysk stanowi dzieło KD Studio kdstud.io i ID Records.


zajrzyj po więcej:



Wiktor Zwierzyński jest „W siódmym niebie”. Posłuchaj debiutanckiego singla uczestnika „The voice of Poland”

Znany z programu „The voice of Poland” Wiktor Zwierzyński, będący też kolejnym podopiecznym wytwórni Niebieski Label, zaprezentował właśnie debiutancki singiel. Posłuchajcie tego autorskiego utworu i poczujcie się jak... W siódmym niebie”.



Piosenka ta wyraża wdzięczność dla osób sprawiających swoją obecnością, że czujemy się jak w siódmym niebie. To także pełne nadziei wyznanie miłości, w której najpiękniejsza okazuje się radość z drobiazgów i rutyn, takich jak codzienne wschody i zachody słońca czy zwyczajna i niezwyczajna zarazem bliskość drugiego człowieka. Warto poświęcić chwilę na refleksję nad tym, kto w naszym życiu ma dla nas największą wartość, i podziękować, zanim zrobi się za późno. Ten lekki i przyjemny numer przedłuża lato, odganiając zimną jesień.


Jestem w siódmym niebie, słysząc, że mój debiutancki utwór ma w sobie tyle pozytywnej energii – mówi Wiktor. – Pokazuje mój prawdziwy charakter, a muzycznie przedstawia jeszcze nieznaną, mniej liryczną stronę mnie. Tekst jest dość uniwersalny, ale niesie za sobą drugie, głębsze dno. Wierzę, że każdy zrozumie go na swój sposób i będzie chętnie wracał do tego kawałka.

Wiktor Zwierzyński. Wokalista, uczestnik dwunastej edycji programu „The voice of Poland”, gdzie podczas przesłuchań w ciemno obrócił wszystkie fotele trenerskie i wybrał drużynę Sylwii Grzeszczak. Publikując piosenkę W siódmym niebie”, powstałą we współpracy z Oliwierem Zającem, wkracza na nową ścieżkę. Przy tworzeniu muzyki kieruje się szczerymi emocjami, a do swoich inspiracji zalicza również przyrodę, szczególnie niebo, co ma związek z jego kierunkiem studiów, geografią. Występował na scenie od najmłodszych lat, stawiając na niej kroki jako tancerz, aktor i wokalista. Spośród artystów najbardziej ceni sobie Harry'ego StylesaBillie EilishAdele i Duncana Laurenca, nie zapominając o muzycznych legendach, takich jak Aretha FranklinWhitney HoustonMichael Jackson czy Freddie MercuryMarzy o wydaniu albumu, własnej trasie koncertowej i występie na Eurowizji. 

zajrzyj po więcej:



piątek, 9 września 2022

Miłość jest „Prosta”. Posłuchaj debiutanckiego singla Koti Dykiel

Gdy nie wiadomo, jakie jeszcze wyzwania przygotował dla nas los, pojawia się ona, Koti Dykiel. Właśnie dziś, tj. 9 września 2022, opublikowała swój debiutancki singiel zatytułowany „Prosta”, będący udzieloną pod szyldem Delphy Records wskazówką, jak uczynić łatwiejszym to, co na łatwe nie wygląda. 



„Prosta” powstała jako odpowiedź na obecne czasy, w których wszystko wydaje się trudne i
skomplikowane, w tym okazywanie miłości – mówi Koti Dykiel. – Chodzi nie tylko o miłość
w związku, ale także miłość „na co dzień”, do samego siebie, do pięknego poranka, do życia.

W procesie powstawania tekstu i kompozycji udział brała Monika Mimi Wydrzyńska pisząca między innymi dla Roksany Węgiel i Justyny Steczkowskiej. Pomogli również współpracujący z Delphy Records producenci Rafał Łępa i Piotr Radzio. Singiel stanowi zapowiedź płyty EP mającej ukazać się w 2023 roku.

Inspiracją do stworzenia piosenki była twórczość takich artystów, jak SiaJessie J czy Ralph KamińskiZ kolei w czasach szkolnych ogromne znaczenie miała dla mnie muzyka z bajek Disneya. Połączenie tych inspiracji oraz moich własnych doświadczeń zaowocowało „bajkowo miłosną” optymistyczną mieszanką, którą przedstawiam w debiutanckim utworze „Prosta”.


Koti Dykiel, a właściwie Kasia Dykiel. Pochodząca z podwarszawskiego Tarczyna wokalistka i nauczycielka śpiewu Modern Vocal Institute. Pasjonuje się także kulturą Węgier, skąd wziął się jej pseudonim Koti, czyli czytane fonetycznie po węgiersku imię Kasia
Ze śpiewem związana jestem od wczesnych lat. Zaraziłam się od muzykującego dziadka, który
wprowadził mnie w świat dźwięków. Prywatnie określam siebie jako „modern boho girl”, chociażby przez swoje przywiązanie do natury i pasję do mindfulness

czwartek, 1 września 2022

„Podziel” się Szacunkiem. Nowy projekt w wytwórni Koty Records

Szacunek to nowy projekt, prezentujący swoją muzykę pod szyldem wytwórni Koty Records. Już jutro, tj. 2 września 2022, odbędzie się premiera debiutanckiego singla grupy, zatytułowanego „Podziel”.



W skład Szacunku wchodzi trzech przyjaciół, a więc Jędrzej SiarkowskiRomuald Dziuda i Michał Śliwkagrających razem od lat. W swojej twórczości łączą oni gitarową psychodelię, pełną transowość i krautowe inspiracje. Zbliżająca się wielkimi krokami płyta EP „Filary” została zarejestrowana wiosną w Studiu Cierpienie prowadzonym przez Marcela Gawineckiego znanego na scenie z takich grup, jak Ugory czy MelisaMateriał powstał na podstawie improwizacji i eksperymentalnych jam sessions. Minialbum w wersji digital ukaże się się 16 września 2022, a tymczasem warto... podzielić się zapowiadanym utworem.


zajrzyj po więcej:


wtorek, 9 sierpnia 2022

Oliwia Konieczna debiutuje singlem „Jak na złość”

Oliwia Konieczna, kolejna podopieczna wytwórni Niebieski Label, zaprezentowała właśnie swój debiutancki singiel. Jak na złość” to emocjonalna historia o wrażliwości, empatii i szacunku do samego siebie, a równocześnie o niezdrowej zależności od nierealnych standardów i oklepanych schematów, opowiedziana głosem młodego obserwatora dostrzegającego niedoskonałość świata. 



Piosenka „Jak na złość” została napisana dwa lata temu – mówi Oliwia Konieczna Leżała w mojej szufladzie aż do dziś. Widocznie potrzebowała tego czasu. A może to ja go potrzebowałam? Napisałam tę piosenkę z myślą o osobach, które są zależne od innych i boją się używać słowa „nie”. Może dzięki tej piosence zaczną czerpać z życia to, czego naprawdę pragną. Może spróbują żyć swoim życiem, bez ograniczeń i obawy przed byciem ocenionym. To byłoby dla mnie spełnienie marzeń.


Oliwia Konieczna. Młoda artystka dążąca do przekazywania za pośrednictwem muzyki prawdy i radości. Marzy o wielkich scenach i wydaniu płyty. Te pragnienia nie kierują jej jednak na skróty, bowiem chce małymi krokami, w zgodzie z samą sobą, przekazywać słuchaczom następne swoje utwory.

zajrzyj po więcej: