Pokazywanie postów oznaczonych etykietą premiera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą premiera. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 października 2026

Młot Na Czarownice znalazł się „W sidłach złudzeń”

Młot Na Czarownice znalazł się „W sidłach złudzeń”. Wy też możecie dać się złapać, ale nie w pułapkę z fikcji, a w zapętlenie świetnej muzyki. Taki bowiem tytuł nosi nowy krążek tej heavy metalowej kapeli, który wciąga w sieć hipnotyzujących dźwięków i słów.


 

Płyta „W sidłach złudzeń” nie jest co prawda albumem koncepcyjnym, ale zebrane tu utwory opowiadają konsekwentnie o skłonnościach człowieka do ulegania iluzjom. Młot Na Czarownice porusza zatem takie zróżnicowane tematy, jak alkoholizm, wiara w zjawiska nadprzyrodzone, zabobony czy manipulacja emocjonalna. 



Zespół SIEMA ZIEMIA zapowiada album „Music For When Things Fall Apart”

Formacja SIEMA ZIEMIA, tworząca muzykę z pogranicza elektroniki i jazzu, zapowiada swój nowy album, „Music For When Things Fall Apart”, mający ukazać się 27 listopada nakładem wytwórni 33 Records. Zapowiedzią tego materiału jest utwór tytułowy, który ujrzał właśnie światło dzienne.


 

Nadchodząca płyta będzie refleksją nad współczesnością, a jednocześnie dźwiękowym zapisem powstałym  w momencie niepewności. Przypomina nam to, że pamięć, kultura i przedmioty stanowią jedynie tymczasowe konstrukcje, podobnie człowiek, który nie jest tu centrum świata, lecz jego elementem.



Julia Bugzel wie, na kogo (nie) może liczyć. Posłuchaj singla „Lady Maths”

Czasem wychodzi na jaw, że w życiu warto liczyć przede wszystkim na siebie, nawet jeśli po drugiej stronie stoi ktoś, kto liczeniem para się zawodowo i rzekomo z powołania. Wyjątkowo boleśnie przekonała się o tym Julia Bugzel, lecz jak na prawdziwą artystkę przystało, przekuła ona złe doświadczenia w dobrą piosenkę. Poznajcie „Lady Maths”.



„Lady Maths” to utwór inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Otóż Julia stała się ofiarą szkolnego mobbingu, gdzie w rolę oprawcy wcieliła się „pani od matematyki”. Ktoś, kto miał nieść kaganek oświaty, dawać wsparcie i być może nawet wskazywać drogę, okazał się nie tyle zimnym urzędnikiem, co bezdusznym, pozbawionym serca przeciwieństwem nauczyciela, dopuszczającym się notorycznego nękania ucznia i wielokrotnie łamiącym Ustawę Kamilka. Prześladowczyni z historii Julii straciła pracę, jednak dziewczyna nie straciła poczucia niesprawiedliwości, które razem z bólem znalazło ujście w muzyce młodej wokalistki.



Ronja oddaje nam swoje „Serce”

Mija dziewięć lat od pierwszego koncertu wokalistki działającej muzycznie jako Ronja. Nadszedł zatem doskonały moment na podzielenie się materiałem będącym jednocześnie debiutem, ale i podsumowaniem czasu, który upłynął, który wciąż płynie i który płynąć jeszcze zapewne będzie. Posłuchajcie, w jakim rytmie bije to konkretne „Serce”.


 

Trzymasz w rękach serce. Moje serce. Album zrodzony z niezliczonych prób odnalezienia siebie. Zapis lat dwudziestych mojego życia. Wzrastał pośród miejskiego zgiełku, ale dojrzał dopiero, gdy wróciłam do korzeni. Czasami rozbrzmiewa wilgotnym mchem, a czasami tętni gorącym pulsem długich, bezsennych nocy. Za chwilę posłuchasz historii serca, które kochało. Serca pełnego obaw. Serca odważnego. Serca rozbitego w drobny mak. Serca, które pomimo wielu przeciwności wciąż znajdowało w sobie siłę, by bić dalej i nie tracić nadziei. Nie mam nic cenniejszego, czym mogłabym się podzielić, dlatego z nadzieją i odwagą ofiarowuję Ci moje serce. Ufam, że przyjmiesz je z otwartymi ramionami – mówi Ronja. 



czwartek, 29 października 2026

Formacja GusGus zapowiada nową płytę singlem „If I Walk Away”

Irlandzki zespół elektroniczny GusGus zapowiada płytę „Rewind & Replay”. Jej pierwszą odsłoną jest singiel „If I Walk Away”, nagrany z udziałem jednego z najpopularniejszych islandzkich raperów, znanego jako Birnir.


 

„If I Walk Away” ma w sobie zdecydowanie ducha rave'u lat 90. Czasów, kiedy muzyka wydawała się bardziej ekscytująca i mniej przewidywalna. Bardziej dziwna, z mniejszą liczbą ograniczeń. Eskapizm – mówi Biggi Veira, producent i współzałożyciel.



OLY. prezentuje singiel „OOS” i zapowiada płytę

OLY. podzieliła się właśnie singlem zapowiadającym płytę „SEALS”. Utworowi „OOS”, gdyż o nim tu mowa, towarzyszy teledysk odkrywający oś symboliczną albumu, jaką jest tytułowy zwierzak – foka.


 

„OOS” odzwierciedla moją obserwację szarej codzienności i stosunek do świata w późnym kapitalizmie, gdzie głównym elementem krajobrazu są szklane biurowce, a ja pośród innych ludzi wsiadających do porannego pociągu staram się znaleźć w tej rzeczywistości coś wyjątkowego, coś, co wymyka się percepcji zaburzonej przez intensywność życia i informacyjny chaos – mówi OLY.



Natalia Agape i jej debiutanckie „Wyprawy na...”

Natalia Agape wyruszyła właśnie w swoje „Wyprawy na...”. Taki tytuł nosi debiutancki album artystki, z którego nadaje ona „Alfabetem Morse’a”, czyli zaprezentowanym symultanicznie singlem.


 

„Wyprawy na...” to materiał złożony z wokalu, akustycznych instrumentów i szczerych emocji. Pod względem lirycznym natomiast płyta jest zapisem tego, co działo się w głowie Natalii, gdy wchodziła w nowy związek. W efekcie otrzymujemy tytułowe wyprawy na wyspy zwane fascynacja czy bliskość, przez tęsknotę, uwikłanie, aż po potrzebę odnalezienia w tym wszystkim niezależności. „Alfabet Morse’a” z kolei opowiada o momencie, w którym relacja zamiast dawać poczucie bezpieczeństwa, zaczyna przypominać labirynt pozornie bez wyjścia. To powoduje, że coraz trudniej nam odróżnić bezpodstawną nostalgię od przywiązania czy próbę zrozumienia drugiego człowieka od gubienia samego siebie.



Czy zespół Edge Case jest „Przebodźcowany”?

Czy zespół Edge Case jest „Przebodźcowany”? Niekoniecznie, jednak taki oto tytuł nosi nowy singiel muzyków, podbijający właśnie serwisy streamingowe. Posłuchajcie tych dźwięków, a wyrzucicie z głów wszystko to, co zbyteczne.


 

Czwarty singiel Edge Case opowiada o lawirowaniu między pracą, kolejną kawą a scrollowaniem. Bodźców przybywa, sił ubywa, a plany lądują na półce tak wysoko usytuowanej, że nie chce się już po nie sięgać. Obecny w tekście motyw „cyfrowej marionetki” wraca w klipie w postaci wariacji na temat zombie – człowieka działającego na autopilocie. Muzycznie natomiast „Przebodźcowany” sprawnie miksuje ciężkie gitary z melodyjnymi refrenami, co koresponduje z wyrazistym przesłaniem.



Nawłoć czeka „Na skraju miasta”

Nawłoć czeka „Na skraju miasta”. To tu zderzają się różne światy, które formacja chce przedstawić swoim słuchaczom, zestawiając urbanizację z przyrodą i rutynę z improwizacją. Czy uda się porzucić przyzwyczajenia i wyjść poza schemat? Posłuchajcie zabranych na tym albumie utworów i przekonajcie się sami.


 

Płyta „Na skraju miasta” opiera się na dwóch strefach znaczeniowych. W pierwszej można zaobserwować zderzenie miasta i przyrody, siły człowieka, uporządkowania, syntetyczności i przewidywalności ze światem organicznym, nieregularnym i nieprzewidywalnym. Ten temat to właściwie istota samego zespołu Nawłoć, zetknięcia syntetycznego z organicznym, porządku z chaosem, zaplanowania z improwizacją, czego ilustracją ma być właśnie kwiat nawłoci – mówią muzycy. – Drugą strefa znaczeniowa płyty dotyczy skraju miasta jako jego granicy, w której pozostajemy lub którą usiłujemy przekroczyć. Istotną dla jej odczytania staje się obraz pętli – tramwajowej, autobusowej, ale także pętli, w której czujemy powtarzalność pewnego ruchu, wrażenie kręcenia się w kółko, niemożności wyjścia poza jej obręb, unieruchomienia i ograniczenia.



Klaudia Marzec zaprasza na spacer przez „turystyczne miasta”

Klaudia Marzec zaprasza na spacer przez „turystyczne miasta”. Tak brzmi tytuł najnowszego utworu wokalistki, będącego jednocześnie ostatnim singlem zapowiadającym jej debiutancką płytę. Pozwiedzacie razem z nami?


 

„Turystyczne miasta” to opowieść o zagubieniu w świecie pełnym bodźców, oczekiwań i nieustannego pośpiechu. Podobnie jak turyści przemierzający zatłoczone ulice obcych miast próbujemy odnaleźć własną drogę pośród zgiełku i zamieszania. W dobie mediów społecznościowych coraz częściej podglądamy rzeczywistość przez starannie wykadrowane obrazy, eksponując piękne chwile i retuszując codzienne smutki. Przyglądam się tej nieustannej gonitwie za idealnym życiem, zadając sobie pytanie, czy w natłoku cudzych historii i oczekiwań potrafimy jeszcze dostrzec to, co naprawdę ważne – mówi Klaudia.



Wydra zapowiada album singlem „Mother in LOW”

Wydra zaprezentowała właśnie muzyczną zapowiedź swojej debiutanckiej płyty, która ukaże się w styczniu przyszłego roku, a traktować będzie o rozczarowaniach i utracie własnego miejsca czy choćby nadziei na jego odnalezienie. Singiel „Mother in LOW” to emocjonalna, utrzymana w duchu bluesa kompozycja, gdzie jako gość specjalny pierwsze skrzypce gra literalnie Jan Gałach.



Tytuł utworu oparty został na grze słów złożonej z wyrażenia „mother-in-law” (ang. „teściowa”) 
i wyrazu „low” (ang. „niski”, „na dole”), co ma podkreślić, jak pełna manipulacji, presji i ciągłego „ściągania w dół” bywa relacja z synową nieustannie informowaną o tym, że aby zasłużyć na miłość ukochanego synka toksycznej mamusi, powinna zmienić swoje ciało i duszę, a także przesunąć własne granice. Z czasem bohaterka w osobie samej Wydry zaczyna podporządkowywać się owym oczekiwaniom, próbując stać się kimś, kogo można pokochać  – nawet jeśli ceną za tę miłość jest powolna utrata samej siebie. Piosence towarzyszy klip, w którym pojawia się owiany legendą i cieszący się złą sławą pojazd symbolizujący tutaj strach, kontrolę i mroczną obecność. Ciekawa jest również zastosowana w procesie tworzenia teledysku technika: zamiast wygenerowanych komputerowo efektów imitujących analogowy obraz wykorzystano bowiem kamerę VHS. 

Historie o Czarnej Wołdze w dzieciństwie opowiadała mi babcia. Ten motyw mocno we mnie został, dlatego chciałam wykorzystać go w klipie. Kiedy myślę o Czarnej Wołdze z miejskich legend, czuję dreszcz. Jest dla mnie symbolem tych historii, po których trudno zasnąć. Kiedy myślę o historii, którą opisałam w tekście, również przechodzą mnie dreszcze. Właśnie dlatego te dwa światy tak dobrze się ze sobą łączą – mówi Wydra. – Zero udawania analogowego looku. Prawdziwe błędy, prawdziwy przypadek. Chciałam, żeby było surowo, wolno i niemodnie – wbrew algorytmicznemu tempu współczesnych mediów. W czasach, kiedy można wygenerować praktycznie wszystko, chciałam postawić na coś, czego nie można powtórzyć.



wtorek, 27 października 2026

Kapela Windy zapowiada singiel i zaprasza na koncert

Warszawski duet Windy łapie wiatr w żagle. Wielkimi krokami zbliża się zaplanowana na 13 listopada premiera singla „Nothing” i wbrew tytułowi będzie to naprawdę coś. Na tym jednak nie kończą się atrakcje dla fanów gitarowego grania Michała Stefaniaka i Rafała Żukowskiego. Zaledwie pięć dni wcześniej muzycy wystąpią bowiem z The Freuders w gdańskim klubie Doki 4, gdzie na pewno nie zabraknie repertuarowych niespodzianek. Zapraszamy!


 

Windy nie jest pierwszym projektem Michała i Rafała – na swoim koncie mają między innymi wspólną dekadę w Grze Pozorów. Obecnie artyści pracują nad albumem, który zgodnie z zapowiedzią ukaże się w styczniu przyszłego roku.


Mr Lonely z premierą utworu „Gettin’ Old”

Zespół Mr Lonely zaprezentował właśnie przejmującą historię o przemijaniu, samotności i rozczarowaniu. Opowieść ta została zaklęta w utworze „Gettin’ Old”, zarejestrowanym podczas sesji na żywo w zjawiskowej przestrzeni Pałacu Goetz, w sposób wręcz niesamowity oddającej klimat owych premierowych dźwięków i słów. 


 

Trudną tematykę Mr Lonely porusza jednak z typowym dla siebie poczuciem humoru okraszonym ironią. Pod względem kompozycyjnym natomiast „Gettin’ Old” to połączenie blues-rockowej energii z mocną nutą dark country, gdzie pierwsze skrzypce grają energetyczne gitary i instrumenty dęte.



„Let's Rewind: Novika i goście”. Odwiedź Szekspira i weź udział w wyjątkowym wydarzeniu

Co wspólnego mają czołowa przedstawicielka polskiej sceny klubowej i wybitny twórca literatury angielskiej? Otóż okazuje, że bardzo dużo! Przekonacie się o tym już 6 listopada, kiedy w Ursynowskim Centrum Kultury, a konkretnie w sali teatralno-koncertowej Szekspir, odbędzie się wyjątkowe wydarzenie pod nazwą „Let's Rewind: Novika i goście”. Zapraszamy!


 

Novice towarzyszyć będzie Andrzej Smolik, z którym artystka zaczynała swoją muzyczną przygodę, wystąpią także duet Loco Star i Martyna Szczepaniak. To jednak jeszcze nie koniec niespodzianek. W ramach koncertu usłyszymy nowe propozycje oraz najważniejsze utwory z repertuaru w zaskakujących aranżacjach. Bilety można nabyć tutaj.



Patrycja Obara odkrywa na nowo mitologię słowiańską. Posłuchaj utworu „Ja jestem życiem (Mokosz)”

Patrycja Obara podzieliła się właśnie ze słuchaczami swoim nowym utworem, „Ja jestem życiem (Mokosz)”. To pierwszy, inspirowany postacią słowiańskiej bogini singiel zapowiadający płytę „Echa”, na której dawne opowieści staną się punktem wyjścia do mówienia o człowieku, a także o jego emocjach i relacji ze światem.



Stwierdzenie zawarte w tytule świeżo opublikowanej propozycji muzycznej Patrycji jest deklaracją obecności i siły, ale nie tylko. Wokalistka zaprasza tu jednocześnie do uważnej kontemplacji własnego istnienia i otaczającej nas natury otwierającej ramiona dla każdego, kto również wyciągnie do niej dłoń. Pod względem kompozycyjnym natomiast mamy tutaj transowy rytm i współczesne brzmienia przeplatające się odniesieniami do brzmień folkowych i piosenki aktorskiej.

Kiedy usiadłam do materiałów i opracowań, poczułam się, jakbym weszła na strych opuszczonego domu i z pozostawionych tam pamiątek próbowała odtworzyć historię zamieszkującej go kiedyś rodziny. Ten proces mnie przebudował. Poczułam, jakby odrósł mi korzonek, którego nie wiedziałam, że nie mam. Inaczej dziś patrzę na drzewa, na ptaki, na wiatr. Inaczej patrzę na siebie samą – wyjaśnia artystka. 



„Krzysztof” cieszy się Szacunkiem

„Krzysztof” cieszy się Szacunkiem. A Szacunek cieszy się „Krzysztofem”, gdyż mowa tu o nowym singlu tej poznańskiej kapeli, który pod szyldem Koty Records ujrzał właśnie światło dzienne.


 

W świeżo opublikowanej piosence Szacunek znów sięga po motyw drogi. Muzycy wyruszają razem w długą, psychodeliczną podróż autostradą i doskonale wiedzą, kiedy dodać gazu. Usiądźcie koło „Krzysztofa”, zapnijcie pasy i przygotujcie się na niezłą jazdę!



poniedziałek, 26 października 2026

Ninja Episkopat zaprasza do mrocznego świata. Premiera albumu „Ubryk”

Pod szyldem 33 Records światło dzienne, ale przede wszystkim nocne, ujrzał album zespołu Ninja Episkopat, zatytułowany „Ubryk”. W tej mrocznej podróży przez szaleństwo towarzyszyć nam będą gościnnie Emila Miszka, ShrapKnel i Artificialice.


 

Premierze płyty towarzyszy trasa koncertowa formacji. Poniżej znajdziecie rozkład jazdy.

11 listopada 2026 | Katowice | NOSPR (projekt specjalny Ninja Episkopat x Miuosh)
13 listopada 2026 | Budapeszt | Opus Jazz Club (Polska Jazz Festival, HUN)
16 grudnia 2026 | Kraków | Klub Betel
17 grudnia 2026 | Poznań | All-in 2 Jazz, 2 Progi
18 grudnia 2026 | Łódź | Cyrk Pod Zielonym Xiężycem
19 grudnia 2026 | Katowice | MusicHub
20 grudnia 2026 | Warszawa | Jassmine, Jazz Po Polsku



Euphorizone z ognistą premierą. Posłuchaj albumu „Red Flame”

Choć premiera nowej płyty kapeli Euphorizone jest naprawdę gorąca, na pewno się na niej nie sparzycie. Wręcz przeciwnie: będziecie powracać do niej z siłą jednego z żywiołów. „Red Flame” to bowiem kolejny krok w rozwoju zespołu, a jednocześnie świadome odejściem od zamykania muzyki w ściśle zdefiniowanej odmianie rocka.


 

Na krążku znalazły się utwory łączące klasyczne rockowe inspiracje ze współczesnym brzmieniem, progresją, ciężarem i atmosferą. Muzycy wykorzystują tu różnorodne środki stylistyczne, zachowując przy tym charakterystyczne dla Euphorizone gitarowe brzmienie i emocjonalny przekaz.



Rachel Chinouriri śpiewa o kobietach i dla kobiet. Premiera albumu „I think I spoke too soon”

Rachel Chinouriri, jedna z najbardziej cenionych brytyjskich artystek sceny indie-pop, wydała właśnie drugi album studyjny, zatytułowany „I think I spoke too soon”. Premiera krążka zbiega się ze startem międzynarodowej trasy koncertowej, a także z ukazaniem się wyreżyserowanego przez Dorę Paphides teledysku do utworu „Pretty girls” będącego odą do magii kobiecości i bezkompromisowej wolności.


 

„Pretty girls” to hymn dla wszystkich kobiet, które chcą wyrazić swoją tożsamość, bez ryzyka bycia ocenianymi” – wyjaśnia Rachel Chinouriri. – Kiedy mówię „wszystkie kobiety”, dokładnie to mam na myśli: kobiety heteroseksualne, queer, transpłciowe, o męskim wyglądzie, osoby niebinarne oraz każdego, kto wspiera dziewczyny. Wybaczenie sobie to pierwszy krok, by stać się lepszą osobą. 



Sinister z premierą singla „The Strangulation”

Holenderscy weterani death metalu, zrzeszeni pod nazwą Sinister, powracają z utworem „The Strangulation”. To pierwszy zwiastun piętnastego albumu studyjnego kapeli, „Lucid Nightmares”, którego premierę zaplanowano na 13 listopada.


 

Przygotujcie się na „The Strangulation”. To Sinister w stu procentach. Połączyliśmy surową energię naszych początków z miażdżącą mocą współczesnego Sinister. Spodziewajcie się wszystkiego, co uwielbiacie w naszej muzyce: brutalności, niesamowitego tempa i zapadających w pamięć fragmentów. To teraz nasz znak rozpoznawczy – jesteśmy jeszcze bardziej intensywni i ciężsi niż kiedykolwiek. Jesteście gotowi? – mówi Adrie Kloosterwaard, lider zespołu.