piątek, 31 lipca 2026

Patrycja Migdał wie, że nic jej „Już nie szkodzi”

Patrycja Migdał wie, że gdy skonfrontujemy się z własną duszą, z własnymi demonami, może się okazać, że nam nic „Już nie szkodzi”. Wokalistka podzieliła się tymi przemyśleniami w tak właśnie zatytułowanym singlu, dostępnym w serwisach streamingowych.


 

[„Już nie szkodzi”Opowiada o procesie odzyskiwania siebie po utracie. Nie jest to historia spektakularnego „wygrania z przeszłością”, lecz dojrzewania do życia z nią. Nie brzmi jak piosenka o rozpaczy, ale raczej o powolnym zdrowieniu i pogodzeniu się z tym, co było – mówi Patrycja.



Agnieszka Wiechnik oznajmia: „Wybaczyłam”. Poruszająca historia zaklęta w piosence

Agnieszka Wiechnik podzieliła się właśnie swoim najnowszym singlem, „Wybaczyłam”, będącym najbardziej poruszającą i najbardziej osobistą historią muzyczną w dorobku artystki. Piosence towarzyszy teledysk stanowiący zapis samotnej podróży wokalistki do Zakopanego. Obraz ten doskonale współgra z ujmującą melodią i tekstem o tym, że są takie miejsca w duszy, w których od nowa może zacząć się wszystko – i to dobre, i to złe. Tylko od nas zależy, jaką drogę ku przyszłości wybierzemy.



„Wybaczyłam” dedykuję wszystkim, którzy doświadczyli przemocy, toksycznych relacji lub życiowych traum. Tym, którzy już z nich wyszli, ale także tym, którzy wciąż walczą o siebie. Chcę, aby ta piosenka dodała im odwagi i pokazała, że nawet po największym bólu można odzyskać spokój, pokochać siebie i zacząć żyć od nowa. Wybaczenie nie jest zgodą na zło. Jest uwolnieniem samego siebie – mówi Agnieszka



Kapela Ballbreaker śpiewa „Piosenkę o dupie Maryni”

Wszystko wskazuje na to, że formacja Ballbreaker śpiewa „Piosenkę o dupie Maryni”. Wbrew utartemu sformułowaniu kawałek ten nie opowiada jednak o niczym, a wręcz przeciwnie: wzbudza mnóstwo emocji, w dodatku samych pozytywnych. Numer powstał z gościnnym udziałem Agnieszki Wiechnik i Sonyi Cherri, które usłyszymy w chórkach oraz Maurycego Idzikowskiego, Tomasza Orłowskiego i Tomasza Dworakowskiego, chwytających tu odpowiednio za trąbkę, saksofon i puzon.


 

Za kilka dni rozpoczynamy nagrywanie naszego drugiego albumu. Piosenki będą po angielsku, a gro ludzi domagało się od nas numeru po polsku. Zawsze miałem opory przed pisaniem w ojczystym języku, ale „Marynia” wpadła do głowy znienacka, podczas pracy nad nowymi numerami. No bo kto nie zna powiedzenia o dupie Maryni? – opowiada  autor tekstu i perkusista Ballbreaker, Misiek Ślusarski– Do „Piosenki…” zrealizowaliśmy teledysk. Założenie było dość proste  dać sobie i ludziom odrobinę uśmiechu i dobrej zabawy. Po dobie od premiery mogę stwierdzić, że cel został osiągnięty. Dla nas nagranie tego singla to taki rozpęd przed realizacją następcy naszego debiutu – „Evil Town”. Nowa płyta będzie oscylowała w mocnym hard rockowym stylu (nawet ze szczyptą heavy metalu), ale znajdzie się na niej też miejsce na poważniejsze i lekko mroczniejsze kompozycje – dodaje muzyk. 



Kapela Cinnamon Gum z premierą singla „Mary Liz”

Formacja Cinnamon Gum zaprezentowała pierwszą zapowiedź nowej płyty muzyków mającej ukazać się pod koniec tego lub na początku przyszłego roku. Singiel „Mary Liz” opowiada o toksycznej relacji, emocjonalnym uwikłaniu i powracających schematach, z których trudno się uwolnić, a także o błędnym kole przyciągania i odpychania.


 

Autorem kompozycji jest lider projektu Cinnamon Gum, czyli Maciej Milewski. Tekst napisała Dora Theisebach, a produkcja utworu stanowi efekt współpracy całego zespołu i Maxa Shragera.



Formacja VOLENTILES i jej

Warszawski kwintet alt-rockowy VOLENTILES zaprezentował właśnie drugą w swoim dorobku płytę, zatytułowaną „Momenty”. To zestaw dziewięciu utworów, z których każdy reprezentuje inną emocję, jak przeciążenie, presja, fascynacja, obsesja, samotność, odwet, destrukcja, pustka czy miłość.


 

Najlepiej w życiu pamiętamy chwile. Czasem takie, które trwają tylko kilka sekund. Kilka słów. Jedno spojrzenie. Pęknięcie. Ucieczka. Dotyk. Cisza. Światło. Zapach. Szum. Dźwięk, który nie przestaje wybrzmiewać. Nie da się ich zatrzymać, chociaż są w nas na zawsze – mówią o swoim nowym albumie muzycy. 



czwartek, 30 lipca 2026

Krystyna Stańko z winylowym hołdem dla albumu „Return to Forever” Chicka Corei

W listopadzie ubiegłego roku Krystyna Stańko wydała album „Return to Revisited”. Dziś nakładem wytwórni Music Corner światło dzienne ujrzała jego winylowa odsłona. Obie formy materiału stanowią hołd dla płyty „Return to Forever” pianisty i kompozytora Chicka Corei, którego twórczością artystka fascynuje się od najmłodszych lat.


 

Na płycie „Return to Revisited” znalazły się nowe wykonania piosenek znanych z wydawnictwa nagranego przez Chicka Coreę z brazylijską wokalistką Florą Purim, gdyż to właśnie ten krążek w znacznej mierze wpłynął na wybór muzycznej drogi Krystyny Stańko. Do tytułów zamieszczonych na CD wokalistka postanowiła dodać wersję koncertową utworu Spain zagranego podczas listopadowej premiery wydawnictwa w Radiu Gdańsk.



Oto „Jedna z wielu” muzycznych propozycji Magdaleny Walczak

Magdalena Walczak zaprezentowała właśnie „Jedną z wielu” zapowiedzi jej debiutanckiego albumu, „Od nowa”, mającego ukazać się jeszcze w sierpniu tego roku. Wspomniana piosenka traktuje o walce z przeszłością, która potrafi stopować niczym zarzucona kotwica i nie pozwala ruszyć dalej, z podniesioną głową i jasnym spojrzeniem. Kiedy jednak znajdziemy w sobie dość siły, odwagi i wytrwałości, może się okazać, że to, co dobre, jest jeszcze przed nami.


 

To najbardziej wzruszający utwór, jaki do tej pory napisałam. Opowiada o wszystkich łzach, które wylałam, zanim uwierzyłam, że zasługuję na swoje miejsce. „Jedna z wielu” to obietnica, którą składam samej sobie – że już nigdy się nie poddam – mówi Magdalena.