środa, 14 października 2026

MESH to w Polsce? Brytyjski duet wystąpi w Łodzi

MESH to w Polsce? Najwyraźniej tak! Już 5 listopada brytyjski duet wystąpi w Łodzi, a konkretnie w klubie Scenografia, gdzie po raz kolejny zachwyci fanów elecropopu. To jednak nie koniec niespodzianek. Muzycy ogłosili równocześnie datę premiery swojego nowego wydawnictwa, „Fallen Angel”. Na wydarzenie i do nabycia płyty zapraszają CantaraMusic.pl, Dependent Records i oczywiście portal Czarno na Czarnym.


 

Minialbum „Fallen Angel” ujrzy światło dzienne 27 listopada, zatem zaledwie osiem miesięcy po ukazaniu się płyty „The Truth Doesn't Matter”. Wydanie tego docenionego przez krytyków krążka oraz pierwszy, niezwykle udany etap trasy z wieloma wyprzedanymi koncertami zmotywowały duet do kontynuowania prac nad następnymi kompozycjami. Wkrótce pojawił się nowy materiał, ale utwory bardziej przypominały dodatek do „The Truth Doesn't Matter” niż początek innego rozdziału. MESH postanowili więc połączyć owe numery z remiksami oraz nagraniami na żywo i opublikować je właśnie jako „Fallen Angel”. „The Truth Doesn't Matter” subtelnie nawiązuje do trzech dekad muzyki elektronicznej – od Giorgio Morodera, Yazoo i Depeche Mode przez Garbage oraz Massive Attack po bardziej współczesnych artystów. Jednocześnie MESH zawsze zachowuje swoją łatwo rozpoznawalną i unikalną tożsamość muzyczną oraz charakterystyczne brzmienie, które wypracowali od początku lat dziewięćdziesiątych.

Bilety na koncert dostępne są tutaj oraz bezpośrednio w klubie Scenografia (ul. Zachodnia 81/83, Łódź). Start imprezy o godzinie 19.00.



wtorek, 13 października 2026

S7.VVY i Łukasz Drapała panują nad „Żywiołami”

Wszystko wskazuje na to, że duet S7.VVY zapanował nad „Żywiołami”. By jednak mogło tak się stać, muzycy zaprosili do współpracy artystę znanego z wokalu, który jest Perfect. Tym sposobem za mikrofonem stanął Łukasz Drapała, co zaowocowało wyjątkowym singlem o niełatwej relacji ludzkości z przyrodą.


 

Bohater „Żywiołów” wdaje się w kłótnię z naturą symbolizowaną tu przez drugą osobę. Mimo iż ogarnięty negatywnymi emocjami zwraca się chwilowo przeciwko niej, w końcu prosi o przebaczenie i ostatecznie winy zostają mu zapomniane. W efekcie dostajemy utrzymaną w klimacie pop- i soft-rocka, okraszoną elementami jazzu historię o tym, że środowisko cierpliwie przyjmuje z powrotem nawet największych buntowników... lecz czy nie do czasu?



Dominika Gamroth rozgrzewa „Zimne ręce”

Za pośrednictwem swojego najnowszego singla Dominika Gamroth rozgrzewa nie tylko „Zimne ręce”, ale i zziębnięte serca. Ta utrzymana w klimacie indie rocka kompozycja otula niczym miękki koc w chłodny wieczór i trzeba przyznać, iż to naprawdę gorąca premiera.


 

Chodzi o pewne zmęczenie powtarzalnością, ale w tym wszystkim jest też lekkie poczucie winy, bo skoro w teorii wszystko jest w porządku, to niby dlaczego w środku wciąż czegoś nam brakuje? Jednocześnie to nie jest piosenka o ucieczce ani o jakimś końcu – raczej o pozwoleniu sobie na tęsknotę za czymś, czego nie potrafimy jeszcze nazwać. „Zimne ręce” są symbolem tego stanu i wyrazem potrzeby, żeby ktoś ogrzał te nasze pragnienia. To opowieść o dochodzeniu do świadomości, że najpierw trzeba jednak samemu przyznać się do tego, że nam zimno. Ciepło nie przychodzi nagle i nie rozwiązuje wszystkiego. Ono krąży gdzieś w przestrzeni wokół nas, na przykład w czyjejś obecności, w myśli, że można mieć gorszy dzień i nadal wierzyć, że jutro będzie trochę lżej. Ten tekst jest pełen metafor i dla każdego może oznaczać coś innego. Chciałabym, abyście zinterpretowali go na swój sposób – mówi Dominika.



poniedziałek, 12 października 2026

Koti Dykiel głosem pełnym „Czułości” wyznaje, kogo zna „Na pamięć”

Koti Dykiel głosem pełnym „Czułości” zapowiada swoją zbliżającą się wielkimi krokami płytę EP będącą kilkuaktową historią o przemianach, poczuciu kobiecości i potrzebie bliskości. Pierwszego singla zapowiadającego ten materiał możecie już nauczyć się „Na pamięć”.


 

To utwór o bliskości, która wydarza się poza słowami – o relacji budowanej na spojrzeniach, intuicji i pamięci ciała. Opowiada o momencie, w którym dwoje ludzi zna się tak dobrze, że komunikacja staje się niemal instynktowna. Telepatia, rozszerzone źrenice, oddech, skóra przy skórze – to właśnie te subtelne sygnały stają się językiem tej piosenki i językiem tej bliskości. Tytułowe „znam cię na pamięć” nie oznacza rutyny ani przewidywalności. To głębokie rozpoznanie drugiego człowieka, które jednocześnie prowadzi do lepszego poznania samej siebie – poznania siebie w relacji i relacji w sobie – mówi Koti.



Karolina Błońska oświadcza: „Nie ma nas”

W swoim najnowszym singlu Karolina Błońska oświadcza: „Nie ma nas”. To opowieść o tęsknocie za tym, czego już nie ma, i o próbie zatrzymania tego, co nie zdążyło jeszcze zniknąć.



Trudno po polsku opisać ten szczególny rodzaj tęsknoty. W języku portugalskim istnieje „saudade”, w japońskim – „mono no aware”. Każde z tych określeń opisuje trochę inny stan, ale oba są blisko tego, co czułam. Nie znalazłam jednak słowa, które oddawałoby to w pełni, dlatego napisałam piosenkę – mówi Karolina.



Lochy i Smoki zgłębiają tajniki „Mistyki”

Formacja Lochy i Smoki powraca, by tym razem zgłębić tajniki „Mistyki”. Tak brzmi tytuł nowego singla muzyków, który ujrzał właśnie światło dzienne.


 

Świeżo zaprezentowany singiel grupy odsłania jej nieco delikatniejsze niż dotąd oblicze. To opowieść o ucieczce przed bolesnymi wspomnieniami w fantastyczne światy i krainę snu, a to wszystko w klimacie punka i emo.



Zespół 2 Tea to Room 2 zadaje sobie pytanie: „Kto zabronił patrzeć w gwiazdy?”

Za pośrednictwem swojego najnowszego albumu warszawska formacja 2 Tea to Room 2 zadaje sobie fundamentalne pytanie: „Kto zabronił patrzeć w gwiazdy?”. Czy muzykom uda się znaleźć odpowiedź? Czy tak naprawdę jest ona potrzebna do tego, by móc podziwiać w ciemną noc aksamitny nieboskłon? Posłuchajcie i przekonajcie się sami.


 

Na płytę składa się dziesięć utworów traktujących o marzeniach, ludzkich potrzebach i zmaganiach z rzeczywistością, w której nie zawsze łatwo znaleźć przestrzeń na to, co naprawdę ważne. Pod względem brzmienia natomiast mamy tu niebanalne połączenie takich gatunków, jak rock, fusion czy muzyka alternatywna.