czwartek, 22 października 2026

Duet KRUZOE i Paweł Krawczyk sprawdzają, co słychać u „Piotrusia Pana”

Duet KRUZOE debiutuje i od razu sprawdza, co słychać u „Piotrusia Pana”. W szukaniu odpowiedzi na pytanie, o czym teraz marzy wieczny chłopiec, Michałowi Michalskiemu i Rafałowi Wojtaszkowi pomaga Paweł Krawczyk, znany z takich zespołów, jak Hey czy Houk. Posłuchajcie świeżo zaprezentowanego singla i sprawdźcie, dokąd zaprowadzą ich te rozważania. Poleca CantaraMusic.pl.


 

„Piotruś Pan” to autoprezentacja dużego chłopca, który dużo wie, ale mało rozumie, myśli, że jest zwycięzcą w życiu, a zarazem nie widzi, jak wiele traci. To numer, który w krzywym zwierciadle pokazuje ten gatunek współczesnego mężczyzny, który goni za osiągnięciami, gadżetami, sadząc, że sukces w życiu polega na tym, by jak najwięcej brać. Utwór ten stanowi zapowiedź wydawnictwa, nad którym formacja KRUZOE pracuje z Pawłem Krawczykiem. 

Decyzja, by piosenkę i całą płytę produkował oraz miksował Paweł Krawczyk, którego mieliśmy okazję poznać przy innych projektach muzycznych, wynika z tego, że cenimy jego podejście i nieszablonowy sposób tworzenia muzyki. Finalnie Paweł Krawczyk także gościnnie zagrał na gitarze w piosence „Piotruś Pan” – mówią Michał Michalski i Rafał Wojtaszek.



Uszopląs stawia „Mosty”

Poznańska formacja o wdzięcznej nazwie Uszopląs zbudowała właśnie kolejne „Mosty” prowadzące nas do premiery albumu mającego nosić takie oto miano. Świeżo opublikowany, tytułowy singiel to rockowa opowieść o ludziach, którzy choć ochoczo doradzają innym w sprawach uczuciowych, sami nie radzą sobie z własnymi emocjami. Dokąd może doprowadzić ich taka wątpliwa znajomość tematu? Posłuchajcie i sprawdźcie! Poleca CantaraMusic.pl.


 

W swoim nowym numerze muzycy z ironicznym uśmiechem przyglądają się fachowcom od międzyludzkich relacji dysponującym gotowymi receptami i prostymi metodami na wszystko. Ostatecznie okazuje się jednak, że na chorobę zwaną miłością nie istnieją skuteczne leki, a bohater woli palić mosty, zamiast je budować. Kompozycyjnie natomiast piosenka łączy w zaskakujący sposób gitarową energię i hipnotyzujące, psychodeliczne brzmienie, wprawiające słuchacza w przyjemny dla ucha niepokój. Utwór ten pochodzi z niepublikowanego dotąd materiału, który basista zespołu, Michał Błaszak, stworzył wspólnie z multiinstrumentalistą i autorem tekstów, Marcinem Gałczyńskim, w ramach duetu Horyzont. Po niemal dwudziestu latach leżakowania w szufladzie „Mosty” doczekały się wreszcie premiery w wykonaniu Uszopląsu.



środa, 21 października 2026

Administratorr Electro przewidział „Zimową zmianę czasu”

Oto nadeszła „Zimowa zmiana czasu”, którą zapowiedział Administratorr Electro. To pierwszy singiel zapowiadający nową płytę artysty oraz wyznaczający kolejny kierunek twórczości spod tego szyldu. Czekają nas mroczne syntezatory, chłodna, wyrazista linii basu oraz mocna, choć oszczędna perkusja, o czym możecie przekonać się, słuchając premierowego numeru.


 

Tytułowa „Zimowa zmiana czasu” stanowi metaforę daremnych prób odwrócenia tego, co nieuniknione. Skoro bowiem nie na wszystko możemy wpłynąć, pozostaje nam pogodzić się z rzeczywistością i przyjąć z zimną krwią przyszły rozwój wypadków.



piątek, 16 października 2026

Matt Wysota podkreśla, że „To nie tak”

Po kilku miesiącach względnej ciszy Matt Wysota serwuje słuchaczom świeżą porcję przebojowego popu pod tytułem „To nie tak”. Singiel ten opowiada o o tym, jak pewne decyzje mogą wpłynąć na relację z drugą osobą.


 

Nowy etap to dla mnie powrót do pisania piosenek z potrzeby tworzenia, już nie z presji, żeby coś komuś udowodnić, ale z doświadczeniem, które zebrałem po drodze – mówi Matt. – Pierwotnie ten utwór powstawał bez żadnych planów wydawniczych. Zrobiłem go przede wszystkim z czystej zajawki. Dopiero później pojawiła się myśl, że może to być dobry moment, żeby wrócić do muzyki i spróbować zacząć od początku, z nową energią i świeżym podejściem.



Formacja Sad Smiles mówi „Dzień dobry”

Zespół Sad Smiles zaprezentował właśnie kolejną zapowiedź płyty „Komercja”. Singiel o przewrotnym w kontekście tekstu tytule „Dzień dobry” to gorzka, zanurzona w rockowym klimacie opowieść o tym, jak trudne bywa zachowanie własnej tożsamości w świecie pełnym oczekiwań.


 

Najtrudniej w dzisiejszym świecie jest być po prostu sobą, nie wchodzić w czyjeś buty, tylko we własne. Okazuje się, że jest to bardzo trudne i żeby to zrobić, trzeba pójść na przekór wszystkiemu, co się robiło do tej pory, bo jest aż tak źle. Trzeba być cholernie niemiłym gburem i ujawnić swoją szarą, ponurą „polaczkowatość”, żeby osiągnąć to, co się chce. Okazuje się, że bycie sobą wcale nie jest takie piękne, kolorowe i wspaniałe, tylko cholernie trudne – mówi Szymon Jarmuła, wokalista i lider zespołu.



Bovska śpiewa dla bohaterki Powstania Warszawskiego w utworze „Niebieska”

Za dokładnie dwa tygodnie, a więc 30 października, setne urodziny obchodzić będzie Halina Rogozińska, uczestniczka Powstania Warszawskiego. Tę okazję uczcić postanowili pomysłodawcy projektu BohaterON i tak powstał nawiązujący tytułem do jednego z pseudonimów bohaterki utwór „Niebieska”, w którym za mikrofonem stanęła Bovska.



W kampanii BohaterON od lat szukamy różnych sposobów i kanałów, by opowiadać historie naszych bohaterów i docierać z nimi do kolejnych odbiorców. Muzyka była więc dla nas naturalnym kierunkiem – mówi pracująca przy owej inicjatywie Agnieszka Łesiuk-Krajewska. – Od dawna chcieliśmy, żeby powstała piosenka dla pani Halinki Rogozińskiej - taka, która opowie o niej, jej niezwykłej energii i sposobie patrzenia na życie, ale zrobi to w świeży, współczesny sposób. Wiedzieliśmy, że potrzebujemy do tego artystki z własnym, wyrazistym językiem. Halina Przebinda, z którą od lat tworzymy koncerty i projekty artystyczne, połączyła nas z Bovską. Tak rozpoczęła się nasza współpraca, a kolejnym krokiem było spotkanie Magdy z panią Halinką. Bardzo szybko okazało się, że między nimi pojawiło się prawdziwe porozumienie – i właśnie z tego narodziła się „Niebieska”.
 

Za inspirację posłużyła tu „gra w zadowolenie”, której panią Halinę nauczyła jej mama. Zabawa ta polega na szukaniu powodów do radości nawet wtedy, kiedy rzeczywistość wcale tego nie ułatwia.

Kiedy usłyszałam o „grze w zadowolenie”, pomyślałam, że mieści się w niej coś znacznie większego niż zwykły optymizm. Po spotkaniach z panią Halinką zrozumiałam to jeszcze mocniej. Ma w sobie niesamowitą pogodę ducha, ciekawość i młodzieńczą energię, której mógłby jej pozazdrościć niejeden dwudziestolatek. A przecież patrzy na życie  z perspektywy niemal stu lat – dodaje Bovska.



czwartek, 15 października 2026

Zbyszek Dróżdż o walce z wiatrakami. Posłuchaj albumu „Don Kichot”

Zbyszek Dróżdż zaprezentował właśnie swój nowy krążek, „Don Kichot”. To nie tylko historia fikcyjnego, powstałego na potrzeby wydawnictwa bohatera, ale i muzyczny zapis drogi, często krętej i niełatwej, jaką przeszedł wokalista


 

Oddaję w Wasze ręce mój najnowszy, długo wyczekiwany album pod tytułem „Don Kichot”. To nie jest zwykły zbiór piosenek. To intymna, muzyczno-teatralna opowieść o człowieku, który zdejmuje codzienną zbroję, by stanąć twarzą w twarz z własnymi emocjami, namiętnościami i pytaniami o sens życiowej drogi. Znajdziecie tu zarówno dojrzałe utwory o miłości do kobiety, jak i głębokie, refleksyjne ballady na pograniczu piosenki aktorskiej. Okładka idealnie oddaje dualizm tej płyty – walkę światła z mrokiem, rozumu z sercem. Dziękuję wszystkim, którzy wspierali mnie w tej artystycznej drodze – mówi Zbyszek.