piątek, 23 października 2026

Irys i imasleep rozpoczynają wspólną trasę koncertową

Zespoły irys i imasleep łączą siły, by już za chwilę wyruszyć we wspólną trasę koncertową. Pierwszy występ w ramach tego wyjątkowego, pełnego artystycznej wrażliwości i charyzmy tournée odbędzie się 14 listopada w Bielańskim Ośrodku Kultury w Warszawie. Zapraszamy!


 

Poniżej znajdziecie rozkład jazdy dwóch kapel gwarantujących niezapomniane muzyczne doznania.

14 listopada 2026 | Bielański Ośrodek Kultury | Warszawa | bilety
19 listopada 2026 | Peron 5 | Gdańsk | bilety
20 listopada 2026 | Hevre | Kraków | bilety
21 listopada 2026 | Muzyka na nowo | Poznań | bilety
22 listopada 2026 | Nietota | Wrocław | bilety


LUNAMË i Paulina Przybysz jednym głosem o niezależności jednostki w singlu „Silly”

„Silly” to nowy singiel projektu LUNAMË. Twórcy podejmują tu temat sprzeczności między potrzebą zachowania niezależności i szukaniem własnych wartości a rzeczywistością, która nieustannie wywiera presję i domaga się od nas określenia zajmowanego stanowiska. Za mikrofonem oprócz wokalistki zespołu stanęła gościnnie Paulina Przybysz.


 

„Monetyzacja zjada empatię”, a oczekiwanie radykalnego opowiedzenia się po jednej ze stron nie zawsze idzie w parze z poszukiwaniem prawdy. W tym kontekście „Silly” zwraca uwagę na znaczenie wewnętrznej wolności i świadomego kontaktu z własnymi wartościami. Nawet jeśli nie jesteśmy w stanie zmienić mechanizmów rządzących światem, wciąż możemy decydować o tym, czym sami chcemy się kierować – podkreślają artyści.



Michał Kisielewski z premierą albumu „Zew nie zen!”

Michał Kisielewski zaprezentował właśnie swój debiutancki album, „Zew nie zen!”. Zgodnie z zapowiedziami materiał tu zawarty opowiada między innymi o przeszywającym na wskroś głodzie życia. Wy też zaczniecie pożerać tę nową muzykę już od pierwszych dźwięków, choć pamiętać należy, że jest to potrawa mocno przyprawiona, ostra i niezwykle sycąca. Oraz oczywiście bardzo smaczna, gwarantujemy zatem, że apetyt będzie rósł w miarę jedzenia... czy raczej słuchania.


 

Niezdolny do osiągnięcia stanu zen wokalista stawia na zew. W efekcie otrzymujemy zestaw dwunastu utworów traktujących o strachu przed tym, że zostało mniej czasu, niż nam się wydaje, oraz o rzucaniu się na głęboką wodę doznań totalnych, które niejednokrotnie potrafią wciągnąć zdradliwie pod powierzchnię. By jednak nie utonąć w nich tak całkowicie, Michał sięga po charakterystyczne dla siebie środki, jak żart czy ironia, ściągające nieco powagi ze spraw przerażających. Wszystko to zostało okraszone dźwiękami energetycznymi i elektryzującymi, zadomawiającymi się w głowie równie skutecznie, co teksty.



Dorota Wyśmierska na falach „Oceanu”

Dorota Wyśmierska unosi się na falach „Oceanu”, by rozgościć się na polskiej scenie muzycznej. Taki bowiem tytuł nosi debiutancki singiel wokalistki, który ujrzał właśnie światło dzienne. Utwór powstał we współpracy z producentem Adamem Bieranowskim. 



„Ocean” to kameralna, pełna ciepła opowieść o powrotach do przeszłości z dojrzałej perspektywy, utrzymana w popowo-jazzowym klimacie – mówi Dorota.



czwartek, 22 października 2026

Duet KRUZOE i Paweł Krawczyk sprawdzają, co słychać u „Piotrusia Pana”

Duet KRUZOE debiutuje i od razu sprawdza, co słychać u „Piotrusia Pana”. W szukaniu odpowiedzi na pytanie, o czym teraz marzy wieczny chłopiec, Michałowi Michalskiemu i Rafałowi Wojtaszkowi pomaga Paweł Krawczyk, znany z takich zespołów, jak Hey czy Houk. Posłuchajcie świeżo zaprezentowanego singla i sprawdźcie, dokąd zaprowadzą ich te rozważania. Poleca CantaraMusic.pl.


 

„Piotruś Pan” to autoprezentacja dużego chłopca, który dużo wie, ale mało rozumie, myśli, że jest zwycięzcą w życiu, a zarazem nie widzi, jak wiele traci. To numer, który w krzywym zwierciadle pokazuje ten gatunek współczesnego mężczyzny, który goni za osiągnięciami, gadżetami, sadząc, że sukces w życiu polega na tym, by jak najwięcej brać. Utwór ten stanowi zapowiedź wydawnictwa, nad którym formacja KRUZOE pracuje z Pawłem Krawczykiem. 

Decyzja, by piosenkę i całą płytę produkował oraz miksował Paweł Krawczyk, którego mieliśmy okazję poznać przy innych projektach muzycznych, wynika z tego, że cenimy jego podejście i nieszablonowy sposób tworzenia muzyki. Finalnie Paweł Krawczyk także gościnnie zagrał na gitarze w piosence „Piotruś Pan” – mówią Michał Michalski i Rafał Wojtaszek.



Uszopląs stawia „Mosty”

Poznańska formacja o wdzięcznej nazwie Uszopląs zbudowała właśnie kolejne „Mosty” prowadzące nas do premiery albumu mającego nosić takie oto miano. Świeżo opublikowany, tytułowy singiel to rockowa opowieść o ludziach, którzy choć ochoczo doradzają innym w sprawach uczuciowych, sami nie radzą sobie z własnymi emocjami. Dokąd może doprowadzić ich taka wątpliwa znajomość tematu? Posłuchajcie i sprawdźcie! Poleca CantaraMusic.pl.


 

W swoim nowym numerze muzycy z ironicznym uśmiechem przyglądają się fachowcom od międzyludzkich relacji dysponującym gotowymi receptami i prostymi metodami na wszystko. Ostatecznie okazuje się jednak, że na chorobę zwaną miłością nie istnieją skuteczne leki, a bohater woli palić mosty, zamiast je budować. Kompozycyjnie natomiast piosenka łączy w zaskakujący sposób gitarową energię i hipnotyzujące, psychodeliczne brzmienie, wprawiające słuchacza w przyjemny dla ucha niepokój. Utwór ten pochodzi z niepublikowanego dotąd materiału, który basista zespołu, Michał Błaszak, stworzył wspólnie z multiinstrumentalistą i autorem tekstów, Marcinem Gałczyńskim, w ramach duetu Horyzont. Po niemal dwudziestu latach leżakowania w szufladzie „Mosty” doczekały się wreszcie premiery w wykonaniu Uszopląsu.



środa, 21 października 2026

Administratorr Electro przewidział „Zimową zmianę czasu”

Oto nadeszła „Zimowa zmiana czasu”, którą zapowiedział Administratorr Electro. To pierwszy singiel zapowiadający nową płytę artysty oraz wyznaczający kolejny kierunek twórczości spod tego szyldu. Czekają nas mroczne syntezatory, chłodna, wyrazista linii basu oraz mocna, choć oszczędna perkusja, o czym możecie przekonać się, słuchając premierowego numeru.


 

Tytułowa „Zimowa zmiana czasu” stanowi metaforę daremnych prób odwrócenia tego, co nieuniknione. Skoro bowiem nie na wszystko możemy wpłynąć, pozostaje nam pogodzić się z rzeczywistością i przyjąć z zimną krwią przyszły rozwój wypadków.