niedziela, 31 maja 2026

M2Schron z premierą numeru „Red Light”

Zespół M2Schron zaprezentował właśnie swój nowy utwór. „Red Light” balansuje pomiędzy rapem a brzemieniem alternatywnym, opowiada zaś o świecie zalanym przez negatywne informacje, a także o medialnym chaosie oraz wpływie strachu i manipulacji na relacje międzyludzkie.


 

Nie chcieliśmy stworzyć kolejnego numeru tylko o polityce czy mediach. Red Light jest przede wszystkim o człowieku – o tym, jak łatwo dziś zgubić spokój, relacje i samego siebie – mówią muzycy.  To numer dla ludzi, którzy mają dość ciągłego strachu serwowanego przez ekrany. Chcemy przypomnieć, że prawdziwe emocje dzieją się tu i teraz – między ludźmi, nie w telewizorze.



Tego „bałaganu” nie trzeba sprzątać. Arne z premierą nowego albumu

Tego „bałaganu” nie trzeba sprzątać. A nawet nie należy tego robić. Taki bowiem tytuł nosi nowa płyta wokalisty znanego jako Arne, opowiadająca o momencie, gdy jest za dużo myśli, gromadzi się za dużo uczuć, ale przychodzi za mało odpowiedzi.


 

EP-ka „bałagan” to w dużej mierze zapis pewnego etapu, w którym miałem w głowie sporo chaosu i sprzecznych emocji. To nie jest projekt, który próbuje to wszystko uporządkować  raczej pokazuje ten stan takim, jaki jest – mówi Arne– Nie chciałem tego na siłę domykać ani ubierać w jedną, spójną historię. „Bałagan” jest szczery, zostawia rzeczy niedopowiedziane. Trochę tak jak w życiu  nie wszystko ma sens od razu.



Oli G śpiewa „Odę do nieśmiałości”

Oli G śpiewa „Odę do nieśmiałości”. Taki tytuł nosi najnowszy singiel wokalistki, zapowiadający płytę „Splot Słoneczny”.


 

To intymna piosenka z pogranicza alternatywnego popu i indie popu, opowiadająca o nieśmiałości, lęku i przełamywaniu wewnętrznej blokady. Utwór ma melancholijny, szczery vibe, ale prowadzi do jasnego finału – momentu, w którym wypowiedzenie emocji na głos staje się małym zwycięstwem – mówi Oli G.



Madame Affair z premierą debiutanckiej płyty „Post-Funk”

„Post-Funk” to tytuł debiutanckiego albumu formacji Madame Affair. Materiał ten smakuje mieszanką takich gatunków, jak nu-disco, dance punk, indie rock,soul czy house, okraszoną tekstami będącymi trafnym komentarzem społecznym.


 

Podeszliśmy do tej płyty w sposób bardziej bezkompromisowy niż kiedykolwiek wcześniej. Jest duża szansa, że ten krążek nie spodoba Ci się za pierwszym odsłuchem – mówi Olga, wokalistka zespołu. – „Post-Funk” jest próbą odpowiedzi na nurtujące nas od lat pytanie: czy w polskiej muzyce da się jeszcze stworzyć coś nowego?



Formacja moRFo z premierą albumu „Z.Ł.U.D.Z.E.N.I.E.”

„Z.Ł.U.D.Z.E.N.I.E.” to tytuł debiutanckiego albumu grupy moRFo. Utwory znajdujące się na płycie składają się na opowieść o tym, jak wpływają na nas własne wyobrażenia i dlaczego ufamy im bardziej niż rzeczywistości.


 

Wydawnictwo zespołu moRFo nie daje odpowiedzi, a zadaje pytania. Co jest prawdą, a co tylko obrazem stworzonym przez nas samych? Czy bardziej mylimy się w ocenie świata, innych ludzi, czy samych siebie? – zastanawiają się muzycy.



Żaneta Chełminiak przyznaje: „Wołam do nocy”

Żaneta Chełminiak przyznaje: „Wołam do nocy”. Nowy singiel wokalistki opowiada o tęsknocie będącej niczym fantomowy ból, a także o miłości mimo rozstania wciąż żyjącej we wspomnieniach, gestach i niedopowiedzianych emocjach.


 

Za tekst obok samej Żanety odpowiada Tomasz Mioduszewski. Muzykę natomiast skomponował duet Liker$ tworzony przez Pawła Wawrzeńczyka i Karola Serka



ŻYŃY z premierą utworu „Inside my head”

Za pośrednictwem swojego nowego singla ŻYŃY pozwala słuchaczom zajrzeć wprost do własnego umysłu. „Inside my head” to bowiem jeden z najbardziej osobistych utworów w dorobku artysty, który stawia tym razem na akustyczne, gitarowe brzmienie, łączące takie gatunki, jak nu jazz, indie czy psychodeliczny rock.


 

To numer o tym, jak łatwo utknąć we własnej głowie. Lęki i niepokoje potrafią zasysać wszystko do środka, jak czarna dziura, i zmieniać sposób, w jaki widzimy rzeczywistość. Chciałem, żeby muzyka też miała w sobie ten ruch  trochę organiczny, trochę psychodeliczny, trochę niepokojący – mówi ŻYŃY.