środa, 1 lipca 2026

Ilona Groblica-Kmiecik poznała „Zapach wspomnień”

Ilona Groblica-Kmiecik poznała właśnie „Zapach wspomnień”. Nie jest to wiedza tajemna, bowiem i Wy możecie się dowiedzieć, jakim aromatem wyróżniają się minione chwile. Wystarczy tylko, że posłuchacie nowego, tak właśnie zatytułowanego utworu wokalistki.



Wspomnienie najważniejszego lata w moim życiu, kiedy poznałam mojego Męża, wraca do mnie w wyraźnych emocjach, obrazach i zapachach, choć minęło już wiele, wiele lat – opowiada IlonaPierwszy dzień lata zawsze przypomina mi o tamtych wakacjach, po których nie spodziewałam się niczego wyjątkowego. Miały być czasem odpoczynku, słońca, muzyki... a okazały się początkiem największej miłości, w której istnienie i spotkanie właściwie przestałam już wierzyć. Tekst i muzyka tej piosenki przyszły do mnie po tak wielu latach, układając się w pełną emocji  wakacyjną balladę. Może i Wam przypomną się jakieś niezapomniane, wyjątkowe wakacje... Miłość, zapachy, smaki, miejsca i emocje wywołujące uśmiech (a może i rumieniec) na twarzy.



Zbliża się jubileuszowa edycja Festiwalu Weselnych Przebojów. Czas świętować aluminiową rocznicę!

Za nami dziewięć edycji wydarzenia, które rokrocznie bije rekordy popularności. 14 i 15 sierpnia, w ramach jubileuszowej, dziesiątej odsłony Festiwalu Weselnych Przebojów, Amfiteatr nad jeziorem Czos ponownie zamieni się w największy parkiet w Polsce. Zapowiada się naprawdę spektakularny zestaw artystów i pozytywnych emocji, bowiem na jednej scenie spotkają się takie gwiazdy, jak: Sławomir i Kajra, Skolim, Michał Milowicz, Andrzej Piaseczny, Halina Mlynkova, Kayah, Zenon Martyniuk, Boys i Classic... A to dopiero początek listy wykonawców. Zapraszamy!


 

Dziesiąta edycja to dla mnie coś znacznie więcej niż okrągła liczba – to dziesięć lat emocji, radości, wzruszeń i wspólnego świętowania, które na zawsze zostają w sercu. Pamiętam, jak wszystko zaczynało się od marzenia, by stworzyć miejsce, w którym ludzie bawią się w rytm weselnych hitów. Dziś, patrząc na pełen amfiteatr i miliony widzów przed telewizorami, czuję ogromną wdzięczność do artystów, władz i mieszkańców Mrągowa, Telewizji Polsat oraz publiczności za zaufanie i wspólne wypracowanie miana najlepszego letniego festiwalu w Polsce. Szczególne podziękowania kieruję tu do Niny Terentiew, która uwierzyła w moje marzenie i już od pierwszej edycji wspierała rozwój tego projektu. Na jubileusz przygotowujemy coś naprawdę wyjątkowego – najbardziej spektakularną edycję w historii Festiwalu. To będą dwa dni, które zostaną w pamięci na lata – mówi Robert Klatt, producent artystyczny festiwalu, World Media Sp. z o.o.

Jubileuszowa odsłona imprezy łączącej wszystkie pokolenia i różne brzmienia zachowa sprawdzoną formułę wyróżniającą ów festiwal na tle innych organizowanych Polsce. To nie tylko koncerty – to opowieść o wspólnym świętowaniu, inspirowana rodzimą tradycją weselną.

Dzień pierwszy, czyli wesele, to koncert pełen największych weselnych hitów, które natychmiast porwą publiczność do tańca. W tym dniu wystąpią: Zenon Martyniuk, Boys, Classic, MIG, Piersi, Kayah, Łobuzy, Andrzej Piaseczny, Piękni i Młodzi, Daria Negra, Playboys, Marjano Italiano, Halina Frąckowiak oraz Jorrgus.

Dzień drugi, czyli poprawiny, stanowić będzie kontynuację zabawy w luźniejszej, biesiadnej atmosferze – czeka nas kolejna porcja ulubionych piosenek i zabawy trwającej do późnej nocy w rytm przebojów, które zaprezentują liczni artyści: Sławomir i Kajra, Halina Mlynkova, Natasza, Skolim, Mirosław Kalisiewicz, Rafał Brzozowski, Classic, Shazza, Andre, Michał Milowicz, Bayer Full oraz Baby Full.

Imprezę rozkręci uwielbiany przez publiczność DiDżej Mietek, a oprawę muzyczną wzmocni orkiestra pod dyrekcją Marcina Partyki, jeszcze potęgująca widowiskowość festiwalu.

Bilety można nabyć na stronie Eventim.pl.

Do zobaczenia!


wtorek, 30 czerwca 2026

AGU debiutuje singlem „Firewall”

Czy w otaczającym nas obecnie świecie złożonym z pikseli można jeszcze odzyskać prawdę w jej nieskażonej postaci? Czy pokolenie online potrafi być autentyczne? Odpowiedzi na te pytania szuka w swojej debiutanckiej piosence AGU, wokalistka zawodowo związana z branżą IT, której niuanse przekłada teraz na języki muzyki. Posłuchajcie „Firewall”, cyber-popowego numeru o życiu pod presją sieci i potrzebie znalezienia własnego, niecyfrowego głosu.


 

To dla mnie bardzo intymne. Chodzi o to, żeby ogarnąć ten cały szum w głowie, zamienić go w jeden konkretny kształt i przytulić ten stan. Chcę odkrywać siebie w ciszy, pomimo hałasu otoczenia, a w dzisiejszych czasach to wymaga sporej odwagi – mówi AGU.



Kapela MJUT gra i śpiewa „Spokojnie”

Jeśli szukacie numeru, który zarówno pod względem słów, jak i kompozycji działa niczym chłodzący kompres na rozpalony zbędnymi emocjami umysł, „Spokojnie” możecie sięgnąć po premierowy singiel formacji MJUT. Ta zaś ponownie połączyła siły z Mariuszem Obijalskim, odpowiedzialnym za produkcję i ostateczne brzmienie.


 

Napisałem ten utwór właściwie samemu sobie, jako wyraz światełka w tunelu i nadziei na coś innego niż tylko wszechogarniający mrok. To nieco naiwne podejście, bo przecież życie nie zmienia się z dnia na dzień, ale warto było zostawić sobie tę pamiątkę w postaci słonecznego, kojącego tekstu, który wciąż bardzo mnie wzrusza i podnosi na duchu. Mam nadzieję, że nie tylko na mnie ta piosenka będzie działać w taki sposób – opowiada lider i wokalista zespołu MJUT, Patryk Kienast– W tamtym czasie Mariusz przenosił swoje studio z Warszawy na wieś. Całkowicie w ciemno, nie mając jeszcze gotowej piosenki, zarezerwowaliśmy pierwszy wolny termin. Jadąc do studia, tekst i melodię znałem tylko ja. Na miejscu, pełen obaw, ale też wiary w ten utwór, zaprezentowałem chłopakom pierwszą wersję Spokojnie”. Strasznie mi ulżyło, gdy usłyszałem: „Piękne, robimy to!”. I zrobiliśmy. Wszystko układało się samo, nie było żadnej walki, żadnych wielkich poszukiwań właściwej ścieżki dla tej piosenki, która od razu wskoczyła na swoje tory, zupełnie tak, jakby już od dawna w nas istniała. Nagranie wszystkich instrumentów i wokali zajęło nam mniej czasu niż kiedykolwiek. Cały proces do samego końca szedł gładko i… po prostu spokojnie :) – dodaje artysta.



poniedziałek, 29 czerwca 2026

[RELACJA] Gorąca atmosfera podczas Dni Łasina 2026! Wystąpiły światowe gwiazdy

Mimo rekordowych upałów, tegoroczne święto miasta połączone z XVI Ogólnopolskim Zlotem Motocyklowym przyciągnęło tłumy mieszkańców i gości. Sprawdziliśmy, jak Łasin bawił się w ten weekend.



Sama sceneria imprezy robiła świetne wrażenie. Wydarzenie odbyło się w otoczeniu zieleni drzew, z widokiem na pobliskie jezioro. Organizatorzy zadbali o to, by nikt się nie nudził – na miejscu działało miasteczko zdrowotne, najmłodsi szaleli na dmuchańcach, a zapachy ze stoisk Kół Gospodyń Wiejskich roznosiły się po całej okolicy.

 

Całość wystartowała z głośnym przytupem, od widowiskowej motoparady ulicami miasta. Gdy ryk silników ucichł, przyszedł czas na oficjalne otwarcie imprezy i wręczenie pamiątkowych statuetek – uhonorowano między innymi posiadaczy najlepszych i najciekawszych motocykli.

 

Chwilę później scena należała już w pełni do lokalnych wykonawców. Najpierw publiczność rozgrzał zespół Green Rocks, a tuż po nim mikrofony przejęły utalentowane dzieciaki z zespołu NO NAME, działającego przy Miejskim Domu Kultury. Zaprezentowały one ciekawy program wokalno-taneczny – na scenie wystąpiła zgrana grupa, z której co jakiś czas na pierwszy plan wychodzili soliści. Patrząc na ich zaangażowanie i naturalny luz na scenie, można odnieść wrażenie, że rośnie nam nowe pokolenie artystów. Kto wie, może za kilka lat ktoś z nich powróci na te deski już jako główna gwiazda wieczoru? Trzymamy kciuki!

 

Prawdziwe szaleństwo zaczęło się jednak wieczorem, kiedy sceną zawładnęły wyczekiwane gwiazdy. Najpierw Fancy zabrał wszystkich w sentymentalną podróż do italo disco, prezentując swoje najpopularniejsze przeboje. Chwilę później na scenę wkroczył Captain Jack, odpalając swoje największe hity. Zespół niesamowicie porwał publiczność do zabawy i – co ciekawe – pod sceną rewelacyjnie bawiły się nie tylko „dzieci lat 90.”, dla których był to powrót do czasów szkolnych dyskotek, ale i znacznie młodsze pokolenia. Wszyscy, mimo całodniowego upału, odnaleźli ukryte zapasy energii, śpiewając i tańcząc w najlepsze.

 

Krótko mówiąc niezwykle udany, pełen pozytywnych wibracji weekend. Łasin pokazał, że potrafi robić imprezy z klimatem!


autor tekstu i zdjęć: Krzysztof Janicki




Aga Frączyk i jej spotkanie z „Foką”

Jak mówi sama Aga Frączyk, jej najnowsza premiera to letni (choć w rzeczywistości gorący) utwór dla milenialsów. Sprawdźcie, co się wydarzy, gdy na fali wznoszącej do brzegu podpłynie „Foka”.


 

Wakacje nad polskim morzem  cudowne towarzystwo hotelowe, orzeźźźźwiająca woda, piasek we wszelkich możliwych zakamarkach, plażowe okrzyki gastronomiczne i inne atrakcje. Letni numer z przymrużeniem oka, gdy w bikini ubiera się foka – podsumowuje swój premierowy numer wokalistka.



OLY. odnalazła swój głos. Premiera utworu „One hundred songs”

OLY. zaprezentowała właśnie nowy utwór. „One hundred songs” stanowi osobistą próbę wokalistki rozliczenia się z przeszłością, w której znaczącą rolę odegrało porzucenie sceny i własnej twórczości. Premierowy singiel opowiada o pożegnaniach, w różnych ich wymiarach.


 

One hundred songs” to piosenka, która opowiada o rozstaniu, ale nie tylko w wymiarze romantycznym. To może być też rozstanie z czymś, co bardzo lubimy  z jakimś wyjątkowym miejscem lub przedmiotem  mówi Aleksandra Komsta, czyli OLY W moim przypadku była to też muzyka, bo postanowiłam się z nią rozstać i zacząć zupełnie nowe życie. Ale każda rzecz, którą napotykałam na swojej drodze, przypominała mi o tym, że pisanie piosenek jest bardzo, bardzo ważną częścią mojego życia. Jest sposobem na to, żeby być blisko swoich emocji, swoich przeżyć, a także sposobem na to, aby lepiej poznać siebie i otaczający mnie świat.