poniedziałek, 27 kwietnia 2026

Now You Got a Problem, Rico Putog i DJ Finger łączą siły w numerze „Break It Down”

Formacja Now You Got a Problem znów zaskakuje! Ich najnowszy numer, „Break It Down”, to kolejny owoc współpracy z Rico Putogiem, a równocześnie pierwszy projekt z udziałem DJ-a Fingera. Efektem tych artystycznych działań jest energetyczny singiel łączący spontaniczność grania na żywo z dopracowaną formą studyjną brzmienia. Posłuchajcie koniecznie.



Podczas wyjątkowej sesji live, zorganizowanej tradycyjnie w naszej sali prób, mieliśmy okazję spotkać się z Rico Putogiem – opowiadają muzycy z zespołu Now You Got a Problem– W pełni spontanicznej atmosferze powstał improwizowany utwór – surowy, oparty na freestyle’u, do którego Rico dołożył swoją autorską warstwę liryczną. Tak narodził się singiel „Break It Down”Na etapie postprodukcji i miksów poczuliśmy jednak, że numer potrzebuje dodatkowego elementu, który podkręci jego charakter i nada mu jeszcze bardziej wyrazisty, rapowy sznyt. Do współpracy zaprosiliśmy DJ-a Fingera, który wzbogacił utwór o swoje scratche, nadając mu ostateczny, dynamiczny kształt.



Magdalena Walczak z akustyczną wersją utworu „The role”

Magdalena Walczak zaprezentowała właśnie akustyczną wersję swojego debiutanckiego utworu, „The role”. Nowa odsłona tej przejmującej opowieści z życia wziętej odkrywa jeszcze więcej subtelnych niuansów tekstowych i dźwiękowych, przez które prowadzi nas wokalistka.



Wielokrotnie w swoim życiu próbowałam się dopasować do środowiska, jest to dość powszechne zjawisko. W szkole podstawowej nie miałam wiele znajomych czy przyjaciół, często byłam wyśmiewana za moją wrażliwość. Przez to zaczęłam się porównywać do innych. W ten sposób przestałam lubić swoje odbicie w lustrze, bo nie widziałam siebie, tylko mój zniekształcony obraz. Jak w krzywym zwierciadle. Fakt, zdobywałam nowych znajomych, niestety nie były to trwałe znajomości, ponieważ nie chciałam dać się poznać tak naprawdę. Reszta to już historia znana Wam z tekstu piosenki – opowiada Magdalena– Pierwotna wersja miała coś w sobie, bardzo ją lubię. Ale niestety nie czułam się w niej w stu procentach dobrze, chociażby śpiewając ją na żywo. Poszłam w złym kierunku, zawsze kochałam Adele i bardzo inspirowałam się jej twórczością. Czuję, że bardziej sprawdzam się w smutnym repertuarze niż takim popowym. Styl soul i R&B jest mi najbardziej bliski, stawiam na autentyczność. Pragnę, aby mój głos wybrzmiał, w głośnej wersji nie miałam takiej możliwości. Stresowałam się każdym razem, kiedy miałam ją zaśpiewać, więc stwierdziłam, że czas zacząć od nowa.



Mailov oznajmia stanowczo: „Ja się tak nie bawię”

Mailov oznajmia stanowczo: „Ja się tak nie bawię”. Taki tytuł nosi bowiem najnowszy singiel wokalistki, będący przestrogą przed szerzącymi się w dzisiejszych czasach toksycznymi relacjami, opartymi w dużej mierze na manipulacji i przerzucaniu odpowiedzialności.



Szczerze? Ten utwór to zlepek tekstów zasłyszanych od mężczyzn na różnych etapach mojego życia… Przypuszczam, że nie jestem w tych doświadczeniach odosobniona i mimo że utwór pisany jest oczami kobiety, to zdaję sobie sprawę, że ta gra może być rozgrywana przez obie strony. Jedno jest pewne: ta gra nie jest warta świeczki – mówi Mailov



piątek, 24 kwietnia 2026

Zbyszek Dróżdż śpiewa „Coś o miłości”. Premiera nowego singla wokalisty

Zbyszek Dróżdż śpiewa „Coś o miłości”. Taki tytuł nosi najnowszy singiel wokalisty, będący osobistą opowieścią o drodze pokonywanej ramię w ramię z bliską osobą, podejmowanych wyborach i uczuciach, których nie da się zamknąć w prostych definicjach. Utwór ten stanowi ponadto zapowiedź nadchodzącego wielkimi krokami albumu Don Kichot”.



„Coś o miłości” to pogodna piosenka łącząca elementy takich gatunków, jak reggae, ska czy folk. Tekst napisał sam artysta, obok Adama Siwego Janowica odpowiedzialny ponadto za kompozycję. Produkcją numeru zajął się Kris Górski, znany między innymi jako twórca muzyki filmowej.



Runo wypuszcza na wolność „Ćmę”

Wystarczy, że posłuchacie zaledwie pierwszych dźwięków nowego singla duetu Runo, a będziecie lecieć do niego niczym „Ćma” do ognia. Różnica polega na tym, że tu na pewno się nie sparzycie.



W swoim świeżo zaprezentowanym utworze muzycy opowiadają o bezsilności, złudnych nadziejach i wewnętrznym chaosie. To pozbawiona pozytywnego przekazu historia o trudnych emocjach wpisanych na stałe w życie każdego z nas.



The Bullseyes z premierą singla „If Heaven Exists”

Rockowy duet The Bullseyes prezentuje nowy rozdział swojej twórczości. Singiel „If Heaven Exists” to zapowiedź trzeciej płyty zespołu, mającej ukazać się w październiku tego roku.


okładka: Dariusz Łukasik

Piosenka opowiada buncie, który jest nam potrzebny nawet w komfortowej sytuacji... a może zwłaszcza w takiej. Dlaczego tracimy z oczu to, co mamy przed samym nosem, by szukać czegoś pozornie lepszego?



Marcella staje „Murem” za muzyką. Premiera nowego singla wokalistki

Marcella staje „Murem” za muzyką. Najnowszy singiel wokalistki opowiada tym, że kolejne miłosne rozczarowania doprowadzają do stworzenia emocjonalnej zbroi, która chroni, ale też dystansuje. Czy bohaterce utworu uda się odciąć od toksycznych schematów i odzyskać kontrolę?



Piosence towarzyszy naszpikowany symbolami teledysk autorstwa Lilianny Obst. Obraz odzwierciedla trzy stany. Srebro (zbroja) stanowi metaforę niedostępnej wersji Marcelli, która zamyka się na cierpienie i jego źródła. Granat (pragnienie) wyrażony poprzez postać leżącą na obłoku jest oznaką stanu zawieszenia między rzeczywistością a marzeniem o bezpiecznej miłości. Natomiast czerń (śmierć) personifikowana przez postać w czerni odrywającą płatki niebieskiej róży mówi o pożegnaniu z przeszłością i rytualnym  domknięciu rozdziału.