piątek, 10 kwietnia 2026

Zespół Thesis znalazł się „Na granicy”

Thesis właśnie znalazł się „Na granicy”. Taki bowiem tytuł nosi nowy krążek formacji, wydany właśnie dziś, a premierze tej towarzyszy wyjątkowy koncert, który odbędzie się w warszawskim klubie Beer & Bones. Jeszcze zdążycie!



Album „Na granicy” dostępny jest w limitowanym nakładzie stu sztuk. Co ciekawe, jego oprawa graficzna autorstwa Piotra Fałkowskiego stanowi uzupełnienie zaprezentowanego w październiku ubiegłego roku materiału „Balansując” i podobnie jak swój poprzednik naszpikowana została zagadkami naprowadzającymi na kolejne fakty o zespole i jego twórczości.



Projekt DustCats snuje „Opowieści z Czarnej Chaty”

Jakub Knoll kontynuuje swoją muzyczną podróż po uniwersum Twin Peaks. Tym razem artysta tworzący pod szyldem DustCats zabiera słuchaczy do najmroczniejszych, acz intrygujących zakątków i snuje „Opowieści z Czarnej Chaty”. Czy odważycie się poznać je wszystkie?



Album „Opowieści z Czarnej Chaty” inspirowany jest motywami z serialu Twin Peaks. Już sam tytuł nawiązuje do miejsca równocześnie mitycznego i okrytego złą sławą, gdzie dobro może ostatecznie wygrać... albo ponieść porażkę. Pod względem kompozycyjnym natomiast materiał zawarty na płycie oscyluje wokół ambientowej elektroniki i industrialu. Wydawnictwo ukazało się nakładem wrocławskiego netlabelu Ubocze Rec., którego właścicielem jest sam Jakub.


Komety okazały swoje „Uczucia”

Komety właśnie okazały swoje „Uczucia”. I są one zdecydowanie z tych pozytywnych, bowiem taki tytuł nosi nowy singiel formacji, zapowiadający płytę „Noc z Kleopatrą” mającą ujrzeć światło dzienne 11 września tego roku.



Świeżo zaprezentowany numer Komet to ich swoisty powrót do korzeni. Muzycy odeszli bowiem od eksperymentów na rzecz przebojowej kompozycji i poetyckiego tekstu tratującego o złożoności, jakżeby inaczej, uczuć.



Duet A/P/T z premierą singla „They”

Gitarzysta Jacek Perkoz Perkowski oraz wokalista i producent Anthony Antosh Neale znów łączą artystyczne siły, by pod szyldem A/P/T zaprezentować kolejny wspólny numer. „They” to nieco spokojniejsze, lecz wciąż naładowane mocnymi dźwiękami i emocjami oblicze duetu.



Tym razem muzycy postawili na minimalistyczną produkcję i oszczędny aranż, dzięki czemu na pierwszy plan wybija się tekst. A traktuje on o tym, czym tak naprawdę jest autorytet i gdzie przebiegają granice wpływu innych na nasze życie, nim przerodzi się on w wyrachowaną manipulację. Kim są ci tytułowi oni i kto kreuje naszą rzeczywistość? Posłuchajcie i przekonajcie się sami.



czwartek, 9 kwietnia 2026

Formacja Oudeziel z premierą singla „Jeremy’s Promise”

Pochodzący z Gdańska zespół Oudeziel zaprezentował właśnie nowy singiel. W numerze „Jeremy’s Promise”, gdyż o nim mowa, usłyszymy gościnnie Dereka Sheriniana.



Nie planowaliśmy, aby ten utwór stał się singlem. Długo się zaczyna, jest instrumentalny, więc i tak, nikt oprócz pasjonatów niecodziennych dźwięków by go nie zagrał w radiu. Zdecydowanie bardziej pasuje do spokojnego wieczoru z słuchawkami na uszach i kubkiem ciepłej herbaty. Jest istotną częścią płyty i wyrwany z kontekstu może się dłużyć. Tyle antyreklamy. A teraz po kolei – opowiadają muzycy– Bardzo chcieliśmy, aby Derek Sherinian zagrał w nim swoje solo, dał oddech od natłoku gitary, on jednak miał inne zdanie. Uznał, że żaden dźwięk nie może wypaść, a sam chce zbudować klimat. Dodatkowo zagrać nasze już gotowe partie. I to zaskoczyło nas najbardziej, bo znacznie łatwiej dograć improwizowane solo, wstawić jakiś fragment, niż rozebrać utwór na części, podobierać do nich barwy, skomponować harmonię i jeszcze zagrać motywy innych. Utwór nie miał wideo, jednak ktoś gdzieś w świecie, posługujący się pseudonimem Progneverdie, stworzył grafiki, posługując się inną naszą muzyką, ale ta właśnie historia idealnie pasowała do opowieści o Jeremiaszu, którą tworzą JeremyReisFlightz naszej płyty EP. Przerobiliśmy więc te grafiki po swojemu i powstał epilog do dziennika Jeremiasza. Jeśli chcecie poznać całość historii o chłopcu, który wyruszył w podróż w nieznane, obejrzyjcie JeremyReisFlight, a dopiero na końcu sięgnijcie po „Jeremy’s Promise”. 



Mechu odkrywa, że „Tej planety tu nie było”

Mechu odkrywa, że „Tej planety tu nie było”. Na szczęście jednak została ona właśnie odnaleziona, bowiem pełna jest dobrej muzyki i trafnych słów. Taki tytuł nosi drugi singel promujący debiutancki album solowy artysty, zatytułowany Mechu_001.


fot. Wojtek Bryndel

Przy akompaniamencie psychodelicznej gitary utwór opowiada o zagubionej w kosmosie parze kochanków, której przytrafiają się różne zaskakujące sytuacje. Za remiks odpowiada Maciej Werk, lider zespołu Hedone. W efekcie słowa i dźwięki zabierają słuchaczy w intrygującą podróż do tajemniczego miejsca, gdzie to, co pozornie oczywiste, potrafi zaskoczyć.



środa, 8 kwietnia 2026

Z jakiej „Planety” jest Tomasz Biernacki?

Z jakiej artystycznej „Planety” pochodzi Tomasz Biernacki? Odpowiedź znajdziecie w świeżo zaprezentowanym singlu tego kompozytora debiutującego właśnie w sferze muzyczno-poetyckiej. Utwór ten stanowi zapowiedź albumu „Miraże” i trzeba przyznać, że to naprawdę kosmiczna premiera.



„Planeta” traktuje o niepodważalności stwierdzenia, że im bardziej zmechanizowany jest świat, w którym przyszło nam żyć (lub zaledwie funkcjonować), tym w większą nostalgię wpadamy.

Nieważne, po jak zaawansowaną fizykę i technologię w przyszłości mielibyśmy sięgać. To wszystko i tak będzie prawdopodobnie służyć tylko jednemu celowi: zapewnieniu człowiekowi złudnego poczucia szczęścia przez stwarzaniu iluzji panowania nad czasem i przemijaniem. Wzrusza mnie wizja, że na końcu, w tym całym postępie technologicznym, i tak liczą się tylko te same, odwieczne ludzkie emocje – choćby pragnienie, ciekawość czy tęsknota za czymś co jest nam niedostępne – mówi Tomasz Biernacki.

W nagraniu udział wziął także aktor, wokalista i choreograf Dominik Bobryk, dzięki czemu przekaz zawarty w utworze zyskał dodatkowy w wymiar.

Śpiewanie samemu byłoby bardziej dosłowne. Aktor daje bezpieczny dystans. Prosiłem Dominika, żeby zbudował jedną postać dla wszystkich piosenek na płycie – dodaje artysta.

Piosence teledysk w reżyserii Piotra Szczepanika i Izabeli Fręchowicz. Motywem przewodnim jest tu samotność jednostki wobec tytułowego ciała niebieskiego.