sobota, 21 lutego 2026

Zespół 2137 to naprawdę numer

Zespół 2137 to naprawdę numer i nie chodzi tu wyłącznie o mocno symboliczną nazwę. Kapela powstała jesienią 2020 jako odpowiedź na pozostawiającą wiele do życzenia sytuację w naszym kraju, jako krzyk frustracji, bezradności i sprzeciwu. Jeżeli szukacie dźwięków, które pomogą Wam wyrzucić z siebie gniew zmieszany w toksycznym koktajlu z melancholią, apatią i anhedonią, sięgnijcie po tę muzykę, płynącą pod prąd i doładowującą akumulatory.



Formacja 2137 ma na swoim koncie dwie płyty EP  Protektor Oprawców i Blizny  obecnie zaś pracuje nad trzecim wydawnictwem, tym razem dugogrającym. Dotychczasowych nagrań dokonano w Aurora Studio w Poznaniu.

Protektora Oprawców grupa zrealizowała w składzie Gru (wokal), Jaras (gitara) i Zioło (bębny), pod czujnym okiem Daniela Witczaka i Krzyśka Małagowskiego. Okładkę i logo zaprojektował Piotr Ryniec. Materiał promowała między innymi piosenka Będziesz siedział.


Zanim światło dzienne ujrzały Bliznyporuszające trudne, ale ważne tematy, jak samobójstwo, depresja czy poczucie bezsensu, nie wypalił się tylko Zioło, do którego dołączyli Luk (gitara i wokal) i Kac (bas).  Płytę zwiastował singiel Zawisnąć pośród drzew.



Bad Trip Noise z premierą debiutanckiego albumu

Pochodzą ze Śląska. Grają na różnych instrumentach, ale w sercach brzmi im taka sama muzyka. Nazywają się Bad Trip Noise i właśnie zaprezentowali swój debiutancki album, „Bad Trip Noise”.



Materiał nagrano podczas spontanicznej sesji w Studiu 7 Błażeja Domańskiego, na żywo, bez cięć czy poprawek, czyli na tak zwaną setkę. Dodatkowym atutem wydawnictwa są zamieszczone w dołączonej do płyty książeczce grafiki autorstwa Natalii Śmiechowicz, korespondujące z tematyką poszczególnych utworów.



Czy formacja Madame Affair bywa „Nieznośna”?

Czy formacja Madame Affair bywa „Nieznośna”? Owszem, ale tylko wtedy, gdy mowa o jej najnowszym singlu, tak właśnie zatytułowanym i zapowiadającym nadchodzący wielkimi krokami. To taneczna, bujająca propozycja, zanurzona w funkowo-soulowym brzmieniu.



Pisząc „Nieznośną”, chcieliśmy zrobić coś kompletnie nam obcego... Trzymać się jednego riffu, który poprowadzi utwór w taki sposób, że zamiast się dłużyć, nabierze właściwości hipnotyzujących. Toteż główny motyw rozwija się i przybiera różne wariacje, za każdym razem zaskakując słuchacza, mimo że to wciąż te same dźwięki. Przestrzeń między krótkimi uderzeniami tworzy gotujące się napięcie, uwalniane przez gęsty, wybuchowy i głośny refren. „Nieznośna” nauczyła nas, że najtrudniej jest grać pozornie prosty riff z idealną precyzją i rytmiczną świadomością – opowiada Arek Gaducewicz z Madame Affair.



Anriu, Kiholm i GAALIA z premierą wspólnego singla. Posłuchaj, jak brzmi „Waterfall”

Mieszkający w Wielkiej Brytanii polski DJ i producent Anriu połączył siły z duńskim DJ-em Kiholmem i wokalistką GAALIĄ. Efektem ich wspólnych działań jest singiel „Waterfall” opublikowany pod szyldem Armada Music.



Wszyscy wnieśliśmy do Waterfall” własną wrażliwość i emocje. Z tego połączenia powstał ​ numer pełen melancholii i uczuć, a jednocześnie niosący w sobie energię, która idealnie sprawdza się zarówno podczas podróży, jak i na letnich wydarzeniach muzycznych, festiwalach czy playlistach – opowiada Anriu.



piątek, 20 lutego 2026

Wsłuchaj się w „Naturalny rytm spraw”. EmilJa z premierą nowej piosenki

Już za tydzień światło dzienne ujrzy „Dziewczynnik”, drugi album wokalistki i autorki tekstów znanej jako emilJa. Dziś natomiast ukazał się singiel promujący ten materiał, „Naturalny rytm spraw”.



EmilJa opowiada o tym, jak ona widzi siebie i świat, jak ona czuje. Jak dogaduje się i zaprzyjaźnia sama ze sobą. Ja sobie wyobrażam mnóstwo ludzi, którzy mają trzydzieści, czterdzieści czy pięćdziesiąt lat, którzy będą szczęśliwi, że jakaś babka śpiewa ich historie. Myślę, że to jest coś, czego nam cholernie brakuje w kulturze – opowiada Marcin Olak, gitarzysta i kompozytor.

Doszłam do miejsca, w którym już nie chcę być idealna – chcę być w zgodzie ze swoją własną opowieścią i tym, co naprawdę mną powoduje. Pomogła mi taka dziecięca ciekawość, co jest paradoksem, bo równolegle wyrosłam z przepraszania za bycie sobą. Ta piosenka jest dla wszystkich moich bliskich, znanych i nieznanych, by dodawać im odwagi i energii w byciu ciekawym siebie – mówi emilJa. – Nawet jeśli już urośli –podsumowuje, nawiązując do piosenki.

Mam nadzieję, że wspaniałe dzieciaki, które zaprosiliśmy tym razem do współpracy, zarażą widzów swoją fantastyczną energią i przypomną im o ich wewnętrznych dzieciach, które każdemu z nas zdarza się zaniedbywać  – dodaje Aleksandra Górecka, odpowiedzialna za powstanie teledysku.



czwartek, 19 lutego 2026

Kasoil z premierą albumu „EP1”

Właśnie dziś światło dzienne ujrzało wydawnictwo Kasoil zatytułowane EP1”. To przedstawiona w siedmiu aktach opowieść o relacjach międzyludzkich, przybierająca formę rozmowy wokalistki zarówno z samą sobą, jak i ze słuchaczem. Za produkcję materiału odpowiada Paweł Belina, znany też jako Ajzeja.



Najprościej było mi pisać o rozstaniach. Bez nich prawdopodobnie nie zaczęłabym tworzyć swoich piosenek, nie narodziłabym się w ogóle jako artystka. Wygodnie mi było poruszać się w narracji osoby zranionej, beztrosko rzucając punchline’y w kierunku tych, którzy złamali mi serce. Myślałam, że bez tych emocji nie pozostanie mi do napisania nic. Bardzo się myliłam i ta EP-ka jest tak naprawdę tego potwierdzeniem. Stworzyłam minialbum będący ukoronowaniem wszystkich moich perypetii związanych ze stałą relacją. Pokazuję w niej swój strach przez stabilnością, rutyną, strach przed byciem do końca, byciem tu i teraz. Odsłaniam swoje uzależnienie od emocji skrajnych i niezdrowych. Nigdy się tak prawdziwie nie odsłoniłam. EP1 dedykuję miłości mojego życia – opowiada Kasoil.



EKHTO z premierą utworu „Grań”

Duet EKHTO zaprezentował właśnie nowy utwór, w którym motyw górskiej wyprawy symbolizuje przekraczanie granic i mierzenie się z momentami zwątpienia. Posłuchajcie, jak brzmi „Grań”.



„Grań” to utwór o ucieczce w górę, dosłownie i w przenośni, czyli tam, gdzie ciało boli, ale głowa oddycha. Przebywanie w dzikiej i prawdziwej przestrzeni porządkuje myśli, a zmęczenie daje poczucie sensu. To piosenka o pokonywaniu własnych słabości, o byciu w drodze, która oczyszcza i ładuje na nowo – mówią muzycy EKHTO.