czwartek, 2 lipca 2026

Kasia Kokoryn śpiewa „Kołysankę dla dorosłych”

Kasia Kokoryn śpiewa „Kołysankę dla dorosłych”. To najnowszy singiel wokalistki, będący opowieścią opartą na osobistych doświadczeniach, lecz jednocześnie na tyle uniwersalną, że utożsamić się z nią może każdy słuchacz. Ta historia o akceptacji i świadomym radzeniu sobie z irracjonalnym lękiem powstała w nadzwyczaj wyjątkowych okolicznościach.


 

Pewnej nocy obudziłam się z niewyjaśnionym poczuciem lęku. Zaczęłam sobie nucić słowa i melodie — to mnie uspokajało, bo oddzielałam lęk od siebie i starałam się dać sobie poczucie, że mam nad nim kontrolę. Tłumaczyłam sobie, że czuję teraz lęk, ale nie jestem nim. On po prostu się pojawił, a ja nie muszę się temu uczuciu poddawać. Mogę za to starać się kierować myśli w inną stronę. Rano ten nocny monolog i melodie zapisane w dyktafonie ułożyły się w gotowy tekst – opowiada Kasia



środa, 1 lipca 2026

Natalia Opyrchał prosi: „Nie pytaj jak”

Natalia Opyrchał zaprezentowała właśnie swój nowy utwór, zatytułowany „Nie pytaj jak”. Singiel ten stanowi połączenie nowoczesnej, popowej kompozycji stworzonej przez Tomasza Luberta, tekstu z wyraźnym przekazem napisanego przez Zarę Mailov i producenckiego sznytu spod ręki Mr. Roota.


 

To opowieść o uczuciach, których nie da się zamknąć w prostych odpowiedziach. O relacji, która zostawia ślad, o tęsknocie, wspomnieniach i emocjach, których nie trzeba tłumaczyć. Czasem najważniejsze historie dzieją się pomiędzy słowami – mówi Natalia. 

Piosence towarzyszy teledysk w reżyserii Pawła Worwy, powstały w studiu Filmowi Pro.



Kapela Groovosophers prezentuje album koncertowy z pleszewskiej Zajezdni Kultury

Zespół Groovosophers zaprasza wszystkich swoich słuchaczy do wielkopolskiego Pleszewa. Co ciekawe, przenieść się tam można bez wychodzenia z domu, bowiem muzycy zaprezentowali album koncertowy „Live at Zajezdnia Kultury”, zarejestrowany podczas występu w tej właśnie tytułowej lokacji, z gościnnym udziałem amerykańskiego trębacza Satisha Robertsona.


 

Płyta pojawiła się w serwisach streamingowych 1 lipca, dokładnie dwa tygodnie później światło dzienne ujrzy podwójny winyl. Obecnie formacja pracuje nad wrześniową trasą koncertową z Satishem, w ramach której zagra między innymi na festiwalu Jazzathome w belgijskim Mechelen.



Ilona Groblica-Kmiecik poznała „Zapach wspomnień”

Ilona Groblica-Kmiecik poznała właśnie „Zapach wspomnień”. Nie jest to wiedza tajemna, bowiem i Wy możecie się dowiedzieć, jakim aromatem wyróżniają się minione chwile. Wystarczy tylko, że posłuchacie nowego, tak właśnie zatytułowanego utworu wokalistki.



Wspomnienie najważniejszego lata w moim życiu, kiedy poznałam mojego Męża, wraca do mnie w wyraźnych emocjach, obrazach i zapachach, choć minęło już wiele, wiele lat – opowiada IlonaPierwszy dzień lata zawsze przypomina mi o tamtych wakacjach, po których nie spodziewałam się niczego wyjątkowego. Miały być czasem odpoczynku, słońca, muzyki... a okazały się początkiem największej miłości, w której istnienie i spotkanie właściwie przestałam już wierzyć. Tekst i muzyka tej piosenki przyszły do mnie po tak wielu latach, układając się w pełną emocji  wakacyjną balladę. Może i Wam przypomną się jakieś niezapomniane, wyjątkowe wakacje... Miłość, zapachy, smaki, miejsca i emocje wywołujące uśmiech (a może i rumieniec) na twarzy.



Zbliża się jubileuszowa edycja Festiwalu Weselnych Przebojów. Czas świętować aluminiową rocznicę!

Za nami dziewięć edycji wydarzenia, które rokrocznie bije rekordy popularności. 14 i 15 sierpnia, w ramach jubileuszowej, dziesiątej odsłony Festiwalu Weselnych Przebojów, Amfiteatr nad jeziorem Czos ponownie zamieni się w największy parkiet w Polsce. Zapowiada się naprawdę spektakularny zestaw artystów i pozytywnych emocji, bowiem na jednej scenie spotkają się takie gwiazdy, jak: Sławomir i Kajra, Skolim, Michał Milowicz, Andrzej Piaseczny, Halina Mlynkova, Kayah, Zenon Martyniuk, Boys i Classic... A to dopiero początek listy wykonawców. Zapraszamy!


 

Dziesiąta edycja to dla mnie coś znacznie więcej niż okrągła liczba – to dziesięć lat emocji, radości, wzruszeń i wspólnego świętowania, które na zawsze zostają w sercu. Pamiętam, jak wszystko zaczynało się od marzenia, by stworzyć miejsce, w którym ludzie bawią się w rytm weselnych hitów. Dziś, patrząc na pełen amfiteatr i miliony widzów przed telewizorami, czuję ogromną wdzięczność do artystów, władz i mieszkańców Mrągowa, Telewizji Polsat oraz publiczności za zaufanie i wspólne wypracowanie miana najlepszego letniego festiwalu w Polsce. Szczególne podziękowania kieruję tu do Niny Terentiew, która uwierzyła w moje marzenie i już od pierwszej edycji wspierała rozwój tego projektu. Na jubileusz przygotowujemy coś naprawdę wyjątkowego – najbardziej spektakularną edycję w historii Festiwalu. To będą dwa dni, które zostaną w pamięci na lata – mówi Robert Klatt, producent artystyczny festiwalu, World Media Sp. z o.o.

Jubileuszowa odsłona imprezy łączącej wszystkie pokolenia i różne brzmienia zachowa sprawdzoną formułę wyróżniającą ów festiwal na tle innych organizowanych Polsce. To nie tylko koncerty – to opowieść o wspólnym świętowaniu, inspirowana rodzimą tradycją weselną.

Dzień pierwszy, czyli wesele, to koncert pełen największych weselnych hitów, które natychmiast porwą publiczność do tańca. W tym dniu wystąpią: Zenon Martyniuk, Boys, Classic, MIG, Piersi, Kayah, Łobuzy, Andrzej Piaseczny, Piękni i Młodzi, Daria Negra, Playboys, Marjano Italiano, Halina Frąckowiak oraz Jorrgus.

Dzień drugi, czyli poprawiny, stanowić będzie kontynuację zabawy w luźniejszej, biesiadnej atmosferze – czeka nas kolejna porcja ulubionych piosenek i zabawy trwającej do późnej nocy w rytm przebojów, które zaprezentują liczni artyści: Sławomir i Kajra, Halina Mlynkova, Natasza, Skolim, Mirosław Kalisiewicz, Rafał Brzozowski, Classic, Shazza, Andre, Michał Milowicz, Bayer Full oraz Baby Full.

Imprezę rozkręci uwielbiany przez publiczność DiDżej Mietek, a oprawę muzyczną wzmocni orkiestra pod dyrekcją Marcina Partyki, jeszcze potęgująca widowiskowość festiwalu.

Bilety można nabyć na stronie Eventim.pl.

Do zobaczenia!


wtorek, 30 czerwca 2026

AGU debiutuje singlem „Firewall”

Czy w otaczającym nas obecnie świecie złożonym z pikseli można jeszcze odzyskać prawdę w jej nieskażonej postaci? Czy pokolenie online potrafi być autentyczne? Odpowiedzi na te pytania szuka w swojej debiutanckiej piosence AGU, wokalistka zawodowo związana z branżą IT, której niuanse przekłada teraz na języki muzyki. Posłuchajcie „Firewall”, cyber-popowego numeru o życiu pod presją sieci i potrzebie znalezienia własnego, niecyfrowego głosu.


 

To dla mnie bardzo intymne. Chodzi o to, żeby ogarnąć ten cały szum w głowie, zamienić go w jeden konkretny kształt i przytulić ten stan. Chcę odkrywać siebie w ciszy, pomimo hałasu otoczenia, a w dzisiejszych czasach to wymaga sporej odwagi – mówi AGU.



Kapela MJUT gra i śpiewa „Spokojnie”

Jeśli szukacie numeru, który zarówno pod względem słów, jak i kompozycji działa niczym chłodzący kompres na rozpalony zbędnymi emocjami umysł, „Spokojnie” możecie sięgnąć po premierowy singiel formacji MJUT. Ta zaś ponownie połączyła siły z Mariuszem Obijalskim, odpowiedzialnym za produkcję i ostateczne brzmienie.


 

Napisałem ten utwór właściwie samemu sobie, jako wyraz światełka w tunelu i nadziei na coś innego niż tylko wszechogarniający mrok. To nieco naiwne podejście, bo przecież życie nie zmienia się z dnia na dzień, ale warto było zostawić sobie tę pamiątkę w postaci słonecznego, kojącego tekstu, który wciąż bardzo mnie wzrusza i podnosi na duchu. Mam nadzieję, że nie tylko na mnie ta piosenka będzie działać w taki sposób – opowiada lider i wokalista zespołu MJUT, Patryk Kienast– W tamtym czasie Mariusz przenosił swoje studio z Warszawy na wieś. Całkowicie w ciemno, nie mając jeszcze gotowej piosenki, zarezerwowaliśmy pierwszy wolny termin. Jadąc do studia, tekst i melodię znałem tylko ja. Na miejscu, pełen obaw, ale też wiary w ten utwór, zaprezentowałem chłopakom pierwszą wersję Spokojnie”. Strasznie mi ulżyło, gdy usłyszałem: „Piękne, robimy to!”. I zrobiliśmy. Wszystko układało się samo, nie było żadnej walki, żadnych wielkich poszukiwań właściwej ścieżki dla tej piosenki, która od razu wskoczyła na swoje tory, zupełnie tak, jakby już od dawna w nas istniała. Nagranie wszystkich instrumentów i wokali zajęło nam mniej czasu niż kiedykolwiek. Cały proces do samego końca szedł gładko i… po prostu spokojnie :) – dodaje artysta.