Formacja Raindow prezentuje własną... „Prognozę pogody”! Taki bowiem tytuł nosi debiutancka, opublikowana pod szyldem wytwórni Niebieski Label płyta formacji, promowana między innym przez „Łap wdech”, kompozycję czerpiącą pełnymi garściami ze współczesnej amerykańskiej alternatywy.
Tekst piosenki „Łap wdech” jest pochwałą cierpliwości generacji Z w oczekiwaniu na lepsze jutro, zachęca do porzucenia wszystkiego, co niszczy nasze szczęście i poczucie własnej wartości. Zabawa rytmem, zapadająca w pamięć melodia i charakterystyczne kontrasty... Propozycja oferuje słuchaczowi wiele interesujących rozwiązań, niemożliwych do odnalezienia przy tylko jednym odtworzeniu.
Oczywiście, że mieliśmy spory i kłótnie o to, jak dany numer ma brzmieć, ale dzięki temu, że ciągle inwestowaliśmy w sprzęty i szkolenie naszych umiejętności, możemy dziś stwierdzić, że nasz debiutancki album brzmi tak, jak to sobie początkowo wymyśleliśmy. Jest nasz, jest spójny i jesteśmy z niego mega dumni!– mówi Radek Rosłaniec, gitarzysta.
„Prognoza pogody” stanowi opowieść o upływających porach roku. Wiosna, lato, jesień i zima symbolizują wzloty, upadki, nieustanny rozwój. Całość tworzy spójną, muzyczno-poetycką narrację. Znajdziemy tu różnorodne emocje towarzyszące nam podczas mijających miesięcy.Krążek podsumowuje półtoraroczną pracę utrzymaną w duchu homerecordingu.
Postanowiliśmy, że podzielimy album na cztery części odpowiadające porom roku. Wiosna, otwierająca album, to najbardziej skoczne i energetyczne numery. Lato to utwory radosne lub kojarzące się z ciepłem, z wyjątkiem „Ostatniego dnia wakacji”. Jesienią czas na nieco mroczniejsze propozycje, w tym halloweenowe „Przeładowanie ciał”. Natomiast zima to utwory najbardziej poważne i wyniosłe. Wierzymy, że taka forma, poprzedzana wstawkami lektora, pozwala świetnie wczuć się w klimat płyty. Tworzyliśmy te utwory przez cały rok, inspirując się pogodą za oknem– dodaje Kuba Ambroziak, wokalista.
„Prognoza pogody" to nasz debiutancki album, co jest spełnieniem marzeń każdego młodego artysty. Ten krążek uchyla zaledwie rąbka tajemnicy do tego, co jeszcze możemy pokazać– zapewnia Adrian Rosłaniec, perkusista.
Czy odwiedziliście już „Klub samotnych serc”? Jeśli nie, zróbcie to czym prędzej! Taki bowiem tytuł nosi najnowszy singiel zespołu Raindow. Zaproszenia wręczą Wam osobiście Niebieski Label i Agora Digital Music.
Tekst napisał tu Jakub Ambroziak, razem z Radosławem Rosłańcem, Adrianem Rosłańcem, Mateuszem Łempickim i Julianem Uziembłą odpowiedzialny ponadto za muzykę.
Raindow to grupa pięciu przyjaciół z Legionowa, którzy w wolnych chwilach spotykają się, by namieszać muzycznie i stworzyć wspólnie coś wyjątkowego, łącząc skoczne, radosne melodie z polskimi tekstami. W ich duszach grają przede wszystkim indie-rock i bedroom-pop. W skład formacji wchodzą: wokalista i klawiszowiec JakubAmbroziak, gitarzysta Mateusz Łempicki, gitarzysta Radosław Rosłaniec, basista Julian Uziembło oraz perkusista Adrian Rosłaniec.
„Studniówka” to nowy singiel zespołu Raindow, a zarazem muzyczna opowieść o niespełnionych marzeniach dotyczących wyjątkowego, ostatniego balu związanego ze szkolnymi realiami.
Sytuacja na świecie zmusiła wiele instytucji do odwołania studniówki, tak mocno zakorzenionej w rodzimej tradycji. Brak możliwości świętowania poprzez taniec i zabawę na zawsze pozostanie niewypełnioną luką w historii nastoletniego obecnie życia. Kompozycja cechuje się dyskotekowym rytmem podkreślonym przez przebojową gitarę i mocny bas. Partie wokalne wprowadzają słuchacza w świat młodzieńczego zawodu, a syntezatorowy riff stanowi doskonałe dopełnienie zapraszające do tańca.
W skład Raindow wchodzi pięciu przyjaciół z Legionowa, w wolnych chwilach spotykających się, by namieszać muzycznie i stworzyć wspólnie coś wyjątkowego: wokalista i klawiszowiec Jakub Ambroziak, gitarzysta rytmiczny Radosław Rosłaniec,
basista Julian Uziembło i perkusista Adrian Rosłaniec. W ich duszach pierwsze skrzypce grają przede wszystkim indie-rock i bedroom-pop.
„Sen” to czwarty już singiel zespołu Raindow. Tej klimatycznej, okraszonej dającym do myślenia tekstem piosence towarzyszy teledysk.
Historia tu przedstawiona opowiada o człowieku nękanym przez widmo niespełnionej relacji. Trawiony wizjami przeszłości, nie jest w stanie otrząsnąć się ze snu, fałszywego obrazu rzeczywistości. Patową sytuację marazmu po rozstaniu podkreśla melancholijna, lekko psychodeliczna warstwa instrumentalna.
W skład Raindow wchodzi pięciu przyjaciół z Legionowa, w wolnych chwilach spotykających się, by namieszać muzycznie i stworzyć wspólnie coś wyjątkowego: wokalista i klawiszowiec Jakub Ambroziak, gitarzysta Mateusz Pietrzak, gitarzysta rytmiczny Radosław Rosłaniec,
basista Julian Uziembło i perkusista Adrian Rosłaniec. W ich duszach pierwsze skrzypce grają przede wszystkim indie-rock i bedroom-pop.
Raindow to intrygująca nowość na polskiej scenie alternatywnej. Niewątpliwą siłą muzyków tworzących tę grupę jest połączenie przyjaźni i samowystarczalności, czego efektem okazał się ich pierwszy singiel, „Miało padać”.
Za tekst, warstwę muzyczną i postprodukcję odpowiadają sami członkowie zespołu. Piosence towarzyszy klip podkreślający niestereotypowy klimat będący nieodzowną cechą Raindow.
„Miało padać” to ukłon w stronę deszczu. To zjawisko atmosferyczne jest niecodzienną inspiracją, która nakręca nas do działania. Przepleciony wątek miłosny podkreśla, jak wyjątkowe są wspólne chwile w wakacyjny deszczowy dzień – mówią muzycy.
W skład Raindow wchodzi pięciu przyjaciół z Legionowa, w wolnych chwilach spotykających się, by namieszać muzycznie i stworzyć wspólnie coś wyjątkowego: wokalista i klawiszowiec Jakub Ambroziak, gitarzysta Mateusz Pietrzak, gitarzysta rytmiczny Radosław Rosłaniec, basista Julian Uziembło i perkusista Adrian Rosłaniec. W ich duszach pierwsze skrzypce grają przede wszystkim indie-rock i bedroom-pop.