Ila Urban przyprowadziła właśnie swoją zaprzyjaźnioną „Wilczycę” i okazuje się, że ma nam ona wiele do opowiedzenia. Piosenka ta traktuje bowiem o dwóch światach: dobrym, spokojnym i dającym siłę oraz ciężkim, trudnym do przyjęcia.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ila Urban. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ila Urban. Pokaż wszystkie posty
środa, 12 lutego 2025
Nadchodzi „Wilczyca”! Posłuchaj nowego singla Ili Urban
„Wilczyca” to piosenka podziękowanie. Dziękuję w niej za dobre dzieciństwo, za to, że czułam się kochana i doceniana. „Wilczyca” to twór łączący w sobie wszystkich moich bliskich, z babcią na czele. To ona karmiła mnie ptasim mleczkiem i okrywała kocem, gdy byłam chora. Życie w trzypokoleniowym domu ma wiele plusów. Zawsze jest ktoś do pogadania lub do pogrania w karty. Jest też ktoś, z kim można posiedzieć w ciszy. Gdy się wyjeżdża, to zostawia się w nim wiele duszyczek, za którymi się tęskni, a gdy się wraca, czeka na człowieka miska świeżo wyjętych z wody pierogów. Nie zamieniłabym się z nikim na ten mój dziecięcy czas – mówi Ila. – W kontrze jest tu zderzenie z dorosłymi doświadczeniami, gdzie nie ma już miejsca na lukrowane obrazki podlewane tęsknotą. W dorosłym życiu widzi się krzywdę i niesprawiedliwość i trzeba się z tym uporać, nie można pozostać obojętnym czy naiwnym. Dojrzałość to rozumienie różnych stanów, emocji i uczuć, które rozrzucone są na dwóch biegunach. Cała sztuka polega na zachowaniu balansu. Złoty środek, jak w grze czy śpiewie. Nie przedobrzyć, nie dać za dużo, nie pozbawić delikatności – dodaje.
czwartek, 23 stycznia 2025
Muzyczny początek dnia. Ila Urban śpiewa o „IV rano”
Ila Urban zaczyna śpiewać bardzo wcześnie, bo już o „IV rano”. A o czym? O tym, jak dobrze przeżyć to jedno jedyne życie, w którym nie ma czasu na sprawdzanie empiryczne, które rozwiązania są najlepsze.
A czemu „IV rano”? A temu, że szlify nad produkcją odbywały się do IV rano i to piękny tytuł. Rozwijając jednak bardziej ten tytuł… IV rano, gdy w domu panuje cisza, gdy nawet jeszcze nie zamiatają ulic, gdy wszystko śpi, i wiewiórki w parku i dźwigi na budowie, wtedy jest ten czas, gdy to co na co dzień uśpione wychodzi na wierzch, gdy można się przyjrzeć swoim odczuciom, swoim zwykłym myślom, zweryfikować stan rzeczy, podsumować obecną chwilę. To moment, by pójść o krok dalej, odnieść się do swojej intuicji i odkryć więcej niż pierwszy poziom, pierwszą warstwę problemu, myśli, idei. Ciepła pościel, jasny umysł, brak dystraktorów. Uwielbiam IV rano – mówi Ila.
wtorek, 7 stycznia 2025
„Reklamówka” pełna dobrych dźwięków. Posłuchaj nowego singla Ili Urban
Ila Urban prezentuje pierwszy singiel zapowiadający debiutancką płytę wokalistki, „IV rano”. Tytułowa reklamówka symbolizuje w piosence nijakość, ale sam utwór traktuje o tym, że nawet trzymając ową siatkę, można mieć zawsze uszy do góry. Nawet jeśli tylko te foliowe.
Błąkam się między rzeczywistością a jakimś światem równoległym. Ciężko to znoszę, więc piszę o tym piosenki i dzięki temu jest mi lepiej. Po długiej przerwie na studia psychologiczne i śpiewanie kołysanek wróciłam do muzyki, jaką kocham najbardziej. Prawdziwej i oczyszczającej. Razem z producentem Andrzejem Figgerem tworzymy elektroniczne aranżacje, potem dorzucamy teksty z naturalną dla mnie nostalgią i gotowe. To początek tej drogi, ale z nadzieją patrząc w przód, czuję, że będzie coraz lepiej – mówi Ila Urban.
etykiety
Ila Urban,
IV rano,
muzyka,
nowa muzyka,
nowa polska muzyka,
nowość,
nowy singiel,
polska muzyka,
premiera,
Reklamówka,
singiel
Subskrybuj:
Posty (Atom)


