Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eva. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eva. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 grudnia 2023

EVA czeka na „Pierwszą gwiazdę”

EVA bezbłędnie odgadła, co jej fani chcieli znaleźć w tym roku pod choinką. „Pierwsza gwiazda” to świąteczny utwór, w którym wokalistka wraca do swych artystycznych korzeni. Jego operowy charakter oraz aranżacja na skrzypce i fortepian łączą się tu z poruszającym tekstem.



Myślą przewodnią tej bożonarodzeniowej pieśni jest przesłanie, że zło na całym świecie przegra z naszą nieustającą Wiarą, Nadzieją, Miłością. Dobro, które przychodzi wraz narodzeniem Dzięciątka Bożego, umacnia nas w życiu i dążeniu do lepszego – mówi EVA.


czwartek, 21 września 2023

EVA i jej „Złudzenie”. Wokalistka z premierą nowego singla

EVA zaprezentowała właśnie nastrojową i niezwykle osobistą balladę zatytułowaną „Złudzenie”. Pochodzi ona z wydawnictwa Przeznaczeni do miłości i wolności mającego ukazać się już wkrótce pod szyldem Rosco Polska. Za tekst i kompozycję odpowiada tu Jolanta Stachurska.



To najpiękniejszy i najbardziej wzruszający utwór na mojej płycie... – mówi EVA. – Kiedy Joanna przedstawiła mi ten utwór do zaśpiewania, zapytałam ją, skąd zaczerpnęła inspiracje, bo dla mnie zawsze jest bardzo ważne, aby wiedzieć, co twórca chce poprzez dany tekst przekazać, szczególnie jeśli ja mam być jego nośnikiem. Wtedy opowiedziała mi historię jego powstania. A było to tak. Wiele lat temu, jadąc pociągiem z Przemyśla do Krakowa, zobaczyła młodą parę z błyszczącymi obrączkami na palcach. Dostrzegła w tym urzekający realizm miłości w zderzeniu z codziennością. Bo przecież tyle nieprzewidzianych okoliczności i pokus czeka na nas na każdym przystanku życia. A metafora pociągu wydała jej się celnie wpasować w puentę! A w jej piosenkach puenta być musi! Serce dośpiewało melodię i tak postał piękny, wzruszający, realistyczny utwór, który uważam za jeden z najpiękniejszych na tym krążku.


zajrzyj po więcej:



czwartek, 20 lipca 2023

„To ja jestem EVA”. Posłuchaj nowego singla wokalistki

Światło dzienne ujrzał właśnie singiel „To ja jestem EVA” zapowiadający płytę „Przeznaczeni do miłości i wolności”. Tym razem razem EVA prezentuje się słuchaczom w popowej odsłonie. Jak brzmi efekt? Sprawdźcie sami!


Numer ten opowiada o wielu twarzach kobiety: radosnej, uwodzicielskiej, tajemniczej i niedostępnej. Będąca autorką tekstu wokalistka przyznaje z przymrużeniem oka, że ta piosenka stanowi jej wizytówkę, ale oczywiście każda z Was z pewnością znajdzie w niej coś prawdziwego także dla siebie. Muzykę napisał natomiast Waldemar Król. W serwisie YouTube utwór pojawił się w wersji koncertowej z towarzyszeniem orkiestry pod dyrekcją Jerzego Sobeńki, chóru Con Fuoco AGH pod dyrekcją Diany Mrugały-Gromek oraz instrumentalistów, których będzie można również usłyszeć na nadchodzącym albumie: Jacka Królika na gitarze, Sławka Bernego na perkusji i Mariusza Pędziałka na oboju.

czwartek, 15 czerwca 2023

[WYWIAD] EVA: „Chcę na swojej drodze spotykać ludzi uśmiechniętych i poprzez moją sztukę nieść im radość”

Zapraszamy do lektury wywiadu z EVĄ, która w niedalekiej przeszłości zaprezentowała szerokiej publiczności utwór „Ptak wolności” z udziałem kultowego aktora. Czym, według artystki, jest wolność, jak ją rozumie i gdzie znajduje się jej miejsce w sztuce? Przekonajcie się sami! 



Czarno na Czarnym: Jesteśmy krótko po premierze Twojego utworu, „Ptak wolności”. Udział w nagraniu wziął... Zbigniew Zamachowski. Jak doszło do tej współpracy?

EVA: Zbyszek jest genialnym aktorem, ale też i utalentowanym piosenkarzem, kompozytorem, instrumentalistą, więc zaproponowałam producentowi płyty Aloisowi Rostkowi, by zaprosił go do zaśpiewania ze mną kilku duetów. Zbyszek z radością się zgodził, spotkaliśmy się w studio nagraniowym, gdzie w fantastycznej atmosferze zrealizowaliśmy nagrania. Teraz planujemy wspólne koncerty.

Czarno na Czarnym: Na zapowiadanej przez wspomnianą piosenkę płycie „Przeznaczeni do miłości i wolności” usłyszymy ponadto Rafała Królikowskiego. Co przyciąga aktorów do Twojej twórczości?
EVA: Szczerze mówiąc, wybierając się na studia muzyczne i będąc już studentką, myślałam, że będę pracowała w operze, operetce, występowała w filharmoniach, sensu stricto jako śpiewaczka. Życie jednak pisze dla nas swoje scenariusze i tak niedostrzeżenie zaczęłam coraz częstszą współpracę z aktorami, aż w końcu zagrałam aż dwie role, babci i wnuczki, w filmie telewizyjnym „Tych miasteczek nie ma już”. A zaczęło się niewinnie, najpierw zostałam zaproszona do nagrania wokaliz w fonograficznym zapisie Pana Tadeusza na płytach CD, tu nawiązała się współpraca z Krzysztofem Globiszem, po tym nastąpiły koncerty i nagrania płytowe, filmowe z Jerzym Trelą, Anną Dymną, Janem Nowickim, Anną Polony, Teresą Lipowską, Jerzym Nowakiem, Edwardem Linde-Lubaszenko, Piotrem Pilitowskim, Dorotą Segdą, Pawłem Domagałą, Piotrem Adamczykiem czy aktorami hollywoodzkimi, jak Eric Roberts, William McNamara, trudno tu wymienić wszystkich, bo wywiad zamieniłby się w książkę biograficzną [śmiech] i tak na planie jednego z filmów poznałam Rafała. Rozmawialiśmy o modnej ostatnio poetce Zuzannie Ginczance, a szczególnie spodobał nam się jeden z jej wierszy i postanowiliśmy go zaśpiewać. Muzykę skomponował Marcin Nierubiec, a my ponownie spotkaliśmy się, tym razem w studio.

Czarno na Czarnym: Album ten został określony jako Twoje nowe muzyczne oblicze. Jakiego zatem materiału możemy się tu spodziewać? Na czym będzie polegać ta zmiana wizerunkowa, brzmieniowa?
EVA: Rzeczywiście, dla osób, które od lat mnie znają, posiadają moje wcześniejsze płyty CD, DVD, obejrzeli filmy, w których zaśpiewałam. Dorobek jest bardzo duży, więc wymienię tylko kilka: CD „Kto me usta całuje” zawierająca znane arie operetkowe i musicalowe, „Ave Maria” z popularnymi perełkami muzyki sakralnej kompozytorów różnych epok, CD i DVD „Nie wszystek umrę” w dwusetną rocznicę urodzin – twórczość Chopina i dla Chopina, programy zrealizowane z TVP Kraków pod tytułem „Fantastycznie klasycznie”, utwory śpiewane w hollywoodzkiej produkcji „Enemy Within” czy w filmie „W jak morderstwo”, gdzie występuję jako śpiewaczka operowa pod swoim nazwiskiem (obecnie można oglądać ją na platformie Netflix), jestem śpiewaczką klasyczną. Tę muzykę śpiewam głosem potocznie zwanym „operowym”, wyuczonym podczas sześcioletnich studiów na wydziale wokalno-aktorskim Akademii Muzycznej w Krakowie. I głównie jest to muzyka odtwórcza, którą wykonywały przede mną całe pokolenia międzynarodowych śpiewaków wielkich kompozytorów tworzących ten gatunek. Na tym krążku utwory napisane (tekst i muzyka) są z myślą o mnie i dla mnie, za sprawą pomysłodawcy i producenta Aloisa Rostka. Zależało nam, by te utwory usłyszeli nie tylko miłośnicy muzyki klasycznej, ale by dotarły do jak najszerszego grona odbiorców, dlatego zaczęłam uczyć się nowej techniki śpiewu, tak zwanego miksu. Pierwszy utwór zaśpiewany w ten sposób wyszedł w postaci singla pod pseudonimem EVA, ponieważ nie wiedzieliśmy, jak zostanę przyjęta [śmiech]. Był to „Szafirowy blask”, który zdobył serca słuchaczy, trafiając na listę przebojów Polskiego Radia i utrzymywał się na pierwszych miejscach ponad pół roku.

Czarno na Czarnym: W „Ptaku wolności” śpiewasz o „kluczach do bram wyzwolenia”. Co oznaczają dla Ciebie owe klucze i bramy?
EVA: Na całym świecie ciągle wybuchają gdzieś wojny, panuje nienawiść, rządza władzy, zniewolenie. Dla mnie te słowa są swego rodzaju przesłaniem dla każdego słuchacza, by w jego sercu zagościła miłość, pokój. Jest to klucz, dzięki któremu wspólnie pokonamy nienawiść, przemoc i otworzymy bramy do innego, lepszego świata.

Czarno na Czarnym: Czy Twoim zdaniem sztuka ma moc uwalniania z więzów, klatek?
EVA: Od lat muzyka towarzyszyła i towarzyszy uciśnionym w różnych objawach agresji, pomagała im przeżyć, dawała siły i moc do walki, dotarciu do prawdy, do wolności. Tematyka tego utworu jest stale aktualna i dlatego my artyści powinniśmy poruszać serca, by w ten sposób przeciwstawiać się nienawiści i przemocy.

Czarno na Czarnym: A czym jest dla Ciebie wolność?
EVA: Odnosząc się do tego pytania, wrócę do tytułu tej kompozycji. Ptak wolności” jest dla mnie utworem szczególnym. Wyśpiewuję w nim w różnych językach, słowa wolność i pokój. Dlaczego? Chcę przeżyć moje życie w bajkowym świecie bez wojen, krzywd, zdrad, intryg, móc realizować swoje plany artystyczne, zwiedzać cały świat bez żadnych barier, poznawać życie i tradycje innych kultur, budzić się każdego ranka bez strachu, lęku, niepewności czy bólu. Chcę na swojej drodze spotykać ludzi uśmiechniętych, spełnionych, zadowolonych i poprzez moją sztukę nieść im radość.

Czarno na Czarnym: I tego właśnie Ci życzę. Dziękuję za rozmowę!


zajrzyj po więcej:




poniedziałek, 15 maja 2023

EVA i Zbigniew Zamachowski w muzycznym duecie. Posłuchaj utworu „Ptak wolności”

EVA i Zbigniew Zamachowski w muzycznym duecie? Dlaczego nie! Z klatki wydostał się właśnie „Ptak wolności”, czyli singiel zapowiadający zbliżającą się wielkimi krokami płytę „Przeznaczeni do miłości i wolności” mającą ukazać się już wkrótce pod szyldem Rosco Polska. Na krążku tym usłyszymy ponadto innego cenionego aktora, Rafała Królikowskiego. 



EVA, a właściwie Ewa Warta-Śmietana, jawi się jako barwna postać polskiej sceny operowej i operetkowej. Oprócz działalności artystycznej pełni funkcje prezesa Fundacji Pomocy Artystom Polskim Czardasz oraz dyrektora Ogólnopolskiego Konkursu Wykonawstwa Muzyki Operetkowej i Musicalowej im. Iwony Borowickiej. Za pośrednictwem zapowiadanego albumu poznamy kolejne oblicze Ewy, a jego przedsmak stanowi świeżo zaprezentowana piosenka.


„Ptak wolności” jest dla mnie utworem szczególnym – mówi wokalistka. – To prawdziwy hymn o wolności i pokoju, które powinny być najważniejszymi wartościami dla każdego człowieka. Przesłanie, które przekazujemy wspólnie ze Zbigniewem Zamachowskim, jest uniwersalne i, biorąc pod uwagę obecną sytuację na świecie, bardzo aktualne. Bardzo się cieszę, że wraz Jolantą Zając-Stachurską, autorką tekstu, Waldemarem Królem, autorem muzyki, oraz spółką Rosco Polska udało nam się wspólnie stworzyć tak poruszający utwór. Naszym założeniem i ideą było, aby po jego wysłuchaniu, w sercach każdego z odbiorców zagościły miłość, pokój, zrozumienie, akceptacja, tak bardzo nam wszystkim potrzebne na co dzień. Są to „klucze do bram wyzwolenia”, jak słyszymy w refrenie, dzięki którym przełamujemy wszelkie bariery w tym niesprawiedliwość, nienawiść, przemoc, ból.



tekst: Jolanta Zając-Stachurska
muzyka: Waldemar Król
główny wokal: Ewa Warta-Śmietana, Zbigniew Zamachowski
perkusja i instrument perkusyjne: Sławek Berny
bas: Andrzej Zielak
gitary: Jacek Królik
piano: Waldemar Król
chórki: Karo Glazer
partie chóralne: zespół Przebudzenie
obój: Mariusz Pędziałek
kwartet smyczkowy pod kierownictwem Elżbiety Zarębskiej-Kurzelewskiej


EVA ma wiele twarzy. Owiana nutą tajemniczości podróżniczka i artystka pochodząca z Barlinka. Absolwentka wyższych studiów muzycznych. Charakteryzuje ją przede wszystkim rytmiczny, popowy repertuar, ciepłe, pełne dystansu teksty i barwne stylizacje sceniczne z licznymi elementami etnicznymi. Inspiracji poszukuje w kulturze żydowskiej czy zwyczajach i folklorze Bliskiego oraz Dalekiego Wschodu. Swoje utwory wykonuje w kilkunastu językach.

zajrzyj po więcej:


wtorek, 3 marca 2020

Premiera teledysku do singla „Więcej” duetu Shandy & Eva

Pierwszego dnia meteorologicznej wiosny w Internecie ukazał się nowy utwór akustycznego duetu Shandy & Eva, zatytułowany „Więcej”. To kolejna propozycja z tekstem w języku polskim zaprezentowana przez artystki.


Piosenkę utrzymano w klimacie muzyki pop lat 90. Słowa napisała Ewa Żmijewska, a kompozycja stanowi wspólne dzieło dziewczyn. Teledysk nakręcono w Los Angeles, a udział w nim wzięli przyjaciele Shandy i Evy.

Utwór i teledysk dedykowany jest naszym przyjaciołom, zarówno tym w USA, jak i w innych krajach – mówią wokalistki. – Mamy ich całkiem spore grono, dzięki naszym studiom. Nie tracimy z nimi kontaktu, ciągle mamy nowe pomysły i plany. To piosenka dla nich od nas. Abyśmy nigdy nie zapomnieli, co jest w życiu ważne. Jak bardzo ważna jest przyjaźń i wzajemne wsparcie. Chcemy, aby trwało to jak najdłużej...


Shandy & Eva to formacja, która powstała w Los Angeles na początku 2015 roku. Ewa Żmijewska poznała Shandrelicę Casper w Los Angeles College of Music w Kalifornii, gdzie obie podjęły studia na wydziale Vocal Performance i właśnie tam zaczęły współpracę. Już na samym początku istnienia zespołu oryginalne brzmienie dwóch głosów urzekło publiczność w Kalifornii i w Polsce, a nawet na karaibskiej wyspie Curacao, skąd pochodzi Shandrelica. W 2017 roku duet połączył siły z polskim producentem, inżynierem i kompozytorem, Krisem Górskim. W studio AudioPlanet w Trójmieście nagrali pierwsze szkice autorskich piosenek. W sierpniu ukazał się ich debiutancki album, promowany przez singiel „Czasem”. Obecnie grupa koncertuje w całej Europie i pracuje nad drugą płytą.

zajrzyj po więcej:


poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Shandy & Eva z premierą debiutanckiego albumu „Give It a Try”

W minioną niedzielę, tj. 11 sierpnia br., odbyła się premiera debiutanckiej płyty duetu Shandy & Eva, „Give It a Try”. Liderką i założycielką owej formacji jest Ewa Żmijewska.

„Give It a Try” to pierwszy album studyjny tandemu Ewa Żmijewska i Shandrelica Casper. Wszystkie piosenki zawarte na tym krążku są utworami autorskimi. Materiał stanowi mieszankę różnych wątków muzycznych, połączonych „w stylu Shandy & Eva”. W pracę nad wydawnictwem zaangażowali się muzycy ze Stanów Zjednoczonych, z Brazylii oraz z Polski. Płytę promuje singiel „Czasem”.



Do powstania płyty przyczynili się między innymi: Adam Levy (który w swojej karierze grał z takimi artystami, jak Norah Jones, Tracy Chapman czy Meshell Ndegeocello), Darek Oleszkiewicz (Aga Zaryan, Pat Metheny, Kuba Stankiewicz) oraz Joey Heredia (Tower of Power, Dianne Reeves, Sergio Mendez). Projekt okładki wykonał Paweł Guba, wielokrotnie nagradzany artysta metaloplastyk, absolwent ASP w Łodzi. Ów projekt zostanie opublikowany w jubileuszowym wydaniu „Metal Design 2020”, razem z innymi pracami Pawła Guby.

Shandy & Eva to akustyczny duet grający piosenki autorskie. Grupę tworzą Shandy (czyli Shandrelica Casper, perkusistka pochodząca z wyspy Curacao na Karaibach) oraz Eva (Ewa Żmijewska, gitarzystka z Warszawy). Obie dziewczyny śpiewają i komponują. Poznały się na wydziale wokalu w Los Angeles College of Music w Pasadenie, gdzie zdobyły tytuł Associate of Arts in Vocal Performance. Podczas studiów zaczęły wspólnie koncertować, a potem razem pisać muzykę. Następnie Shandrelica skończyła studia licencjackie w Los Angeles College of Music, a Ewa studia magisterskie w California Institiute of the Arts. Zespół występuje nie tylko w okolicach Los Angeles, ale bywa też na Curacao lub w Polsce, ciesząc się tu sympatią mnóstwa słuchaczy. Muzyka Shandy & Eva mieści się w szeroko rozumianym gatunku pop/singer-songwriter, lecz wokalistki czerpią inspiracje z licznych innych stylów muzycznych, jak jazz, latin, world music czy country.

zajrzyj po więcej:



czwartek, 8 sierpnia 2019

[WYWIAD] Ewa Żmijewska (Shandy & Eva): „Im mniej rutyny, tym więcej kreatywności!”

Dziś zachęcam Was do lektury rozmowy z Ewą Żmijewską, czyli jedną drugą duetu Shandy & Eva. Wokalistka wyjawiła między innymi, gdzie szuka natchnienia, w jaki sposób kiełkują kolejne utwory i czym dziewczyny zaskoczą nas podczas występu premierowego. Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na owe pytania – i nie tylko! – przeczytajcie koniecznie najnowszy wywiad dla Czarno na Czarnym! :)

Twój najnowszy singiel, „Czasem”, to jeden z efektów współpracy z amerykańską wokalistką  Shandy. Jak doszło do takiej wyjątkowej kolaboracji?

Shandy pochodzi z wyspy Curacao na Karaibach. Poznałyśmy się w Los Angeles College of Music, gdzie w tym samym czasie podjęłyśmy studia wokalne. Moje pierwsze koncerty w Stanach zagrałam razem z Shandy, niedługo po tym zaczęłyśmy rozmowy o wspólnym projekcie i tak już zostało!
Jesteś autorką zarówno muzyki, jak i słów wspomnianej piosenki. Czy proces twórczy przebiega u Ciebie w jakiś szczególny sposób? Czy masz swoje rytuały towarzyszące powstawaniu nowych tekstów i kompozycji?
Każda piosenka powstaje w trochę innych okolicznościach, im mniej rutyny, tym więcej kreatywności! Zawsze staram się mieć przy sobie notes, w którym mogę zapisać pomysły na nową piosenkę i jak już mam ten zalążek tekstu lub melodii, to wtedy siadam z gitarą i staram się złożyć pomysły w piosenkę. To nie zawsze jest prosty i krótki proces, niektóre utwory przychodzą do nas w ciągu minut, ale nad innymi musimy pracować dniami i tygodniami albo wracać po miesiącach do starych pomysłów. Wszystko zależy od piosenki!
Już niedługo, bo 11 sierpnia br., zaprezentujesz swój pierwszy album studyjny, „Give it a Try”. Zdradź nam, proszę, jakich emocji i dźwięków możemy spodziewać się na tej płycie. 
Nasza muzyka to mieszanka wielu stylów muzycznych, z których czerpiemy inspiracje. Na płycie będzie można usłyszeć dwanaście piosenek autorskich, które były nagrane we współpracy z naszymi przyjaciółmi, wspaniałymi muzykami ze Stanów, Brazylii oraz Polski. 
W dniu premiery wystąpicie razem z Shandy w Sopocie w Teatrze Atelier im. Agnieszki Osieckiej. Czy przygotowujecie na ten koncert jakieś wyjątkowe niespodzianki? 
Zagramy głównie utwory z nowego albumu, ale również kilka bardzo świeżych kawałków, których nikt jeszcze nie słyszał. Poza tym wystąpią z nami wspaniali muzycy, parę osób gościnnie. Już chyba zdradziłam dużo, nie mogę więcej powiedzieć, zapraszamy na koncert! :)
Czego, zgodnie z tytułem krążka, chciałabyś spróbować? Muzycznie i nie tylko? 
Uwielbiam podróże, chciałabym odwiedzić nowe miejsca, które pewnie zainspirują mnie do napisania paru utworów do kolejnego albumu. 
Dziękuję za rozmowę!


zajrzyj po więcej:




wtorek, 23 lipca 2019

Shandy & Eva z teledyskiem do singla „Czasem”

Zaledwie parę dni temu w Internecie ukazała się nowa letnia propozycja muzyczna, jakim jest lekkie, akustyczne granie w wykonaniu duetu Shandy & Eva. Utwór „Czasem” zapowiada premierę albumu „Give it a Try”, który ukaże się 11 sierpnia tego roku. Tego dnia dziewczyny wystąpią w Sopocie w Teatrze Atelier im. Agnieszki Osieckiej. 

Piosenka jest marzeniem o radości, marzeniem porzucenia codziennych trosk. Za często przejmujemy się błahymi sprawami, poświęcamy im całą swoją energię i wiecznie biegniemy do kolejnego celu, który sobie wyznaczamy albo życie dla nas wyznacza, a po drodze nie zauważamy małych radości. Dlatego w „Czasem” śpiewamy o pokornym oddechu, o wolnym tempie i tańcu oraz zachęcamy słuchacza, aby zatrzymał się chociaż na czas trwania piosenki i pobujał w obłokach razem z nami  mówią Shandy & Eva.


muzyka i słowa: Ewa Żmijewska

produkcja: Kris Górski i Artur Żmijewski


Shandy & Eva to akustyczny duet grający swoje piosenki autorskie. Shandy (Shandrelica Casper) to perkusistka pochodząca z wyspy Curacao na Karaibach, Eva (Ewa Żmijewska) to gitarzystka z Warszawy. Obydwie dziewczyny śpiewają i komponują, poznały się na wydziale wokalu w Los Angeles College of Music w Pasadenie gdzie zdobyły tytuł Associate Of Arts in Vocal Performance. Podczas studiów zaczęły wspólnie koncertować, a potem razem pisać muzykę. Następnie Shandrelica skończyła studia licencjackie w Los Angeles College of Music, a Ewa studiach magisterskie w California Institiute of the Arts. Duet koncertuje nie tylko w okolicach Los Angeles, ale też lubi bywać na Curacao lub w Polsce, gdzie ma wielu słuchaczy. Muzyka Shandy & Eva mieści się w szeroko rozumianym gatunku pop/singer-songwriter, lecz dziewczyny czerpią inspiracje z wielu innych stylów muzycznych jak jazz, latin, world music, czy country. Latem bieżącego roku Shandy & Eva wydają swój pierwszy studyjny album, „Give it a Try”,  nagrany we współpracy z Krisem Górskim i studio AudioPlanet.  Podczas swojej kilkuletniej kariery Shandy & Eva zdążyły wystąpić z wieloma uznanymi muzykami, takimi jak: Maciej Szczyciński (Michał Bajor, Lora Szafran, Monika Borzym), Darek Oleszkiewicz (Pat Metheny, Aga Zaryan, Anna Maria Jopek) czy Adam Levy (Norah Jones, Tracy Chapman, Meshell Ndegeocello). 

zajrzyj po więcej: