sobota, 26 września 2026

Ania Szarmach i jej śpiewanie na czekanie. Posłuchaj singla „Tonight”

W swoim nowym singlu Ania Szarmach zaprasza do tańca... a także zachęca słuchaczy do tego, by zaufali dobrym przeczuciom, które doradzają wykazanie się cierpliwością, bo na końcu tej niełatwej drogi czeka to, co warte jest wytrwałości. W teledysku towarzyszącym piosence „Tonight”, gdyż o niej tu mowa, wystąpili wokalista Nick Sinckler oraz tancerze Stefaniia Mfunu i Michał Kalcowski.


 

Wierzę, że oczekiwanie na coś upragnionego potrafi nas realnie zmieniać. Niezależnie od tego, czy jest to spotkanie z bliską osobą, realizacja planu, ważne wydarzenie czy spełnienie czegoś, co długo w sobie nosiliśmy – sama nadzieja, że wydarzy się coś, czego pragniemy, i ekscytacja związana z tym oczekiwaniem sprawiają, że stajemy się bardziej otwarci, obecni i odważniejsi. W pewnym sensie zaczynamy rozkwitać, jeszcze zanim wydarzy się to, na co czekamy. „Tonight” jest dla mnie przypomnieniem, żeby nie przeoczać takich chwil i pozwalać sobie cieszyć się nie tylko samym spełnieniem, ale również tym momentem przed, kiedy wszystko jest jeszcze przed nami, a my już mamy w sobie radość z tego, że może wydarzyć się coś dobrego – opowiada Ania Szarmach.



The Bullseyes z premierą singla „Knives and Blades”

Duet rockowy The Bullseyes zaprezentował swoją nową propozycję. Singiel „Knives and Blades” stanowi zapowiedź trzeciego albumu Darka Łukasika i Mateusza Jarząbka, „Is that it?”, mającego ukazać się 23 października i ogólnopolskiej trasy koncertowej, która rozpocznie się w listopadzie.


 

Piosenka dotyka tematu kryzysu relacji, w którym bliskość zamienia się w broń: najgorsze ciosy padają ze strony tych, którym oddaliśmy serce, a szczere intencje i próby wyciągnięcia ręki kończą się kolejnym cięciem. Rzucamy w siebie nożami na oślep, bo tylko w najbliższych potrafimy trafić bez pudła – mówią muzycy.



Magda Szlęzak z premierą debiutanckiego albumu „Zlepek-całość”

Magdy Szlęzak zaprezentowała swój debiutancki album, „Zlepek-całość”. To utrzymana w klimacie popu, soulu i jazzu opowieść o różnych etapach życia artystki, gdzie każda z piosenek stanowi osobną opowieść pozwalającą odkryć słuchaczowi cząstkę siebie. Materiał stanowi efekt współpracy z odpowiedzialnym za miks i produkcję Adrianem Gwoździowskim oraz odpowiadającym za mastering Robertem Szydłą.


 

Nie mieliśmy potrzeby zamykania się w jednym gatunku. Jeśli dany utwór prowadził nas w inną stronę, szliśmy za nim – właśnie dzięki temu album mógł zachować swoją różnorodność i charakter – mówi Magda.



czwartek, 24 września 2026

Poznajcie „Babę z siana”! Wasylkowski miksuje folk i hip-hop

Oto nadeszła „Baba z siana”, a przyprowadził ją Wasylkowski. Nowy singiel muzyka to współczesna pieśń ludowa opowiadająca o magii i psychodeliczności polskiej wsi, z gościnnym udziałem wokalistek Marleny Mani Szubert i Katarzyny Kasi Ostrowskiej z zespołu Piegi.


 

Baba z siana symbolizuje współczesnego bożka, patronkę wiejskiej estetyki. Jedni odbiorą ją jako kicz, ale dla mnie to wyraz twórczej niezależności, który pozbawiam jakichkolwiek konotacji z historią sztuki, przyjętymi ramami czy oceną krytyków – mówi Wasylkowski.



Maja Golec pyta: „kim mam być?”

Maja Golec zastanawia się: „kim mam być?”. Odpowiedzi na owo pytanie szuka razem z Backstage Brassband, gdyż nowy singiel wokalistki, łączący pop, soul i R&B z żywym brzmieniem instrumentów dętych, stanowi kolejny efekt współpracy wokalistki z tym właśnie zespołem.


 

Utwór opowiada o szukaniu własnej drogi, ambicjach i porównywaniu się z innymi. To bardzo osobista piosenka o rozterkach, które wielu z nas zna – o tym, że nie zawsze od razu trzeba wiedzieć, kim chce się być – mówi Maja. 



Michał Sochacki prosi: „Użyj mnie”

W swoim najnowszym singlu Michał Sochacki prosi: „Użyj mnie”. To kolejny singiel zapowiadający drugą płytę EP wokalisty, a opowiada on o uczuciu jednocześnie przyciągającym niczym magnes i wyniszczającym serce od środka.


 

„Użyj mnie” napisałem o miłości, która bardzo łatwo może zamienić się w uzależnienie. Chciałem opowiedzieć o tym momencie, kiedy druga osoba zaczyna wypełniać w nas coś, czego sami nie wiedzieliśmy, że nam brakuje, kiedy jej obecność daje poczucie, że pustka na chwilę znika, ale jednocześnie pojawia się strach, że bez niej wszystko wróci ze zdwojoną siłą. Muzycznie chciałem, żeby ten utwór był tak intensywny, jak emocje, o których opowiada: mroczny, energetyczny i wyrazisty. Nie miał być delikatną historią o miłości. Bardziej miał przypominać moment, w którym emocje przejmują kontrolę i przestajemy pytać, czy jest to dla nas dobre – opowiada Michał.



Tchorsky poznał „Zapach lata”

Tchorsky poznał właśnie „Zapach lata” i chętnie podzieli się z Wami tą wiedzą. Taki bowiem tytuł nosi nowy singiel wokalisty, dzięki producentowi Janowi Biedziakowi łączący tęsknotę za brytyjskim rockiem lat 80. z nowoczesnym brzmieniem.


 

Tematem utworu jest podróż wypełnionym, nieklimatyzowanym autobusem w upalny dzień, która staje się pretekstem do rozmyślań o utraconej miłości – mówi Tchorsky.