NEAL prezentuje kolejny singiel ze swojej nadchodzącej płyty o wymownej nazwie „Sex tapes”. Tym razem artysta zabiera słuchaczy w wyjątkowe miejsce. Jakie? Przekonajcie się sami! Przed Wami „Beach of The Parrotfish”.
Pochodzący z Krakowa Rafał Klimczak kontynuuje stylistykę zapoczątkowaną przez dotychczas opublikowane utwory: „Stone in my shoe” i „That little light”. „Beach of The Parrotfish” nawiązuje do twórczości nowojorskich antyfolkowców, takich jak Moldy Peaches. Pozorna sielankowość kontrastuje tu z niewygodnym tekstem ponownie poruszającym w autoironiczny sposób kwestię ułomności ludzkiej natury. Opowiada natomiast o tym, że najtrudniej jest być bardzo smutnym w bardzo pięknym miejscu.
Głupio wychodzi, gdy próbujemy uciec od problemów, myśląc, że znikną na pięknej plaży, gdzieś na końcu świata. Zapominamy, że one tkwią w nas i będziemy je wlec ze sobą, niezależnie od tego, jak długa będzie droga. Na końcu przychodzi wstyd, bo nie potrafimy się cieszyć w miejscu, w którym cieszą się wszyscy. Najczystsze powietrze dławi krtań, a turkusowa woda wkurza kiczowatością. Tytułowa „Ryba Papuga” to symbol tego uwierającego nieprzystosowania, życia w ciągłym przeświadczeniu, że szczęście jest tuż za rogiem i musimy się tylko do niego doczołgać, zamiast szukać go w sobie – komentuje NEAL.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz