Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwiastun. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwiastun. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 grudnia 2022

Jason Statham i Hugh Grant w nowej produkcji Guya Ritchiego. Premiera filmu „Gra Fortuny” już w styczniu

Pełna brawurowych pościgów i widowiskowych bójek „Gra Fortuny” wejdzie do kin 13 stycznia 2023. Tę rozrywkową szpiegowską intrygę zaserwują widzom Guy Ritchie oraz Jason Statham i Hugh Grant. Za dystrybucję w naszym kraju odpowiada Monolith Films.


„Gra Fortuny” stanowi szpiegowskie kino akcji podszyte błyskotliwym humorem w stylu „Ocean’s Eleven”, a także niezwykłą gratkę dla fanów Jasona Stathama oraz Hugha Granta wcielającego się tu w postać bezwzględnego i przebiegłego złoczyńcy.

Swój najnowszy film mógłbym podsumować trzema słowami: zuchwały, szalony i zabawny. Do tego dodam gwiazdorską obsadę i świetny scenariusz. A Hugh Grant jako Greg Simmonds to już wisienka na torcie. Zapewniam, że przy „Grze Fortuny” każdy będzie się dobrze bawił  – podsumowuje reżyser i pomysłodawca, Guy Ritchie.

Główną rolę Ritchie powierzył Jasonowi Stathamowi, tworząc w ten sposób piąty wspólny projekt tego duetu.

Znamy się doskonale, więc od początku wiedzieliśmy, czego nawzajem od siebie oczekujemy. Tym razem na planie panowała wyjątkowa atmosfera. To głównie zasługa Aubrey Plazy, która cały czas powtarzała, że gra „dziewczynę Bonda” i ciągle robiła nam jakieś żarty. Musieliśmy na nią uważać, bo była w tej kwestii niezwykle pomysłowa – wyznaje Statham.

Aubrey Plaza udowodniła, iż tak jak jej bohaterka, Sarah Fidel, nie da sobie w kaszę dmuchać. 

Wiem, że na planie wszyscy się mnie bali. Lubię stawiać na swoim i pokazałam im, kto rządzi  oznajmia artystka.

Orson Fortune (Jason Statham) wraz ze swoją doborową ekipą musi stawić czoło cynicznemu i zdeprawowanemu do szpiku kości handlarzowi bronią Gregowi Simmondsowi (Hugh Grant), zamierza on bowiem wprowadzić na czarny rynek najnowocześniejszą technologię masowego rażenia. Genialny plan Orsona wymaga namówienia do współpracy największego gwiazdora HollywoodDanny’ego Francesco (Josh Hartnett), poza ekranem niepalącego się do ryzykownych misji. Fortune potrafi być jednak zabójczo przekonujący, a propozycje przez niego składane są z gatunku tych nie od odrzucenia. Drużyna rasowych twardzieli wkracza do gry, gdzie stawką jest przetrwanie ludzkości.


W filmie „Gra Fortuny” zobaczymy takie gwiazdy, jak: Jason Statham („Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw”„Transporter”„Niezniszczalni”„The Meg”„Przekręt”„Agentka”„Jeden gniewny człowiek”), Hugh Grant („Dżentelmeni”„Boska Florence”„Paddington 2”„Notting Hill”„Był sobie chłopiec”„Cztery wesela i pogrzeb”), Josh Hartnett („Pearl Harbor”„Helikopter w ogniu”„40 dni i 40 nocy”„Czarna dalia”„Jeden gniewny człowiek”), Aubrey Plaza („Co ty wiesz o swoim dziadku”„Do zaliczenia”„Na własne ryzyko”, serial „Biały Lotos”), Cary Elwes („Piła”„Kolekcjoner”„Dracula”„Robin Hood: Faceci w rajtuzach”) czy Bugzy Malone („Dżentelmeni”, gwiazdor brytyjskiego hip hopu).

zajrzyj po więcej:

poniedziałek, 5 grudnia 2022

Zakazana miłość na wielkim ekranie. Zobacz nowy zwiastun filmu „Heaven in Hell”

Do sieci trafił kolejny zwiastun obrazu „Heaven in Hell” w reżyserii Tomasza Mandesa. Opowieść ta pojawi się w kinach 10 lutego 2023, nadarzy się zatem świetna okazja, by nieco wcześniej zacząć świętować przyszłoroczne walentynki. Za koprodukcję i dystrybucję odpowiada Monolith Films.


Poprzednie trailery tej rozpalającej zmysły historii biły rekordy popularności, zostały bowiem wyświetlone ponad 15 milionów razy. Premiery całości wypatrują nie tylko widzowie, ale twórcy.

Czekam na każdy film, w którym wzięłam udział, ale dawno na żaden nie czekałam tak, jak na ten – mówi Magdalena Boczarska.

Żyjemy w pozornie poukładanym świecie. Jeśli nam kobietom zdarzy się wyjść ze schematów, jesteśmy oceniane, często narażane na krytykę. Nasz film nie jest manifestem, stawia jednak pytanie, czy warto iść za głosem serca, czy lepiej jednak słuchać głosu rozsądku – dodaje Ewa Lewandowska, producentka.

„Heaven in Hell” przełamuje stereotypy i udowadnia, że każdy ma prawo decydować o własnych losach. A wszystko pod znakiem namiętności i pożądania, którym nie sposób się oprzeć, oraz miłości, która nie powinna się dojść do głosu. 

Olgę (Magdalena Boczarska) i Maksa (Simone Susinna) dzieli piętnaście lat. Ona – kobieta sukcesu o ugruntowanej pozycji, matka dorosłej córki, on – przystojny, młody mężczyzna czerpiący pełnymi garściami z tego, co oferuje świat. Mogłoby się wydawać, iż trajektorie tych dwóch odmiennych planet nigdy się nie przetną, jednak dzieje się inaczej. Olga nie potrafi poradzić sobie z mieszanką sprzecznych uczuć nią targających: poczuciem odpowiedzialności, wstydu, namiętności i tęsknoty za czymś, czego do tej pory nie doświadczyła. Natomiast Maks uświadamia sobie, że egzystowanie z dnia na dzień już mu nie odpowiada, a spotkana przez niego kobieta jest jego miłością. Kiedy skrywane tajemnice wyjdą na jaw, jeszcze bardziej skomplikują życie kochanków.


Na wielkim ekranie zobaczymy takich aktorów, jak: Magdalena BoczarskaSimone SusinnaKatarzyna SawczukSebastian Fabijański czy Janusz ChabiorZdjęcia wykonał Bartek Cierlica PSC, a produkcją zajęli się Ewa Lewandowska i Tomasz Mandes, czyli Ekipa.

zajrzyj po więcej:

środa, 5 października 2022

Jennifer Lopez na ślubnym kobiercu? Zobacz zwiastun filmu „Wystrzałowe wesele”

Czyżby Jennifer Lopez stanęła na ślubnym kobiercu? Wybierze Josha Duhamela czy Lenny’ego Kravitza? Te pytania brzmią niesamowicie intrygująco, jednak mowa tutaj nie o sensacji z pierwszych stron gazet, a o zwiastunie filmu „Wystrzałowe wesele” w reżyserii Jasona Moore'a. Premiera trailera odbyła się właśnie dziś, tj. 5 października 2022. Za dystrybucję odpowiada Monolith Films.



W tej nietypowej komedii romantycznej nie brakuje humoru prosto z „Białego Lotosu” czy „Kac Vegas”, co z pewnością stanowi w dużej mierze zasługę tegorocznej laureatki EmmyJennifer Coolidge (słynna matka Stiflera z „Kac Vegas”), grającej przyszłą teściową Jennifer Lopez („Pokojówka na Manhattanie”„Ślicznotki”„Powiedz tak”). Oprócz wspomnianych artystek w produkcji „Wystrzałowe wesele” („Shotgun wedding”) zobaczymy przejadę takich hollywoodzkich gwiazd, jak: Josh Duhamel („Transformersi”„Bezpieczna przystań”), Lenny Kravitz („Zoolander”„Igrzyska śmierci”), Cheech Marin („Desperado”) czy D’Arcy Carden („Gorący temat”„Dobre miejsce”). Reżyserią zajął się Jason Moore („Pitch Perfect”„Siostry”„Jezioro marzeń”), natomiast scenariusz napisali Elizabeth Meriwether i Mark HammerDo polskich kin film trafi 5 stycznia 2023.

Głównymi bohaterami „Wystrzałowego wesela” jest para narzeczonych: Darcy (Jennifer Lopez) i Tom (Josh Duhamel). Planują w końcu sformalizować swój związek, ale zamieszanie wokół przygotowań do ślubu i wesela wyssie z nich całą energię i entuzjazm. Swoje trzy grosze dołożą też Carol (Jennifer Coolidge), czyli matka pana młodego, oraz Sean (Lenny Kravitz), czyli były chłopak Darcy. Na domiar złego, na uroczystości zorganizowanej na rajskiej wyspie pojawią się nieoczekiwani goście. I tak przysięga „nie opuszczę cię aż do śmierci” nabierze nowego wymiaru.

Chociaż do premiery „Wystrzałowego wesela” pozostało jeszcze kilka miesięcy, jakiś czas temu Jennifer Lopez wzbudziła zainteresowanie internautów, publikując na swoim profilu w mediach społecznościowych tajemniczy wpis. 

Jestem pewna, że już nie możecie doczekać się tego filmu – napisała. – Jestem bardzo podekscytowana tym, że mogłam zagrać w „Wystrzałowym weselu” – rozwinęła swoją myśl jakiś czas później– Ciekawe w fabule tej produkcji jest to, że nic nie idzie po myśli głównych bohaterów. Kolejne niepowodzenia coraz bardziej wyprowadzają ich z równowagi. A końca problemów nie widać – przyznała też w jednym z wywiadów. Czy historia zakończy się happy endem? O tym przekonamy się wkrótce.

Jason Moore to reżyser perfekcjonista, wie czego chce – mówi ponadto J.Lo Z kolei Josh Duhamel, który grał mojego filmowego partnera, to profesjonalista w każdym calu. Jest nie tylko przystojny, ale również utalentowany. Był idealny do roli Toma. Potrafił być też zabawny, za co mogę tylko podziękować Bogu.



czwartek, 8 września 2022

George Miller geniuszem? Film „Trzy tysiące lat tęsknoty” oczami twórców

Baśń dla dorosłych traktująca o niezwykłości niekontrolowanych uczuć, rozpalająca wyobraźnię widzów, a równocześnie podnosząca na duchu. Coś dla rozczarowanych i utwierdzonych w przekonaniu, iż są skazani na samotność. W najbliższy piątek, tj. 9 września 2022, do polskich kin trafi produkcja „Trzy tysiące lat tęsknoty”, najnowsze dzieło George’a Millera, reżysera kultowej serii „Mad Max”. Za dystrybucję odpowiada Monolith Films.



Obraz „Trzy tysiące lat tęsknoty” przedstawia legendarnego Dżinna (w tej roli Idris Elba), uwolnionego przypadkowo przez doktor Alitheę Binnie (Tilda Swinton). 

Moja bohaterka, która zajmuje się analizowaniem starożytnych podań i baśni, na jednym z bazarów w Stambule kupi dość niezwykłą pamiątkę. Dżinn z gustownie ozdobionej butelki obieca spełnić jej trzy życzenia – mówi Tilda Swinton w jednym z wywiadów.

Chociaż Alithea odmówi, Dżinn tak łatwo się nie podda. Chwyci ją za serce, prawiąc wzruszająco o smutnych kolejach losu. Na koniec zdradzi wybawczyni swoje największe pragnienie. Czy odzyska wolność?

On ma ogromną moc. Alithea nie będzie potrafiła mu się oprzeć – przyznaje Idris Elba w materiale promującym „Trzy tysiące lat tęsknoty”.

Atutami są tu scenariusz, obsada i reżyser, od pierwszego ujęcia mający jasną wizję.

Praca z George’em była jak lekcja udzielona przez mistrza. To była duża przyjemność patrzeć, jak analizuje każdy aspekt filmu, każdą scenę, każdy detal. To niesamowity film, przepełniony nostalgią i magiczną aurą. W dużej mierze dzięki niemu – wspomina Elba.

To było fantastyczne doświadczenie. On jest geniuszem, który całkowicie zatraca się w tym, co robi. Świetnie się z nim pracuje – zauważa Swinton.

Za kluczowe uznać należy przesłanie akcentowane przez George'a Millera.

To uniwersalna opowieść o tajemnicach i paradoksach życia oraz o sile przeznaczenia. Jak wiadomo, wszystkie historie o spełnianiu życzeń źle się kończą. Czy w naszym filmie będzie podobnie? Przyznaję też, że tą historią chciałem widza oczarować. Wierzę, że się to uda – dodaje reżyser w jednej z przedpremierowych rozmów.


zajrzyj po więcej:


piątek, 24 lipca 2020

„Nieobliczalny” w kinach już 31 lipca

W związku ze zmianą światowej daty premiery filmu „Nieobliczalny” wejdzie na ekrany kin 31 lipca.

Russell Crowe, zdobywca Oscara za rolę w słynnym „Gladiatorze”, tym razem w roli człowieka, którego nie chcielibyście spotkać na ulicy. Scenariusz współtwórcy takich klasyków gatunku, jak „Red eye” i „Niepokój”. Film porównywany do słynnego „Upadku” z Michaelem Douglasem. „Nieobliczalny” obudzi kina już 3 lipca.

Czuje się skrzywdzony, niewidzialny, wyrzucony poza nawias społeczeństwa. Od lat narasta w nim gniew i frustracja, chęć odwetu będącego też krzykiem rozpaczy. Dziś przeleje się czara goryczy. 


„Nieobliczalny”
(„Unhinged”)
reżyseria: Derrick Borte
obsada: Russell Crowe („Gladiator”, „Piękny umysł”, serial „Na cały głos”, „Informator”, „Tajemnice Los Angeles”, „Równi goście”), Caren Pistorius („Gloria Bell”, „Światło między oceanami”, „Slow West”),  Jimmi Simpson (serial „Czarne lustro”, „Tajemnice Silver Lake”, serial „Westworld”)
gatunek: thriller
produkcja: USA 2020
dystrybucja w Polsce: Monolith Films

Tego ranka Rachel jest już spóźniona do pracy, a przedzieranie się przez zakorkowane miasto to prawdziwa walka z czasem. Wszyscy kierowcy wokół są sfrustrowani i wzburzeni, ale jeden z nich jest tykającą bombą. Przepełniony gniewem i nienawiścią do świata, kipiący rządzą wymierzenia sprawiedliwości za wszystkie swoje nieszczęścia, tylko czeka na znak od losu. Gdy Rachel zatrąbi na niego na światłach, nieznajomy ruszy za nią w pogoń, gotowy dać jej bolesną lekcję. To, co zaczęło się jak uliczna sprzeczka, wkrótce zmieni życie Rachel i jej bliskich w krwawą walkę o przetrwanie z człowiekiem niemającym już żadnych hamulców.

zajrzyj po więcej:

środa, 17 czerwca 2020

Zmiana daty premiery filmu „Nieobliczalny”

W związku ze zmianą światowej daty premiery filmu, „Nieobliczalny” wejdzie na ekrany kin 10 lipca.

Russell Crowe, zdobywca Oscara za rolę w słynnym „Gladiatorze”, tym razem w roli człowieka, którego nie chcielibyście spotkać na ulicy. Scenariusz współtwórcy takich klasyków gatunku, jak „Red eye” i „Niepokój”. Film porównywany do słynnego „Upadku” z Michaelem Douglasem. „Nieobliczalny” obudzi kina już 3 lipca.

Czuje się skrzywdzony, niewidzialny, wyrzucony poza nawias społeczeństwa. Od lat narasta w nim gniew i frustracja, chęć odwetu będącego też krzykiem rozpaczy. Dziś przeleje się czara goryczy. 


„Nieobliczalny”
(„Unhinged”)
premiera: 3 lipca 2020
reżyseria: Derrick Borte
obsada: Russell Crowe („Gladiator”, „Piękny umysł”, serial „Na cały głos”, „Informator”, „Tajemnice Los Angeles”, „Równi goście”), Caren Pistorius („Gloria Bell”, „Światło między oceanami”, „Slow West”),  Jimmi Simpson (serial „Czarne lustro”, „Tajemnice Silver Lake”, serial „Westworld”)
gatunek: thriller
produkcja: USA 2020
dystrybucja w Polsce: Monolith Films

Tego ranka Rachel jest już spóźniona do pracy, a przedzieranie się przez zakorkowane miasto to prawdziwa walka z czasem. Wszyscy kierowcy wokół są sfrustrowani i wzburzeni, ale jeden z nich jest tykającą bombą. Przepełniony gniewem i nienawiścią do świata, kipiący rządzą wymierzenia sprawiedliwości za wszystkie swoje nieszczęścia, tylko czeka na znak od losu. Gdy Rachel zatrąbi na niego na światłach, nieznajomy ruszy za nią w pogoń, gotowy dać jej bolesną lekcję. To, co zaczęło się jak uliczna sprzeczka, wkrótce zmieni życie Rachel i jej bliskich w krwawą walkę o przetrwanie z człowiekiem niemającym już żadnych hamulców.

zajrzyj po więcej:

piątek, 29 maja 2020

Zobaczcie polski zwiastun filmu „Nieobliczalny”

Russell Crowe, zdobywca Oscara za rolę w słynnym „Gladiatorze”, tym razem w roli człowieka, którego nie chcielibyście spotkać na ulicy. Scenariusz współtwórcy takich klasyków gatunku, jak „Red eye” i „Niepokój”. Film porównywany do słynnego „Upadku” z Michaelem Douglasem. „Nieobliczalny” obudzi kina już 3 lipca.

Czuje się skrzywdzony, niewidzialny, wyrzucony poza nawias społeczeństwa. Od lat narasta w nim gniew i frustracja, chęć odwetu będącego też krzykiem rozpaczy. Dziś przeleje się czara goryczy. 


„Nieobliczalny”
(„Unhinged”)
premiera: 3 lipca 2020
reżyseria: Derrick Borte
obsada: Russell Crowe („Gladiator”, „Piękny umysł”, serial „Na cały głos”, „Informator”, „Tajemnice Los Angeles”, „Równi goście”), Caren Pistorius („Gloria Bell”, „Światło między oceanami”, „Slow West”),  Jimmi Simpson (serial „Czarne lustro”, „Tajemnice Silver Lake”, serial „Westworld”)
gatunek: thriller
produkcja: USA 2020
dystrybucja w Polsce: Monolith Films

zobacz polski zwiastun:

Tego ranka Rachel jest już spóźniona do pracy, a przedzieranie się przez zakorkowane miasto to prawdziwa walka z czasem. Wszyscy kierowcy wokół są sfrustrowani i wzburzeni, ale jeden z nich jest tykającą bombą. Przepełniony gniewem i nienawiścią do świata, kipiący rządzą wymierzenia sprawiedliwości za wszystkie swoje nieszczęścia, tylko czeka na znak od losu. Gdy Rachel zatrąbi na niego na światłach, nieznajomy ruszy za nią w pogoń, gotowy dać jej bolesną lekcję. To, co zaczęło się jak uliczna sprzeczka, wkrótce zmieni życie Rachel i jej bliskich w krwawą walkę o przetrwanie z człowiekiem niemającym już żadnych hamulców.

zajrzyj po więcej: