W swoim najnowszym singlu, „Projekt żona”, Pola Błasik wyraża sprzeciw wobec życiu pod dyktando drugiej osoby i opowiada o tym, jak ważne jest wyrwanie się ze złotej klatki i odnalezienie na powrót siebie. To także drugi singiel z nadchodzącej płyty wokalistki, „Samo się płacze”.
Pisałam tę piosenkę w czasie wielkich życiowych zmian. Jest rodzajem ukłonu w stronę przeszłości i podziękowaniem za wszystko, co trudne i niewygodne. Dziś mogę poczuć diametralną różnicę, kiedy czuję się kochana za to, jaka jestem, kiedy nie muszę udawać i zasługiwać na czyjąś miłość – mówi Pola. – Bycie „projektem żoną” to dla mnie trwanie w relacji, w której spełnia się czyjeś wizje i oczekiwania. To rezygnacja z siebie w związku, ciągłe dopasowywanie i udawanie, w zamian za pozór bezpieczeństwa i skrawki uczuć, podobnych złudnie do miłości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz