czwartek, 1 października 2026

Natalia Marczuk wywabia „Plamy”

Natalia Marczuk wywabia „Plamy”. Nie chodzi jednak o to, że za chwilę one znikną. Wręcz przeciwnie. Taki bowiem tytuł nosi debiutancki, opowiadający o akceptacji przeszłości album wokalistki, który ujrzał właśnie światło dzienne. 


fot. Zuzanna Odalanowska, oprac. graf. Bartosz Żuber

Niektórych sytuacji i osób nie da się wyprać z głowy. Ale to dobrze. Byłabym uboższa o wiedzę i doświadczenie, a przede wszystkim nie miałabym czego wspominać i o czym pisać piosenek. Każda relacja i każde doświadczenie zostawiły we mnie jakąś plamę. Niektóre z czasem się sprały, inne zostały na dłużej. Razem tworzą patchworkowy obraz moich myśli – złożony z różnych skrawków materiału, które ostatecznie układają się w jedną całość – opowiada Natalia.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz