Duet rockowy The Bullseyes zaprezentował swoją nową propozycję. Singiel „Knives and Blades” stanowi zapowiedź trzeciego albumu Darka Łukasika i Mateusza Jarząbka, „Is that it?”, mającego ukazać się 23 października i ogólnopolskiej trasy koncertowej, która rozpocznie się w listopadzie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Bullseyes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Bullseyes. Pokaż wszystkie posty
sobota, 26 września 2026
The Bullseyes z premierą singla „Knives and Blades”
Piosenka dotyka tematu kryzysu relacji, w którym bliskość zamienia się w broń: najgorsze ciosy padają ze strony tych, którym oddaliśmy serce, a szczere intencje i próby wyciągnięcia ręki kończą się kolejnym cięciem. Rzucamy w siebie nożami na oślep, bo tylko w najbliższych potrafimy trafić bez pudła – mówią muzycy.
piątek, 19 czerwca 2026
The Bullseyes z premierą singla „This is Wild”
Duet The Bullseyes prezentuje kolejny singiel. „This is Wild” to numer poruszający temat niezaspokojonego głodu doświadczeń, których jest zbyt wiele, by mogły pomieścić się w jednym tylko życiu.
Świeżo opublikowany utwór jest drugą zapowiedzią trzeciej płyty zespołu The Bullseyes, mającej ukazać się w październiku tego roku.
piątek, 24 kwietnia 2026
The Bullseyes z premierą singla „If Heaven Exists”
Rockowy duet The Bullseyes prezentuje nowy rozdział swojej twórczości. Singiel „If Heaven Exists” to zapowiedź trzeciej płyty zespołu, mającej ukazać się w październiku tego roku.
Piosenka opowiada buncie, który jest nam potrzebny nawet w komfortowej sytuacji... a może zwłaszcza w takiej. Dlaczego tracimy z oczu to, co mamy przed samym nosem, by szukać czegoś pozornie lepszego?
etykiety
If Heaven Exists,
muzyka,
nowa muzyka,
nowa polska muzyka,
nowość,
nowy singiel,
polska muzyka,
premiera,
singiel,
The Bullseyes
piątek, 29 kwietnia 2022
Zespół The Bullseyes powraca z nowym singlem. Posłuchaj utworu „20 hours in bed”
Dotychczas zajęty nieustannym podkręcaniem energii i jakości swoich koncertów, a także niespodziewaną TikTokową popularnością jednego z muzyków, zespół The Bullseyes otwiera kolejny sezon singli. Nowy utwór leszczyńskiego duetu, „20 hours in bed”, to wiadomość dla wszystkich zranionych zakochanych.
Na początku 2021, przez COVID rozpadł się mój związek z dziewczyną z drugiego końca świata – mówi Mateusz, perkusista i autor tekstu – Bardzo długo cierpiałem na skutek utraconej miłości. Moja była partnerka dużo szybciej odnalazła nowe szczęście. Wtedy w mojej głowie narodziła się myśl, która stała się motywem przewodnim utworu: dla osoby, która zakochała się na nowo, czas leci inaczej niż dla tej, która tkwi w smutku. W życiu tej pierwszej w krótkim czasie dzieje się mnóstwo nowych, ekscytujących rzeczy. Natomiast osoba, która została porzucona, często pogrąża się w depresji, spędza długie godziny w łóżku, wpatrując się w sufit, co jednocześnie rozwleka dni i skraca miesiące. Dni są długie, bo wypełnione są potężną ilością rozpamiętywania i bólu; miesiące są krótkie, bo dni niczym się od siebie nie różnią.
Podobnie jak w przypadku propozycji z debiutanckiej płyty „The best of The Bullseyes” mamy tutaj potężne, soczyste uderzenie, zapadający w pamięć refren i wyrazistą solówkę gitarową.
Tym razem nie uznawaliśmy gitarowych kompromisów – dodaje Darek, gitarzysta i wokalista. – Chcieliśmy stworzyć nowoczesną power balladę. Taką na dwieście procent, która sprawi, że na koncertach zaciśnie się pięść i polecą łzy. Balladę usłaną różami i pękającym gruzem na okładce.
„20 hours in bed” zapoczątkowuje następny rozdział w historii formacji i zapowiada serię singli przecierających szlak do albumu planowanego na wiosnę 2023. Produkcją teledysku zajęli się filmowcy pochodzący z Leszna, Kacper Wojciechowski i Igor Leński.
W klipie chcieliśmy zestawić obraz utraty długotrwałej relacji (Mateusz) z trwającym, pełnym ciepła związkiem (Darek). Jest jeden haczyk. Partnerami bohaterów klipu nie są ludzie, a perskie dywany – wyjaśniają twórcy.
zajrzyj po więcej:
wtorek, 13 sierpnia 2019
The Bullseyes z klipem do singla „Can't Believer”
Zespół The Bullseyes zaprezentował teledysk do utworu „Can't Believer”! Klip ujrzał światło dzienne 21 czerwca br., a z procesem jego powstawania wiąże się nietypowa historia. Sprawdźcie sami!
Na produkcję klipu wydaliśmy pięćset złotych – wyjawiają muzycy. – Pięćset osiemdziesiąt pięć złotych i dziewięćdziesiąt pięć groszy, jeśli wliczymy czerwone pelerynki, które kupiliśmy wcześniej. Utwór spodobał się Spotify i trafił na playlisty „New Music Friday”, „Letni Power” oraz „Tylko Polski Rock”. Nieźle odebrali go na Reddicie, trafił również na główną serwisu WIMP.COM. Piosenka opowiada o miłości tak dużej, że aż ciężko w nią uwierzyć. Uczuciu tak silnym, że napawa pesymizmem. Szczerze wierzymy, iż nasz singiel ponownie przypadnie Wam do gustu.
Grupa The Bullseyes zadebiutowała w 2017 roku. Członkowie formacji pochodzą z Leszna. Przyjaciele od czasów wczesnej podstawówki, grający wspólnie od 2012 roku. Ich na pozór surowa, ale jakże świadoma forma potrzebowała kilku dobrych lat, by finalnie pokazać się światu. Kombinacja garażowego podejścia do brzmienia i przebojowego spojrzenia na kompozycję okazała się zbawienna dla muzyków błądzących po czeluściach progresywnego metalu (Darek) oraz ciężkiej elektroniki (Mateusz). Swoją twórczość zwieńczyli symbolem, o którym Mateusz przeczytał w książce do psychologii, że „bardziej zwraca uwagę niemowlęcia niż twarz własnej matki”. W przeciągu dwóch ostatnich lat wydali pięć singli: neurotyczne „Love’s Blow”, nostalgiczne „Regular Sky”, nachalny walc „Butterfly”, paranoicznie energetyczne „Yet There’s You” oraz naiwnie zadumane „Restless Mind”. Możemy ponadto posłuchać nagrań studio-live ze strychu artystów (Live! from the Attic) oraz ich koncertu w Radio Afera. Po drodze ich muzyka gościła zarówno w polskich, jak i zagranicznych rozgłośniach. Utwór „Restless Mind” utrzymał się w Turbo Top AntyRadio przez dwadzieścia edycji, docierając do czwartego miejsca. Singiel oraz klip do „Yet There’s You” znalazły się w topie portalu Reddit subreddita r/listentothis poświęconego muzycznym odkryciom. Finaliści Firestone Headliners of Tomorrow, goście Sofar Sounds w Warszawie. Muzycznie grupa The Bullseyes czerpie inspiracje z początków brytyjskiej inwazji, szaleństwa The Cramps, riffów Black Sabbath, minimalizmu The White Stripes oraz chwytliwości The Black Keys. Przez teledyski The Bullseyes przemawia olbrzymi dystans oraz poczucie humoru, a także inspiracje takimi zjawiskami, jak na przykład śląskie szlagiery („Yet There’s You”).
zajrzyj po więcej:
Subskrybuj:
Posty (Atom)


