Mawia się, że kto zjada ostatki, ten piękny i gładki. A jaki jest ktoś tworzący swoją muzykę „z resztek”? Z pewnością niezwykle zdolny! Taki tytuł nosi bowiem krążek, który zaprezentowała właśnie Paula Roma, zawierający zestaw opowieści o tym, jak odbudować siebie na nowo, według własnego planu.
To album tworzony w wyjątkowym okresie mojego życia. To zapis dwuletniej wrażliwej i uważnej drogi. Ten krążek dedykuję wszystkim wrażliwcom, którzy noszą swoją emocjonalność na barkach każdego dnia – mówi Paula.
