Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Baryła-Klimek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Baryła-Klimek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 maja 2023

Madlen zapada w „Sen”. Posłuchaj nowego, osobistego singla wokalistki

Przyszedł czas na... „Sen”. Spokojnie, nie wysyłamy Was przedwcześnie w objęcia Morfeusza, tylko polecamy najnowszy singiel Madlen noszący taki właśnie tytuł. Ta niezwykle intymna i osobista propozycja stanowi kolejną zapowiedź mającego ukazać się latem tego roku albumu artystki.


fot. Marek Straszewski


Pisząc tekst do „Snu”, Madlen uzewnętrzniła swoje lęki przed utratą najbliższej jej osoby. Mimo iż żyje w spełnionym związku, nie udaje jej się uciec przed strachem, że jej szczęście może być kruche. Muzykę skomponował Łukasz Flakus.


Utwór ten jest dla mnie bardzo ważnym elementem nadchodzącej płyty – mówi wokalistka– Wyznaję w nim, ile znaczy dla mnie moja żona i jak bardzo boję się o nasz spokój i szczęście. Chcemy wspólnie przeżywać każdy dzień najmocniej jak się da. Już dawno przestałyśmy patrzeć na to, co myślą inni... Żyjemy, akceptując siebie i wybory innych. Mój sen się śni na jawie. I niech trwa jak najdłużej. 


Madlen od 2007 roku mieszka w NiemczechRazem ze swoją żoną, Katarzyną Klimek, prowadzi na Instagramie profil ukazujący ich codzienność w małżeństwie. Niedawno ukazała się ich wspólna książka, „Żony (nie)idealne”w której przybliżają historię swojej drogi do szczęścia. Pozycja ta spotkała się z dużym zainteresowaniem czytelników w Polsce i niewykluczone, iż zostanie przeniesiona na ekrany kinowe.



zajrzyj po więcej:



[WYWIAD] Madlen: „Bądźmy sobą, nawet w tej najmniej idealnej wersji”

Jakie wady ma Madlen i czy rzeczywiście są to wady? Czy człowiek nieidealny potrafi być doskonały? Kto staje przed bardziej skomplikowanym zadaniem: pisarka czy autorka tekstów? Między innymi na te właśnie pytania odpowiedziała artystka, będąca świeżo po premierze swojej kolejnej piosenki, „Warstwa wad”. Zapraszamy do lektury wywiadu!



Czarno na Czarnym: Twój najnowszy singiel to „Warstwa wad”. O jakich wadach opowiada?
Madlen: Nie ma w tym utworze wyznaczonych wad. Dla każdego to będzie coś innego ;). Ale chodzi mi o takie rzeczy, przez które nie jesteśmy sobą, które próbujemy zakrywać tak, by nikt tego nie zobaczył, bo przez to będziemy czuli się inni, a co za tym często idzie – gorsi.

Czarno na Czarnym: Utożsamiasz się z tym tekstem jako jego bezpośrednia bohaterka czy też ma on wymowę bardziej ogólną, dotyczącą innych kobiet, innych ludzi?
Madlen: Myślę, że każdego po trochu. Absolutnie jestem jego bezpośrednią bohaterką, bo ja przecież posiadam wady. Tak, mam je i się ich nie wstydzę. Choć bywało różnie. Żyjemy w czasach, w których często zasłaniamy się filtrami. Zakrywamy swoje niedoskonałości, wady. Ale po co? Przecież one są naszą nierozłączną częścią. Po co to zakrywać i udawać, że jest inaczej. Tak, jak chcieliby tego inni. Bądźmy sobą, nawet w tej najmniej idealnej wersji, bo dopiero wtedy jesteśmy PRAWDZIWI. Czy to nie jest najpiękniejsze? Ja już to wiem, a Ty?

Czarno na Czarnym: Czy można powiedzieć, że wątek tu poruszany wiąże się z książką „Żony (nie)idealne”, której jesteś współautorką?
Madlen: Pewnie tak. Przed długi czas zasłaniałam się i ukrywałam prawdziwą siebie. Przez to, że wstydziłam się, że nie jestem taka piękna i idealna jak większość kobiet, które mnie inspirowały czy zachwycały. Ale dziś wiem, że dopiero kiedy pokazałam się światu z wadami i zaletami, stałam się dla samej siebie piękną, dojrzałą, wartościową i szczęśliwą kobietą. I to jest dla mnie najważniejsze, bo to naprawdę piękne uczucie!

Czarno na Czarnym: Jak doszło do tego, iż chwyciłaś za pióro?
Madlen: Nie ma pojęcia. Często zastanawiam się, jak to się stało. Jak ja napisałam te wszystkie teksty piosenek i książkę. To samo przychodzi. Siadam i zaczynam pisać. Czasem wiem, o czym chcę pisać, czasem po prostu spisuję to, co siedzi mi właśnie w głowie. Może będę nieskromna, ale naprawdę jestem sama z siebie bardzo dumna, bo potem czytam to i sobie myślę: Wow. Ale to jest dobre ;).

Czarno na Czarnym: Która forma twórczości okazała się dla Ciebie łatwiejsza (lub trudniejsza): teksty piosenek czy powieść?
Madlen: Każda z nich ma w sobie trochę trudności. Ale chyba teksty piosenki są dla mnie trudniejsze. W moim przypadku obie twórczości opowiadają o tym samym. O moim życiu. Moich emocjach i przeżyciach. W książce mogłam rozwinąć zdania i dokładnie opisać, co w danym momencie czułam, co powodowało, że wracały przy tym te same odczucia, strach czy chwile uśmiechu. Za to w tekście piosenki niestety muszę te same emocje, strach, odczucia, przekazać w kilku linijkach. I to jest tak naprawdę dla mnie najtrudniejszy krok.

Czarno na Czarnym: Wracając do wspomnianego utworu. Stanowi on zapowiedź Twojej płyty. Jakiego materiału powinni spodziewać się po niej Twoi fani? Równie balladowego czy wręcz przeciwnie?
Madlen: Ta płyta to zbiór wszystkich moich doświadczeń, uczuć i wahań, które przeżyłam. Przedstawiam nie tylko dotychczasowe życie, ale również ważny etap, w którym zrozumiałam, kim jestem jako kobieta, jakie pokłady miłości we mnie drzemią i co tak naprawdę czuję. „Warstwa wad” to bardzo osobisty utwór, ale w moim życiu wydarzyło się równie dużo cudownych chwil, których oczywiście nie omieszkałam opisać w formie piosenki i które zajęły ważne miejsce na płycie. Tak więc myślę, że ten krążek jest naprawdę „kolorowy” ;).

Czarno na Czarnym: Czy wady da się przekuć w zalety?
Madlen: Zdecydowanie tak ;). Tylko bez dwóch zdań trzeba nad nimi pracować!

Czarno na Czarnym: A jakie wady ma Madlen?
Madlen: Wad mam oczywiście równie dużo co zalet. Jednak mogę powiedzieć z pewnością, że jedną z najbardziej uciążliwych dla mnie wad jest mój brak asertywności. Nie potrafię odmówić komuś pomocy. Nawet w momencie, gdy muszę zrezygnować z czegoś dla mnie bardzo ważnego, nie potrafię powiedzieć NIE. Intensywnie nad tym pracuję, bo nierzadko na koniec i tak tej pomocy żałuję. Ale mogę też powiedzieć, że jest to również moja najmocniejsza zaleta. Zawsze każdy i w każdej chwili może na mnie liczyć!

Czarno na Czarnym: A Ty z pewnością możesz liczyć na swoich fanów, z utęsknieniem czekających na kolejne premiery :). Dziękuję za rozmowę!


zajrzyj po więcej:



poniedziałek, 24 kwietnia 2023

Madlen i jej „Warstwa wad”. Premiera nowego singla wokalistki

Madlen powraca z nowym singlem i zapowiada premierę w pełni autorskiego albumu. W miniony czwartek, tj. 20 kwietnia 2023, ukazała się nastrojowa i niezwykle osobista dla wokalistki ballada, „Warstwa wad”. 



Tekst do świeżo zaprezentowanej piosenki napisała sama artystka, obok Łukasza Flakusa będąca również współkompozytorką. Nagrań dokonano w studiu Vundmrecords w Niemczech, a w pracach nad materiałem udział wzięli zarówno polscy, jak i niemieccy muzycy.


To głęboka opowieść o mnie samej – mówi Madlen. – O moich wadach i strachu. O tym, co kryje się w mojej głowie.  Zainspirowała mnie do tego chyba potrzeba szczerości. Chciałam przekazać innym, że w czasach, w których teraz żyjemy, bardzo często gubimy swoje wartości. Zasłaniamy się filtrami w social mediach i zakłamujemy rzeczywistość. I po co? Każdy z nas ma wady i nikt nie jest idealny. Ja się swoich skaz nie wstydzę. Są nierozłączną częścią mnie i choć dzielnie nad nimi pracuję, to potrafię też głośno o nich śpiewać...



Madlen, czyli Magdalena Baryła-Klimek. Wokalistka i autorka tekstów od 2007 roku mieszkająca w Niemczech. Muzyka zawsze gościła w jej domu, bowiem tata grał na gitarze, a mama śpiewała. Laureatka Grand Prix w konkursie The Voice of Polonia organizowanym w Brukseli w 2016 roku, gdzie w jury zasiadał Marek Piekarczyk. Zdobywczyni pierwszego miejsca w Pierwszym Polonijnym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w roku 2017.  Gwiazda 1 Polskiego Festiwalu w Holandii w 2018 roku.  Na swoim koncie ma album „Święta w nas” z najpiękniejszymi polskimi kolędami i pastorałkami oraz trzy single: „Na raz”, „Tafla” i najświeższy z nich, „Warstwa wad”. Wspomniane wydawnictwo ujrzy światło dzienne latem tego roku.


zajrzyj po więcej: