Jeżeli lubicie się bać, siedząc przed wielkim ekranem, mamy dla Was świetną wiadomość. Już 28 października 2022 do kin wchodzi produkcja „Egzorcyzmy siostry Ann”, czyli opowieść nie o egzorcyście, a o pierwszej egzorcystce. Za dystrybucję odpowiada Monolith Films.
„Egzorcyzmy siostry Ann” to jedyny dotychczas horror, w którym opętanym osobom pomaga zakonnica, egzorcystka (Jacqueline Byers). Siostra Anna przebywa w akademii kształcącej egzorcystów w Bostonie, powołanej w roku 2018 przez Watykan. Kobieta sprawuje opiekę nad niewinnymi ofiarami złych mocy. Historia stanie się naprawdę przerażająca, gdy również ją dopadnie demon z przeszłości.
Siostra Anna czuje się powołana do walki z demonami. Już w dzieciństwie uświadomiła sobie, że ma wyjątkowy dar, lecz stanowisko kościoła wypowiadającego wojnę siłom ciemności wydaje się nieubłagane: egzorcystami mogą zostać tylko księża. Dlaczego? Dlatego, iż dla kobiet spotkanie z demonem jest zbyt niebezpieczne. To jednak siostry nie zniechęca. Poza tym jej mistrz i mentor pozwala uczestniczyć Annie w szkoleniu z pozycji obserwatorki. Podczas jednej z przerażających sesji zakonnica doświadcza obecności demona o niesłychanej sile. Już niebawem wyjdzie na jaw, że czoła może mu stawić tylko Anna.
Horror wyreżyserował Daniel Stamm („Ostatni egzorcyzm”, „13 grzechów”). W rolach głównych wystąpili: Jacqueline Byers,Virginia Madsen, Nicholas Ralph i Ben Cross. Twórcy filmu mieli pełną świadomość, iż w kościele katolickim egzorcyzmów podejmuje się wyłącznie kapłan ze specjalnymi uprawnieniami. Siostra zakonna była wykluczona nawet z asystowania w tych niezwykłych obrzędach. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa głęboko wierzono w potrzebę egzorcyzmów. W połowie III wieku pojawiła się specjalnie wyodrębniona grupa duchownych składająca się z: siedmiu diakonów, czterdziestu siedmiu prezbiterów, pięćdziesięciu dwóch egzorcystów, lektorów i ostiariuszy. Byli oni wtedy pod ścisłą kontrolą biskupów, co nie zmieniło się do dziś.