Pokazywanie postów oznaczonych etykietą INKA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą INKA. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 czerwca 2026

INKA i Adam Kalinowski w podróży do „Trzech miast”

INKA i Adam Kalinowski wybrali się w podróż do „Trzech miast”, a relację z tej wyprawy zamknęli we wspólnym utworze. Owi pochodzący z Trójmiasta artyści opowiedzieli o swoim uczuciu do tego regionu Polski, nie nazywając wprost swoich emocji, tylko malując je dźwiękami.


 

Dużo myśleliśmy o tym, że jest mnóstwo piosenek o Warszawie, każdy zna przynajmniej kilka. My, jako mieszkańcy Trójmiasta, uwielbiamy to miejsce i do głowy przychodzi nam tylko jedna popularna dotychczas piosenka o tym miejscu  ale nic więcej. Chcieliśmy to zmienić i podzielić się naszym uczuciem do tego klimatu i przestrzeni. Stąd pomysł na napisanie „Trzech miast”. Nie chcieliśmy opisywać wprost miejsc i nazywać konkretnych obiektów. Ale na pewno każdy zrozumie, co chcieliśmy przekazać  atmosferę, błogość, spokój, tajemnicę. Czyli wszystko to, co nas przyciąga w tych nadmorskich miastach – opowiadają muzycy. 



wtorek, 31 marca 2026

Ładne kwiatki! INKA zaprezentowała album „Les Fleurs”

Jeśli macie ochotę odwiedzić kraj ze stolicą w Paryżu bez wychodzenia z domu, mieszkająca w Gdańsku INKA dysponuje biletem wielokrotnego użytku. Jej opublikowany właśnie album zatytułowany „Les Fleurs” to francuskojęzyczny zestaw historii o kwiatach, wzruszeniach, rozczarowaniach, miłości i złamanym sercu.



Płytę otwiera singiel „Voyage voyage”, czyli zaproszenie w podróż polsko-francuską. Każdy utwór z osobna jest małym dziełem sztuki, tak jak i całość, słuchana jedno po drugim. Prace nad tym krążkiem trwały ponad rok, przyłożyło do niego rękę wiele przezdolnych ludzi, którzy wypełnili swoimi dźwiękami te miejsca, które ich potrzebowały. Jestem niesamowicie dumna z tego, co stworzyliśmy. Płyta nosi tytuł „Les Fleurs”, czyli „Kwiaty”. Składają się one w piękny bukiet. I chociaż nie każdy zrozumie, o czym śpiewam, na pewno każdy to poczuje – opowiada INKA.



czwartek, 12 marca 2026

Jak brzmi przebój Krzysztofa Krawczyka po francusku? INKA z premierą utworu „Parce que c’est toi”

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak brzmiałby przebój Krzysztofa Krawczyka, „Bo jesteś Ty”, po francusku? Jeżeli tak, nie musicie już sobie tego wyobrażać. INKA bowiem zaprezentowała właśnie swoją wersję tego poruszającego utworu, zatytułowaną „Parce que c’est toi”. To ostatnia zapowiedź nadchodzącego wielkimi krokami albumu wokalistki, „Les Fleurs.



Poza coverami piosenek stricte francuskich chciałam, żeby płyta miała jakiś polski akcent. Ale nie przez język, a poprzez utwory. Chciałam wykorzystać znane i powszechnie lubiane polskie piosenki, przetłumaczyć je na język Moliera i przyprawić je własną interpretacją muzyczną. Mój wybór padł między innymi właśnie na „Bo jesteś Ty” – po francusku brzmi bardzo przyjemnie, jakby od początku w tym języku zostało napisane. Płyta, która wyjdzie na wiosnę, nosi tytuł „Les Fleurs”, czyli „Kwiaty”. I oto trzeci kwiat z tego różnorodnego, pięknego bukietu. A już niedługo światło dzienne ujrzy cały album i tym samym zapowiadam, że zabiorę Was w podróż po dźwiękach i emocjach, bo chociaż nie każdy zrozumie, o czym śpiewam, na pewno każdy to poczuje – mówi INKA.



środa, 18 lutego 2026

Wszystko wyjdzie w praniu. INKA z premierą singla „Cajoline”

Wszystko wyjdzie w praniu i wpłynie na to INKA. Wokalistka zaprezentowała bowiem nowy singiel, „Cajoline”, który znajdzie się na się na albumie zawierającym zestaw utworów pachnących espresso i smakujących świeżym croissantem. 



Na płycie w języku francuskim nie mogło zabraknąć moich autorskich piosenek. Utwór „Pranie” był szczególnie trudny do przetłumaczenia, ponieważ wyrażenie „wyprana z uczuć” we francuskim nie istnieje. Ugryzłam to od innej strony i refren brzmi „tonę w Cajoline”, który jest popularnym płynem do płukania – drastycznie, ale działa. Płyta, która wyjdzie na wiosnę, nosi tytuł „Les Fleurs”, czyli „Kwiaty”. I oto drugi kwiat z tego różnorodnego, pięknego bukietu. Tym samym zapowiadam, że zabiorę Was w podróż po dźwiękach i emocjach, bo chociaż nie każdy zrozumie, o czym śpiewam, na pewno każdy to poczuje – mówi INKA.



czwartek, 29 stycznia 2026

INKA w podróży do Francji. Posłuchaj „Voyage voyage” w nowej wersji

Co powiecie na muzyczną wyprawę, której celem jest jedna z najbardziej klimatycznych europejskich stolic? Poczęstujcie się espresso, weźcie na drogę croissanta i wybierzcie się razem z nami tam, gdzie INKA prezentuje właśnie nową wersję kultowego „Voyage voyage”. Utwór ten znajdzie się na krążku zawierającym zaskakujące aranżacje przebojów wprost spod wieży Eiffla, a także autorskie piosenki wokalistki.



Planując płytę w języku francuskim, ten utwór był moim pierwszym wyborem. Graliśmy go w naszej interpretacji do tej pory kilkukrotnie na koncertach i ludzie byli zachwyceni, więc było dla mnie oczywiste, że musi być on pierwszym singlem zapowiadającym album. Płyta, która wyjdzie na wiosnę, nosi tytuł „Les Fleurs”, czyli „Kwiaty”. I oto pierwszy kwiat z tego różnorodnego pięknego bukietu: klasyka piosenki francuskiej – „Voyage voyage”. Tym samym zapowiadam, że zabiorę Was w podróż po dźwiękach i emocjach, bo chociaż nie każdy zrozumie, o czym śpiewam, na pewno każdy to poczuje – mówi INKA.



środa, 19 listopada 2025

Inka śpiewa dla swoich przyjaciół w singlu „Patchwork”

Nie szukają dziury w całym, tylko zszywają ją dobrą myślą, słowem wsparcia, drobnym gestem. To właśnie o nich i dla nich śpiewa Inka w odświeżonej wersji utworu „Patchwork”, który napisała do spektaklu dyplomowego w Studium Wokalno-Aktorskim. 



Miałam wspaniałą możliwość napisania swojej piosenki do spektaklu, który zwieńczył moją edukację w szkole musicalowej. Moją postacią był Anioł, który czuwał nad Dziewczynką z zapałkami – opowiada Inka. – Utwór opowiada o relacjach, o przyjaźni, o tym, że to właśnie nasi najbliżsi sklejają nasze potłuczone serca, których sami nie złamali. Zawarłam dużo elementów, które kojarzą mi się z naprawianiem: łatki, klej, szwy, cerowanie… I tak narodził się pomysł patchworku – niedoskonałego tworu. Pokazuje to, że nasze serca nadal się trzymają, chociaż noszą blizny i zaszycia, właśnie dzięki tym, którzy przy nas trwają. Jest to utwór dla przyjaciół – dodaje.



środa, 22 października 2025

INKA i Sandra Bożewicz wyznają jednym głosem: „Nie chcę już czekać”.

INKA i Sandra Bożewicz łączą siły, by zgodnie przyznać: „Nie chcę już czekać”. Wokalistki śpiewają tu o tęsknocie i frustracji oraz o tym, że mają dość bezowocnego szukania miłości w świecie pełnym płytkich emocji.



Ta piosenka jest głosem wszystkich osób potrzebujących bliskości, o którą tak trudno w obecnych czasach. Randkowanie obecnie jest trudne, relacje zdają się powierzchowne, szybkie, często bez chęci zaangażowania się jednej ze stron. Wszystko jest przelotne, chwilowe i jest to niesamowicie frustrujące. Bo po tylu latach nieudanych relacji ile można czekać na odwzajemnioną miłość? Ten utwór to podsumowanie rozgoryczenia, że nie chcemy już dłużej w tym trwać – mówi INKA.



środa, 1 października 2025

INKA wchodzi na „Dach”

INKA wchodzi na „Dach”, by pożegnać tegoroczne lato, razem z jego przygodami i przeżyciami, które już się nie powtórzą... Przynajmniej aż do przyszłych wakacji. Ta piosenka z gościnnym udziałem Macieja Blumkowskiego opowiada o letniej, choć gorącej, miłości i takichż wspomnieniach. 



Ta piosenka czekała na swój moment kilka lat, ale nadal z rozrzewnieniem wspominam tamto lato. Kto z nas nie przeżył wakacyjnej miłości albo o takiej nie marzył? I wszyscy niestety wiedzą, że to nie trwa wiecznie. W tym utworze chciałam zamknąć klimat letniego zakochania, motylków w brzuchu, ciepła, ale też niepewności i świadomości, że to za chwilę przeminie. Więc póki ta piosenka trwa, cieszmy się tą chwilą, którą mamy – opowiada INKA.