Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Endless Moor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Endless Moor. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 grudnia 2025

Endless Moor z muzycznym dopingiem. Posłuchaj singla „Walcz!”

Endless Moor jednym głosem nawołuje: „Walcz!”. To nie tylko słowo wsparcia, ale i tytuł nowego singla kapeli, będącego zapowiedzią płyty i równocześnie hymnem tych, którzy pomimo bólu, lęku czy przeciwności losu, nie poddają się i idą przed siebie.



Utwór powstał z myślą o tych, którzy zmagają się z trudnymi sytuacjami wystawiającymi ich życie na próbę. Wierzymy, że nikt nie jest sam w swoich zmaganiach, niezależnie od tego, czy stoi w obliczu straty, choroby czy problemów finansowych. To hymn dla tych, którzy pomimo bólu, lęku czy przeciwności losu nie poddają się i walczą dalej – mówią muzycy. – Trzeba żyć na pełnej petardzie, jak mawiał ksiądz Jan Kaczkowski. Nieważne, co jest Twoim ringiem. Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. Niech energia tych dźwięków doda Ci odwagi i determinacji, by przetrwać najtrudniejsze chwile i ostatecznie zwyciężyć. Pamiętaj: Twoja siła jest większa, niż myślisz! – dodają ku pokrzepieniu serc.

Realizacją nagrań oraz miksem i masteringiem zajął się Krzysztof Leon Lenard z No Fear Records, natomiast towarzyszący piosence teledysk stworzył Radosław Jakubowski z R&D Video.



piątek, 13 grudnia 2024

[PATRONAT MEDIALNY] Endless Moor i ich „2 dawki szaraka” przeciwko szarości

Kiedy zima coraz śmielej wyciąga swoje mroźne szpony, a dni stają się coraz krótsze i bledsze, warto znaleźć coś, co pozwolił wtłoczyć pozytywną energię prosto do krwi. Mamy dla Was propozycję zgodną z zasadą  klin klinem: „2 dawki szaraka” przeciwko szarości! Mowa tutaj o najnowszej płycie zespołu Endless Moor, nad którą patronat medialny z dumą i radością objął między innymi portal Czarno na Czarnym. Materiał jest już dostępny w wersji cyfrowej i na CD!



„2 dawki szaraka” to zestaw dźwięków niedających o sobie zapomnieć i zapętlających się w umyśle już po pierwszym odsłuchu. Gitarowe riffy, muzyczna moc i teksty o czymś... Czego chcieć więcej? Odwiedźcie Endless Moor na Facebooku i zamówcie swój egzemplarz płyty właśnie dziś!



czwartek, 17 października 2024

Warto zabiegać o nowy numer Endles Moor. Premiera singla „Run Zibi, run”

O ten numer Endles Moor naprawdę warto... zabiegać! „Run Zibi, run” jest natychmiast wkręcającym się w umysł muzycznym autoportretem wokalisty kapeli, Michała Tworowskiego, w kręgach zwłaszcza artystycznych znanego właśnie jako Zibi. To jak? Biegniecie z nami?



Za niebanalnie zapamiętywalną kompozycję odpowiada gitarzysta solowy zespołu, Dawid Mrajca. O to, by nie wypaść z obiegu, w Endless Moor dbają ponadto: zabiegany Kuba Rajda (gitara rytmiczna), wrzucający piąty bieg Mirek Kierpiec (gitara basowa) i niebędący zbiegiem Adrian Szalony (perkusja).


poniedziałek, 19 sierpnia 2024

Zespół Endless Moor wyłania się z „Mgły”

Kapela Endless Moor zaprezentowała właśnie swój nowy singiel. Jeżeli szukacie numeru snującego się hipnotycznie niczym tytułowe zjawisko i opowiadającego konkretną historię, trafiliście bezbłędnie. I nie bójcie się, w tej „Mgle” na pewno nie zgubicie drogi. 



„Mgły” wyłania się opowieść, zarówno słowna, jak i muzyczna, do której chce się powracać. I która sama powraca po zaledwie jednym wysłuchaniu, nie opuszczając umysłu i duszy odbiorcy jeszcze długo po wybrzmieniu ostatniej nuty.


piątek, 1 marca 2024

Endless Moor z premierą niezrównanego materiału. Posłuchaj albumu „1>4”

Kapela Endless Moor powstała w roku 2023 i już zdążyła wykroić dla siebie na polskiej scenie niezły kawałek tortu. A czym ten tort jest nadziany! Rockiem, metalem, rapem... Oraz rock'n'rollem stopniowo przechodzącym też, jak sami muzycy przyznają, w ich styl życia. Efektem tych cukierniczych działań okazała się przyprawiająca o wypieki na twarzy płyta EP „1>4” zawierająca trzy mocne numery. Po prostu... do trzech razy sztuka! 



Tłuste riffy i mocne bębny tworzą kompozycje, które sprawią, że się poczujesz, jakbyś przechadzał się w glanach po Brooklynie w 90. latach. W którą stronę będzie zmierzał ten projekt? Nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na to pytanie w tym momencie. Jedno jest pewne: jesteśmy głodni muzy jak Kraken statków na otwartych wodach Pacyfiku. Słuchając nas, nie poczujesz ciarek żenady na plecach ani siarki w powietrzu. Co najwyżej napalm i niedosyt. Nic straconego! Będzie więcej – zapewniają artyści.