Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Closterkeller. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Closterkeller. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 stycznia 2023

Zespół HORTA z premierą singla „Ana's Mood”

Światło dzienne ujrzał właśnie nowy singiel zespołu HORTA. „Ana's Mood”, gdyż o tej piosence mowa, stanowi zapowiedź nadchodzącego albumu.



„Ana's Mood” to emocjonalny zapis chwili – mówi Jacek Horta. – Stan, w którym znam odpowiedź: jedynym rozwiązaniem jest powiedzenie sobie „to koniec”. Moment narodzin, w którym to, co przede mną, jawi się jako kompletnie nieznane, obce. Jest to bardzo złudne odczucie i bez uświadomienia sobie istoty własnej osoby, faktu, jak ważny jestem sam dla siebie, przekroczenie tej „granicy” wydaje się być koszmarem. Rzecz w tym, że stan, w którym tkwimy, jest równie koszmarny, krzywdzący przede wszystkim dla mnie, ale też dla każdego, kto ma ze mną kontakt. Staję więc przed wyborem: zmienić coś i przeżyć żałobę po rozstaniu czy tkwić w tym, powoli wyniszczając swój świat. Tak jak mówiłem, to „nowe” jest jedynie pozornie nieznane, ale dla mojego pijanego z miłości umysłu przypomina to koniec świata.



Skład rockowy HORTA powstał stosunkowo niedawno, gdyż w roku 2022, jednak na swoim koncie ma już między innymi trasę Blue z Closterkeller, występ z grupą Nenufar oraz wydarzenie Odważnie w przyszłość w Zakopanem, gdzie dzielił scenę z kapelami Turbo i Sting Ray. Każdy koncert muzyków przemienia się w pełne energii show dopełniane przez starannie wykonane makijaże i projektowane na zamówienie kostiumy. Formacja wydała do tej pory dwa utwory: „Ślad” oraz „Zegar” z gościnnym udziałem Anji Orthodox.


zajrzyj po więcej:

HORTA na Facebooku
HORTA na Instagramie



wtorek, 6 grudnia 2022

[WYWIAD] Jacek Horta: „Wskazówki mamy w sobie”

Niedawno opublikowany singiel „Zegar” stanowi efekt połączenia sił grupy HORTA i Anji Orthodox. Z tej okazji Jacek Horta udzielił nam wywiadu, do lektury którego zapraszamy


fot. B. Kuśmierski


Czarno na Czarnym: Jesteśmy krótko po premierze singla „Zegar” formacji HORTA i Anji Orthodox. W jaki sposób doszło do tego spotkania dwóch muzycznych osobowości?
Jacek Horta: Anja Orthodox przyjechała do Wiktorów Studio, które jest częścią zespołu HORTA. W trakcie rozmowy zapytała, o moje kompozycje. Słuchaliśmy pomysłów, rozmawialiśmy, a kiedy pojawił się „Zegar”, powiedziała „oooo, to jest fajne”. Wtedy zaproponowałem, że możemy nagrać piosenkę w duecie. Pomysł był taki, żeby Anja dopisała swoją część, z perspektywy istoty spoza tego świata. Zamiast tworzyć zupełnie nowy tekst, uznała, że zaśpiewa niejako odpowiedź na moją historię. Zaproponowała zmianę tonacji, ale zależało mi na tym, żeby zaśpiewała wysokim delikatnym głosem, przypominającym anielską pieśń. Wyszło idealnie.


Czarno na Czarnym: Jak przebiegała Wasza współpraca?
Jacek Horta: 
Świetnie się rozumiemy. Oboje jesteśmy wokalistami. Piosenka powstała niemalże natychmiast. Później jedynie umówiliśmy nagrania w Serakos Studio i w kilka godzin mieliśmy gotowy materiał, tym bardziej że Anja zastrzegła, że piosenka ma pozostać w niezmienionej wersji, bez większych „producenckich” zabiegów.

Czarno na Czarnym: Mówicie, że „Zegar” otwiera dla słuchacza szczelinę pomiędzy istnieniem a niebytem. Co znajduje się w tej przestrzeni?
Jacek Horta: 
Szczelina jest przejściem pomiędzy żywotami. Przypomina narodziny. Moment, w którym zostajemy po raz pierwszy sam na sam ze sobą i swoimi myślami. Stawiamy czoła lękowi, z którym sobie radzimy lub nie. To moment smutny i piękny za razem. Rozstajemy się z tym, co znamy, kochamy, z tym, co było dla nas ważne, a otwieramy się na pozornie nowe i pozornie nieznane. Bez względu na to, w co wierzymy, co pamiętamy, co nam się wydaje, odkrywamy największą tajemnicę istnienia lub jego kompletnego braku.

Czarno na Czarnym: Zgodnie przekazem zawartym w tekście warto kontemplować trwającą właśnie chwilę. Czy w dzisiejszych, nomen omen, czasach jest to proste zadanie?
Jacek Horta: Uważam, że bez względu na czas i miejsce zmienia się jedynie otoczenie – jak tło w teatrze pomiędzy scenami. Dalej jesteśmy tymi samymi ludźmi, jakimi byliśmy setki lat temu. Zmienia się nasza wiedza, dostęp do niej, ale dalej dostosowujemy się do potrzeby przetrwania w określonych warunkach. Rzecz w tym, że bez kontemplowania chwili żyjemy przeszłością lub przyszłością i tak naprawdę życie przelewa nam się przez ręce. Przeszłość pomaga nam w jak najlepszym wykorzystaniu tej ulotnej chwili. Dzięki przyszłości możemy wybrać kierunek, w którym chcemy podążać. Są jak północ i południe na kompasie, a my stoimy pośrodku i to od nas tylko zależy, jak będziemy z nich korzystać.

Czarno na Czarnym: Czy „Zegar” daje słuchaczom jakieś wskazówki?
Jacek Horta: Wskazówki mamy w sobie. Jeżeli żyjemy w zgodzie z wewnętrznym kompasem, w zgodzie ze swoimi uczuciami, a przede wszystkich jesteśmy ich świadomi, możemy w niewyobrażalny sposób poprawić jakość swojego życia. Piosenka jest bardziej opisem tego, co czuję, kiedy o tym myślę. Jeżeli słuchacz widzi w niej wskazówki, to proszę, jeżeli to pomoże, niech z nich skorzysta.


Czarno na Czarnym: A czy czas może być naszym sprzymierzeńcem? Czy wręcz przeciwnie?
Jacek Horta: Bez wchodzenia w fizyczne właściwości czasu, teorie na temat jego istnienia – żyjemy tyle, ile żyjemy i tylko od nas zależy, jak te piękne chwile wykorzystamy.

Czarno na Czarnym: Czy macie w planach kontynuację tej kolaboracji?
Jacek Horta: Co do kontynuacji kolaboracji, w pewnej przestrzeni będziemy ze sobą grać, może jeszcze coś powstanie, ale to, co się wydarzy, dalej jest jak wspomniana już szczelina pomiędzy istnieniem a niebytem.

Czarno na Czarnym: Bardzo dziękuję za rozmowę i poświęcony... czas.


zajrzyj po więcej:

HORTA na Facebooku
HORTA na Instagramie



poniedziałek, 7 listopada 2022

Czas na „Zegar”. HORTA i Anja Orthodox we wspólnym utworze

Jeżeli zastanawiacie się, czego posłuchać w ten długi, jesienny wieczór, pewni artyści mają dla Was wskazówkę w postaci... „Zegara”. Taki bowiem tytuł nosi drugi singiel zespołu HORTA, tym razem z udziałem Anji Orthodox.



Czym są śmierć i przemijanie? Zapewne stanowią zagadkę dla każdego z nas. „Zegar” wprowadza w swoistą szczelinę pomiędzy istnieniem a niebytem. Nakłania słuchacza do zatrzymania się, do skupienia na tu i teraz, do kontemplowania trwającej właśnie chwili. Owo przesłanie zostaje uwypuklone przez niezwykłe, chwytające za duszę spotkanie wokalu Jacka Horty i sopranu Anji Orthodox. Czy czujecie się wystarczająco wciągnięci w ów mistyczny świat? Zatem czas na „Zegar”.


W skład grupy HORTA wchodzą: Jacek Horta, Adam Najman, Tomasz Jagiełowicz, Łukasz Kufa i Arkady Ptak. Parają się oni rockiem z elementami elektroniki, prezentowanym w ekscentrycznych strojach i z intrygującym makijażem. Mówią o sobie, że tworzą „rockowy kolektyw artystyczny stawiający na teatralność, łączący formy klasyczne z nowoczesnością”. Ta nieszablonowość sprawia, iż nie sposób przejść obok nich obojętnie.

zajrzyj po więcej:

HORTA na Facebooku
HORTA na Instagramie
Anja Orthodox na Facebooku
Anja Orthodox na Instagramie