Nic dziwnego, iż nowy singiel Mailov ujrzał światło dzienne w prima aprilis. „DNA” traktuje bowiem o tym, że dzisiejsze metody randkowania to na ogół jeden wielki żart. W tej pulsującej energią piosence kryje się przekaz – może niełatwy, ale na pewno ważny.
W świeżo opublikowanym numerze Mailov, jak sama mówi, „stanowczo odrzuca powierzchowne znajomości, stawia na partnera, którego energia pozwala na bezpieczny powrót do wrażliwej natury. Zwykła, niemal dziecięca potrzeba bliskości i przytulenia zderza się tutaj z brutalnym pośpiechem, w którym brakuje czasu nawet na kawę czy zadanie pytania o zupełne minimum”. Czy szybkie randki to również szybkie rozczarowanie? Posłuchajcie i przekonajcie się sami.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz