Mailov oznajmia stanowczo: „Ja się tak nie bawię”. Taki tytuł nosi bowiem najnowszy singiel wokalistki, będący przestrogą przed szerzącymi się w dzisiejszych czasach toksycznymi relacjami, opartymi w dużej mierze na manipulacji i przerzucaniu odpowiedzialności.
Szczerze? Ten utwór to zlepek tekstów zasłyszanych od mężczyzn na różnych etapach mojego życia… Przypuszczam, że nie jestem w tych doświadczeniach odosobniona i mimo że utwór pisany jest oczami kobiety, to zdaję sobie sprawę, że ta gra może być rozgrywana przez obie strony. Jedno jest pewne: ta gra nie jest warta świeczki – mówi Mailov.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz