Grają autorską mieszankę britpopu, indie rocka, brzmień folkowych i bluesa, śpiewają na kilka głosów i mimo że Wielka Brytania jest im bliska, nie schodzą ze sceny po angielsku. Nazywają się The Riverose i zaprezentowali właśnie swój debiutancki album, zatytułowany po prostu... „The Riverose”.
Materiał powstał we współpracy ze studiem Two Zero Nine mieszczącym się w Liverpoolu, jednak nie jest to jedyny związek The Riverose z tą brytyjską kolebką kultowych brzmień. Muzycy bowiem czerpią inspirację między innymi z pochodzącej z tego miasta grupy The Beatles, choć w swojej twórczości nawiązują też luźno do dokonań The Rolling Stones, Oasis i Coldplay. Za mastering utworów odpowiada Graeme Lynch, a projekt okładki opracowała Laura Kensington.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz