Kurkus zaprezentowała właśnie singiel zapowiadający jej drugą płytę, mającą ukazać się w maju tego roku. „Córka Komety” to piosenka o zacieraniu się granic między wspomnieniami z dzieciństwa a snami.
Tytuł piosenki nawiązuje bezpośrednio do literatury Tove Jansson. Szukałam odpowiedniego tytułu i czytając „Muminki”, natknęłam się na sformułowanie „dziecko komety”. Uznałam, że pasuje do kontekstu utworu, w którym śpiewam o mojej mamie. Dodatkowo brzmienie kompozycji kojarzyło mi się z twórczością zespołu Komety, a Janek Szarecki, który nagrał tu gitary i bas, zrobił naprawdę dobrą robotę – opowiada Kurkus.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz