Zróbcie głośniej, bo nadchodzi kapela Black Weedow! Zresztą, jeżeli chodzi o natężenie dźwięku, ci muzycy doskonale radzą sobie sami. Dodajcie do tego świetne brzmienie, mocne historie o czymś i wokal, za który odpowiada Juan Carlos Cano, a otrzymacie prawdziwą mieszankę wybuchową... zdecydowanie pozwalającą się rozerwać.
Zespół pochodzi z Lublina, a rozmach ma iście światowy. I nie chodzi tu tylko o międzynarodowy skład, a także o brzmienie, jakiego nie powstydziliby się artyści z samego serca Seattle. Przekonać się o tym możecie, słuchając nie jednego, nie dwóch, a już trzech singli Black Weedow: „Is she”, „Lost” i najnowszego z nich, „Eyes wide shut (part 2)”.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz