Kasia Lisowska oddaje hołd Stefanowi Żeromskiemu i prezentuje swój nowy, wyjątkowy projekt. Album „Lisowska – Żeromski: Dwie Dusze – Jedna Melodia” jest wyjątkowym spotkaniem dwóch światów, które są sobie jednak jeszcze bliższe, niż mogłoby się wydawać.
To dla mnie spełnienie marzenia o spotkaniu dwóch wrażliwości: młodzieńczej, żarliwej wyobraźni Stefana Żeromskiego i mojego muzycznego języka. Sięgając po jego pierwsze, często pomijane i niedoceniane próby poetyckie, chciałam wsłuchać się w głos bardzo młodego człowieka, który dopiero szuka słów na swoje nadzieje, lęki i zachwyty. Osiem kompozycji na tej płycie powstało z potrzeby serca – z wdzięczności dla pisarza, którego świat towarzyszy mi od lat, ale tym razem objawił się w kameralnych, intymnych zapiskach z „Dzienników”. W tych wierszach odnalazłam kruchość i siłę jednocześnie, bunt i czułość, a muzyką próbuję przedłużyć ich brzmienie w dzisiejszym świecie – opowiada wokalistka. – Rok 2025 był dla mnie szczególnie symboliczny: minęło równo sto lat od śmierci pisarza, co spowodowało, że Sejm RP zdecydował o ustanowieniu Roku Stefana Żeromskiego, który stał się czasem powrotu do jego życia i twórczości. Chciałam, by ta płyta była osobistym gestem pamięci, ale też zaproszeniem do nowego spotkania z jego najmniej znanym obliczem – młodym człowieku marzącym o byciu poetą zakochanym w słowie – dodaje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz