Za oknem same minusy: mróz, szron, wiatr i temperatura równie niska, co spowodowane nią samopoczucie. Istnieje jednak rada na taki stan rzeczy, a są nią „Letnie dni”, które właśnie nadeszły. Jak to możliwe? Wszystko za sprawą Pawła Liska i Oli Równiak oraz ich wspólnego singla, opublikowanego właśnie na przekór zimie.
„Letnie dni” nastały dokładnie w takim momencie, by namieszać trochę na rynku muzycznym... i w kalendarzu. Lato w tej piosence przestaje być tylko porą roku – staje się bowiem impulsem do działania, pop-rockowym uderzeniem, gdy wielu słuchaczy zapada w sen zimowy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz