wtorek, 8 lipca 2025

Oreada wznieca „Ogień”. Czy będzie z tego niezły dym?

Za nami naprawdę gorąca premiera zespołu Oreada. Pójdźcie na żywioł i posłuchajcie singla „Ogień”, opowiadającego o zapale do działania i poszukiwaniu wewnętrznej energii.



„Ogień” to komentarz, wynik obserwacji zachowań naszych rówieśniczek, głównie w kontekście życia zawodowego. Pamiętam, jak kilka lat temu, z wielkimi planami i marzeniami, kończyłyśmy studia, pamiętam też nasze refleksje względem sytuacji zastanych w naszych pierwszych miejscach pracy, ale na uwadze mam również nastroje społeczne lat ostatnich. Ile przez ten czas się zmieniło, ile razy spotkałyśmy się z odmową w kwestiach, które w ogóle nie powinny podlegać dyskusji? Ile razy robiłyśmy wszystko, by komuś pomóc, a ten ktoś zamiast "dziękuję" zostawił nam po sobie wiązankę obelg? Ile razy nie spałyśmy po nocach i kosztem swojego zdrowia robiłyśmy coś za kogoś? Ile razy nasz wysiłek został zdeptany, ile razy szłyśmy na kompromisy, ile razy robiłyśmy dobrą minę do złej gry? Ile razy upadałyśmy w samotności, ile przepłakanych nocy mamy w pamięci? Często mimo wszystko odradzałyśmy się z nową siłą do życia niczym feniks z popiołów. Ile z nas już zgasło, powiedziało "nie dam rady", "tak już być musi", „poddaję się”? Jesteśmy zbyt młode na wypalenia, a jednak... Wiele z nas straciło tę piękną młodzieńczą iskrę, zapał do działania. A przecież kto, jak nie my, może czynić ten świat lepszym? Ja jeszcze się nie poddałam, ale czy zawsze będę mieć w sobie tyle sił, by wciąż biec?  mówi autorka tekstu i wokalistka formacji.

„Ogień” to kontynuacja nowego artystycznego kierunku obranego przez Oreadę. Do współpracy przy swoim drugim albumie grupa zaprosiła łódzkiego producenta muzycznego, Pawła Cieślaka.

Zależało nam na energetycznym, ale też melodyjnym brzmieniu. Paweł świetnie to odczytał i uwypuklił najważniejsze cechy tego kawałka  dodaje Kamil, perkusista.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz