Marika Bocewicz bierze sprawy w swoje ręce i wkracza na scenę jako maryjka. O czym śpiewa na „dobranoc”? O odzyskiwaniu samej siebie, o motywacji, o obnażonej słabości przeradzającej się w siłę, wreszcie o nadziei, że będzie już tylko lepiej. Posłuchajcie i przekonajcie się, jakie wyczaruje Wam sny.
Współzałożycielka zespołu AMBA postanowiła otworzyć kolejny rozdział artystyczny, tym razem całkowicie na własnych zasadach. Będąc świadomą producentką, kompozytorką, autorką tekstów i twórczynią teledysków, uczyniła swój nowy projekt solowym w każdym tego słowa znaczeniu, zadbała bowiem samodzielnie o wszystkie jego elementy: od słów, przez produkcję, na klipie kończąc. Grafika widniejąca na okładce to zaś autorski obraz zatytułowany „circle of cigarettes”. Wkładając wielobarwny płaszcz maryjki, stawia na kobiecość, bezwstydność, delikatność połączoną z psychodelą i miłość przeplatającą się z lękiem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz