Uwaga, nadchodzi „Dzikie zwierzę”! Tuż za nim skrada się Igor Jaszczuk, twórca piosenek wielu artystów, dziś po dwudziestu czterech latach powracający jako wokalista. Utworowi towarzyszy teledysk zrealizowany w Berlinie przez Kornela Wołodźkę.
Z dystansem i delikatnym pobłażaniem przyglądam się światu. Jak tytułowe dzikie zwierzę mam awersję do należenia. Do stada. Wolę mówić własnym głosem i być sobą. Co wcale nie jest łatwym zadaniem w dzisiejszym świecie. Sprzeciwiam się zasadzie „kto nie z nami ten przeciwko”. Należę do siebie i sam wybieram, z kim i czym mi po drodze. Nie ufam też wielkim słowom. Mogą być przykrywką dla małych rzeczy. Generalnie wolę widzieć człowieka, nie tłum. A w człowieku dobro. Dzikie zwierzę nie musi wszystkich gryźć, ale też nie każdemu daje się głaskać. Miłego słuchania – zaprasza Igor.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz