Maro Lewandowski zapowiada swój debiutancki album intrygującym, zaprezentowanym pod szyldem 33 Records singlem „So alike”. To zupełnie nowa odsłona wokalisty, którego można kojarzyć z zespołu Audiofeels.
Maro Lewandowski wkracza na solowe tory kariery, aby zaprezentować się odbiorcom od zupełnie innej strony, przede wszystkim jako wszechstronny kompozytor i producent. Jego twórczość oscyluje wokół różnych gatunków elektroniki, czerpiąc inspiracje z muzyki ambientowej, electro popu i IDM z domieszką eksperymentu i improwizacji. „So alike” opowiada o rozdarciu, rezygnacji, beznadziejnym etapie związku i o tym, jak gorzka potrafi być miłość i relacja. Całość dopełnia pulsujący, powolny synth-pop przywołujący na myśl lata 80., z charakterystycznymi syntezatorowymi, triolowymi pasażami. Mimo odmiennej stylistyki znajdziemy tu również elementu vocalplayu, z niego bowiem wywodzi się artysta.
Najwięcej czasu poświęciłem na tworzeniu sampli beatu, miks i mastering utworu – mówi Maro Lewandowski. – Zależało mi, żeby beat brzmiał dokładnie tak, jak sobie to wyobraziłem: żeby stopa dyktowała tempo pulsacji, była jednocześnie i wyraźna, i miękka. Żeby wszystkie nagrane uderzenia, pstryknięcia i trzaski znalazły swoje miejsce w miksie.
Singiel stanowi pierwszą zapowiedź płyty EP nagranej z udziałem różnych wokalistów i instrumentalistów, co sprawia, że każdy numer brzmi zupełnie inaczej. Wydawnictwo ujrzy światło dzienne jeszcze w tym roku.
zajrzyj po więcej:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz