Zapraszamy na wyjątkowy Koncert na Walentynki w Krakowie! Wystąpi dla Was Francesco Napoli, więc nie zabraknie włoskich opowieści o miłości, jednak pojawi się również polski akcent, bowiem gościem specjalnym wydarzenia będzie Iwona Bielecka. Ostatnie bilety są jeszcze dostępne, zatem dokonajcie zamówienia właśnie dziś, by mieć pewność, że 9 lutego 2024 w Sali Koncertowej przy Łokietka 60 artyści rozgrzeją Wasze spragnione dobrej muzyki serca! Do zobaczenia!
czwartek, 11 stycznia 2024
wtorek, 14 lutego 2023
Michał Kwiatkowski walentynkowo. Posłuchaj singla „My love”
Trwają walentynki. Wielu artystów publikuje w tym dniu swoje nowe utwory, prezentując szeroką paletę odcieni jednego z najbardziej skomplikowanych, a zarazem najprostszych uczuć, jakie mogą zrodzić się w sercu. Do tegorocznych propozycji należy między innymi singiel „My love” Michała Kwiatkowskiego. Który kolor miłości wybrał muzyk? Posłuchajcie sami.
zajrzyj po więcej:
poniedziałek, 7 lutego 2022
Pozwól chwycić się za serce. Chwytak i Zuza z premierą utworu „Love song”
Zbliża się czternasty dzień lutego. Gdy otacza nas gąszcz utworów traktujących o uczuciach, trudno wybrać taki, który sprawdzi się najlepiej w ramach ścieżki dźwiękowej wymarzonego walentynkowego spotkania. Na szczęście kilka dni temu Chwytak i Zuza zaprezentowali piosenkę zatytułowaną „Love song”, w atmosferę trafiającą... bez pudła.
poniedziałek, 15 lutego 2021
Niezależna Lil Masti z singlem zatytułowanym „Uległa”
Mentorka prawie miliona obserwatorów na Instagramie i legenda Internetu, Lil Masti, w ramach walentynkowego prezentu dla narzeczonego wydała właśnie najnowszy singiel, zatytułowany „Uległa”. Para wystąpiła wspólnie w zmysłowym klipie zrealizowanym... w pałacu.
wtorek, 19 lutego 2019
„Miłość”, czyli muzyczna niespodzianka Oleny
„Miłość” to drugi singiel zapowiadający debiutancki album Oleny, polskiej wokalistki, kompozytorki i skrzypaczki.Premiera albumu planowana jest na 2019 rok.
środa, 21 lutego 2018
[WYWIAD] Sławomir: „Prawdziwej miłości trzeba szukać w górach”
W minioną środę, tj. 14 lutego, odwiedziłeś wraz z zespołem starachowicki klub ChillOut, gdzie odbył się Twój walentynkowy koncert. Zacznijmy więc od miłości, a konkretnie od „Miłości w Zakopanem”. Jakie to uczucie dla artysty, kiedy jego teledysk zostaje wyświetlony przeszło sto milionów razy?
| Sławomir w klubie ChillOut (fot. Paulina Kalinowska) |
czwartek, 15 lutego 2018
[RELACJA] Walentynkowa „Miłość w Zakopanem” w klubie ChillOut
Pierwsza pula biletów uprawniających do wzięcia udziału w rzeczonym wydarzeniu ze Sławomirem w roli głównej wyprzedała się w błyskawicznym tempie. W rezultacie sala lokalu znajdującego się przy ulicy Krywki 18 wypełniła się po brzegi jeszcze przed początkiem występu wyznaczonego na godzinę 20. Gdy nadszedł właściwy moment i światła przygasły, a na scenę wkroczyli członkowie zespołu Trzymamy się Zapały, przeszło trzystu widzów zgromadzonych w lokalu jęło skandować imię króla Rock Polo. Wokalista nie kazał na siebie długo czekać i już po chwili pojawił się na scenie w towarzystwie zjawiskowej żony Magdaleny Kajry Kajrowicz.
Koncert rozpoczął się tak, jak rozpoczęła się kariera muzyczna Sławomira: dźwiękami porywającej tłumy „Megiery”. Jeśli chciałabym wpaść w banał, stwierdziłabym, że było niczym u Hitchcocka - najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie narastało. Mimo trywialności tego opisu okazał się on w pełni adekwatny, o czym świadczyło chociażby chóralne odśpiewanie refrenów przebojowego utworu „Ni mom hektara”, będącego jednym z singli promujących debiutancką płytę muzyka, „The Greatest Hits”. Z równie wielkim entuzjazmem publiczność powitała doskonale znaną jej „Anetę” oraz covery: „Jak minął dzień”, „Rycz, mała, rycz”, a nawet... „Mydełko Fa”. Sławomir docenił owo zaangażowanie, nazywając starachowickich widzów najbardziej rozśpiewaną w tym roku publicznością. Nietrudno domyślić się, iż kulminacja emocji nastąpiła podczas niekwestionowanego przeboju zatytułowanego, rzecz jasna, „Miłość w Zakopanem”. Przypomnijmy, że teledysk do tego nagrania wyświetlono w serwisie YouTube ponad sto milionów razy i liczba ta wciąż rośnie. Dlatego też nikogo nie zdziwił fakt, iż piosenka wywołała furorę także w klubie ChillOut.
Co typowe dla Sławomira, każdy z zaprezentowanych utworów został poprzedzony wprowadzającą w klimat danej propozycji anegdotą. Dla przybyłych na koncert dzieci oraz osób noszących w sercu pierwiastek dziecięcy przygotowano specjalną wiązankę składającą się z muzycznych opowiastek dla najmłodszych, wśród których znalazły między innymi „Puszek Okruszek”, „Mydło lubi zabawę” i „Pan Tik-Tak”.
Tuż przed bisem, czyli ponownym wykonaniem hitu prosto z gór, usłyszeliśmy ponadto nieśmiertelne „We are the Champions”, stanowiące swoisty ukłon w stronę fanów.
Na uwagę zasługiwały kolorowe światła współgrające z żywiołową, raz energetyczną, raz nastrojową muzyką. Fantastycznej atmosferze sprzyjało samo wnętrze klubu ChillOut, zgodnie z nazwą gwarantujące relaks i dobrą zabawę.
| fot. Paulina Kalinowska |


