Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Black Radio. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Black Radio. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 października 2023

Wygraj kontrakt płytowy z 33 Records

Jesteś artystą, ale jeszcze nie gwiazdą i szukasz dla siebie miejsca na muzycznym firmamencie? Zgłoś się do drugiej edycji showcase’u wytwórni 33 Records i wygraj kontrakt płytowy!



33 Showcase to nowy festiwal showcase’owy, dzięki któremu wytwórnia 33 Records chce pokazać swoich podopiecznych w najbardziej naturalnych dla nich warunkach: koncertowych. Pierwsza odsłona wydarzenia, Juv33nalia, miała miejsce latem 2022 roku w ramach kultowego festiwalu artystycznego Malta w poznańskim klubie TamaW tym roku impreza powraca w zupełnie odświeżonym wydaniu, jako 33 Showcase. Odbędzie się już 25 listopada w Lokum Stonewall, a zostanie rozszerzona o dodatkowy element, czyli część konferencyjną. Organizatorzy zaprosili wielu zaprzyjaźnionych profesjonalistów, aby ci podzielili się z uczestnikami unikatową wiedzą. W ramach showcase’u ponownie przewidziano również konkurs dla początkujących zespołów, gdzie do wygrania jest kontrakt płytowy z 33 Records o wartości trzydziestu trzech tysięcy złotych. Zwycięzcy otrzymają wsparcie w produkcji muzycznej, tworzeniu klipów, tłoczeniu fizycznych wydań albumów, dystrybucji oraz promocji. W poprzednim roku nagrodę tę zgarnęła formacja Black Radio. W tegorocznym jury zasiądą doświadczeni przedstawiciele branży muzycznej, jak dziennikarka Radia 357, Ola Budka. Wyślij demo właśnie dziś!


Wydarzenie uświetnią występy grup IKSY, mona polaski i The Goldbricks, a także debiutującego w barwach 33 Records Marka Niedzielskiego, finałowy slot należeć będzie zaś do Black Radio


poniedziałek, 16 października 2023

Black Radio rusza w trasę ALTERLEGO. Poznaj gości specjalnych!

Black Radio łączy siły z zaprzyjaźnionymi grupami Cinemon, Francis Tuan i Pozory, by wyruszyć w trasę koncertową i promować swój najnowszy materiał. Jeszcze w tym roku muzycy odwiedzą Warszawę, Łódź, Wrocław, Kraków i Poznań, a cztery z tych miejsc wejdą w skład tournée ALTERLEGO. Poleca 33 Records.


fot. Piotr Osak


To było moje marzenie, żeby do wspólnej trasy zaprosić interesujące, oryginalne kapele z różnych polskich miast i wspólnie wypełnić je muzyką. Na przestrzeni lat udało nam się poznać ciekawych artystów, z którymi z przyjemnością moglibyśmy dzielić scenę. Trzy takie zespoły wystąpią z nami podczas trasy ALTERLEGO. Dlaczego ALTERLEGO? Bo budujemy wspólnie, chcemy zintegrować naszą publiczność w różnych miejscach Polski i dać uczestnikom koncertów dobry, treściwy, ale też różnorodny festiwal. Każdy zespół ma swój kształt i muzyczny kolor, z tych klocków budujemy mosty pomiędzy naszymi miastami. Jestem bardzo szczęśliwy, że projekt ALTERLEGO nareszcie dochodzi do skutku i nie mogę się doczekać tych koncertów! – komentuje Dawid Wajszczyk, lider Black Radio.


ALTERLEGO Tour

27 października 2023 | Warszawa | VooDoo Club
28 października 2023 | Łódź | Przechowalnia
2 grudnia 2023 | Wrocław | Łącznik
3 grudnia 2023 | Kraków | Alchemia

piątek, 22 września 2023

Black Radio z premierą najbardziej gitarowej polskiej płyty roku... i rocka

Soczyste riffy, bezpośrednie teksty, buntownicza postawa i garażowa energia. To wszystko i jeszcze więcej znajdziecie na nowym wydawnictwie Black Radio, opublikowanym właśnie pod szyldem 33 Records. Krążek promują single PlanetyAll about itDon’t worry ‘bout moneyWarcabyŚpijTell me baby oraz Lubię, gdy kłamiesz.


fot. Adam Polański

Proces powstawania tego albumu i jego cykl wydawniczy był dla nas okazją do współpracy z wieloma świetnymi artystami. Produkowaliśmy go z Michałem Wasylem, nad teledyskami pracowaliśmy z Piotrem Osakiem, a design okładek singli i poligrafii całej płyty współtworzyła Pola Lepakhina. Każde z tych spotkań było bardzo rozwijające. Mnie osobiście najwięcej dała współpraca nad głosem z maestrem Danielem Borowskim, który najpierw przygotowywał mnie wokalnie przed wejściem do studia, a potem był również obecny podczas sesji nagraniowych. Daniel jest międzynarodową gwiazdą opery, niedoścignionym mistrzem oraz moim największym artystycznym autorytetem. To ogromny zaszczyt – opowiada lider kapeli, Dawid Wajszczyk.

zajrzyj po więcej:



piątek, 8 września 2023

Zespół Black Radio przyznaje: „Lubię, gdy kłamiesz”

Na ostatniej prostej przed premierą mającego ukazać się 22 września 2023 pod szyldem 33 Records albumu formacja Black Radio prezentuje energetyczny singiel „Lubię, gdy kłamiesz”. Tym razem gitarowe granie towarzyszy tekstowi traktującemu o pozornie banalnej, a jednak dotyczącej każdego z nas kwestii zakładania masek.


fot. Magdalena Rogacka

Nosimy maski do pracy, do szkoły, na ulicach, pierwszych i czasem trzecich randkach. Na Tinderze jesteśmy wersją sexy, a na Linkedin profesjonalną. Niestrudzenie napędzamy korowód iluzji, tańcząc taniec złudzeń na własny temat i pozostaje nam jedynie liczyć, że poszczególne role ogrywamy w sposób wiarygodny, bowiem społeczny dowód słuszności to najsilniejsza z dzisiejszych religii – komentuje lider kapeli, Dawid Wajszczyk. – Ten utwór śpiewam właśnie do nich: iluzjonistów, kaznodziejów i krzewicieli imposybilizmu. Lubię gdy kłamiesz, bo wiem, że kłamiesz, nawet jeśli Ty jeszcze tego nie wiesz. Napisałem ten numer w krytycznym momencie, kiedy miałem ogólnie dosyć: powierzchownych relacji, cudzych oczekiwań, wszechobecnego materializmu, tego, że skrzypienie kapitalistycznych kołowrotków napędzanych przez biednych, zaszczutych ludzi staje się głośniejsze z każdym dniem, a my zagłuszamy tę świadomość chrupaniem popcornu w multipleksach. Byłem zły na kierunek, w którym idzie świat i na własną w tym względzie bezradność. „Lubię, gdy kłamiesz” to mój bunt przeciwko absolutnie wszystkiemu – dodaje artysta.


W rzeczywistości piosenka nie niesie negatywnego przekazu, gdyż skupia się również na tym, co wspaniałe, wartościowe i magiczne w zwyczajnej codzienności. 


Na stronie www.33-records.com trwa właśnie przedsprzedaż zawierającej między innymi świeżo opublikowane nagranie płyty, dostępnej zarówno na CD, jak i podwójnym winylu. A już 16 września, o godzinie 20, posłuchacie tego materiału na żywo i przedpremierowo w łódzkim klubie Przestrzeń, podczas koncertu odbywającego się w ramach festiwalu Great September. Natomiast dzień wcześniej, 15 września, o godzinie 13.30, Artur Rawicz poprowadzi w łódzkiej Mediatece jeszcze bardziej przedpremierowy odsłuch krążka. Wstęp na spotkanie będzie bezpłatny, a dodatkową atrakcją dla audiofilów okaże się dźwięk prosto z kolekcjonerskiego, posiadającego diamentową igłę gramofonu TENTOGRA Oscar autorstwa wybitnego polskiego konstruktora, inżyniera Wojciecha Samołyka. Zapraszamy!


zajrzyj po więcej:



piątek, 18 sierpnia 2023

Black Radio z premierą zapowiadającego nową płytę singla „Tell me, baby”

Wielkimi krokami zbliża się premiera nowego albumu grupy Black Radio. Singlem umilającym oczekiwanie jest opublikowany pod szyldem 33 Records energetyczny numer „Tell me, baby”.


fot. Magdalena Rogacka

Kapela kolejny raz serwuje nam utwór z tekstem o podwójnym przekazie. 


Jest wiele rzeczy, których nie znoszę w ludziach, ale mimo to ich uwielbiam i chcę mieć ich wokół siebie, bo dobrze się czuję w społeczeństwie – mówi lider, Dawid Wajszczyk. – W zwrotkach w ironiczny sposób celuję w społeczeństwo wieloma zarzutami, takimi jak próżność, narcyzm, atencyjność czy uzależnienie od cudzej opinii, ale już w refrenie śpiewam, że nie przekreślam Cię z tego powodu, bo „I still love you the same as I did”. Te słowa można skierować do partnera, który się pogubił, ale wciąż jest przecież tą samą osobą. Może to też powiedzieć ktoś taki jak ja, kto kocha ludzi i chciałby ich wyrwać z internetu i zabrać do parku, na festiwal lub gdziekolwiek, gdzie się żyje naprawdę.


zajrzyj po więcej:



piątek, 16 czerwca 2023

Nie „Śpij”, tylko posłuchaj nowego singla Black Radio

Black Radio i 33 Records prezentują kolejny singiel zapowiadający zbliżającą się wielkimi krokami płytę zespołu. Na pierwszy rzut oka, a raczej ucha, Śpij”  jest kojącą zmysły balladą... Czy rzeczywiście? Przekonajcie się sami!



Tym razem łódzka kapela skręca w stronę klasyki rocka, sięgając po brzmienia rodem z lat końcówki lat siedemdziesiątych okraszone dobitnym przekazem.


Wyobraź sobie, że masz pod kontrolą uczucie niepokoju i to od Ciebie zależy, na ile się w nim zanurzysz. Starasz się balansować na jego cienkiej krawędzi. Można to porównać do tańca dłoni nad płomieniem świeczki, kiedy próbujesz zbliżyć palce jak najbardziej ognia, ale wciąż na tyle bezpiecznie by się nie poparzyć – opowiada lider formacji, Dawid Wajszczyk.


Wbrew pozorom Śpij” wcale nie odbiega tak znacznie od dotychczasowego dorobku grupy, stanowi bowiem kontynuację refleksji nad upadkiem człowieczeństwa i codziennością do tego stopnia rozpędzoną, że zaczęła wyprzedzać ona swoich użytkowników. Inspiracją stały się tu rozważania nad nieszczęściem, a dokładnie nad tym specyficznym momentem na kilka sekund przed tragedią.


Obserwując codzienną rzeczywistość, też czuję się, jakbym przeżywał swoisty „moment przed katastrofą”, tylko że to wszystko dzieje się w zwolnionym tempie. Żyjemy w świecie, który pozwala jednemu przywódcy mordować tysiące ludzi dziennie, a pięciolatkom daje dostęp do TikToka. Na jedną osobę z książką widzisz setki z telefonami, przebodźcowanie i stres sprawiają, że mamy problemy z normalną rozmową, ludzie wstydzą się zamówić pizzę przez telefon. Na szczęście sztuczna inteligencja spieszy z pomocą, ku chwale kwitnącej cywilizacji multitaskingu — dodaje odpowiedzialny za tekst Wajszczyk.



zajrzyj po więcej:



piątek, 28 kwietnia 2023

Black Radio z rock'n'rollem w najczystszej postaci. Premiera singla „Don’t worry ’bout money”

„Don’t worry ’bout money” to kolejny singiel zwiastujący nadchodzący, mający ukazać się jesienią tego roku album łódzkiej kapeli Black Radio. Jest brudno i organicznie, czyli dokładnie tak, jak na prawdziwego rock'n'rolla przystało.



Piosenka „Don’t worry ’bout money” to kolejna odsłona twórczości kapeli Black Radio. Po wymuskanych produkcjach znanych z utworów „Warcaby”„All about it” czy „Planety”, przyszedł czas na naturalną, spontaniczną energię, w rockowym, gitarowym, wręcz garażowym charakterze. 

Zależało nam na uzyskaniu „nieokrzesanego”, surowego brzmienia, wykraczającego poza dzisiejsze ramy „popularnej” muzyki rockowej, którą słyszy się pod koniec filmu w multipleksie lub w reklamie nowego energetyka. „Don’t worry ’bout money” to dzikie nagranie zespołu grającego razem na tak zwaną setkę, dzięki czemu na pierwszym planie słychać przede wszystkim naszą wewnętrzną synergię – mówi lider, Dawid Wajszczyk.

Kompozycja świetnie koresponduje z przekazem będącym antytezą dla współczesnych trendów rynku muzycznego.

W ostatnich latach kult posiadania stał się głównym trzonem wielu gatunków. Ciężko trafić w mainstreamie na utwór, który nie gloryfikuje czystego materializmu. Całe szczęście, że jako zespół rockowy nie musimy swoim nowym singlem zadowolić wszystkich, nie jesteśmy skazani na omijanie niewygodnych tematów czy przemilczenie niepopularnych opinii. Chciałbym, żebyśmy doceniali ludzi za to, kim są i co mają nam do przekazania, a nie za to, jakie auta i domy mają (wypożyczone) w klipach. Dzisiejszy świat robi, co może, żeby nas przekonać, że zaczniemy superżycie dopiero wtedy, gdy wejdziemy w maksymalne posiadanie. Tymczasem może się okazać, że superżycie przeszło nam koło nosa, podczas gdy goniliśmy marchewkę na kiju  dodaje wokalista.

Poruszana w nagraniu tematyka wpisuje się w aktualną dyskusję na temat work-life ballance i problemu przepracowania osiągającym obecnie nieprawdopodobnie wielką skalę. Artyści Black Radio dedykują więc numer ludziom wypalonym życiowo i zawodowo, jednocześnie przypominając, że żyje się raz i to dość krótko.


zajrzyj po więcej:



piątek, 10 lutego 2023

Black Radio z kosmicznym hołdem dla Ciechowskiego. Posłuchaj singla „Planety”

„Planety” to kolejna zapowiedź nadchodzącego albumu Black Radio. Tym razem łódzka kapela bierze na warsztat ponadczasową piosenkę Ciechowskiego, przedstawiając ją pod szyldem 33 Records w zupełnie innej, charakterystycznej dla siebie formule.

fot. Magdalena Rogacka


„Planety” powstały w ramach Festiwalu „In Memoriam” im. Grzegorza Ciechowskiego w Tczewie. Zespół postawił sobie poprzeczkę dość wysoko i postanowił podejść do zadania niekonwencjonalnie. Chcąc zaprezentować własne brzmienie, napisał zupełnie nową muzykę do tekstu „Ani ja, ani Ty” Ciechowskiego. Ku zaskoczeniu muzyków ich interpretacja została świetnie przyjęta zarówno przez jury, zgarnęli bowiem nagrodę Grand Prix festiwalu, jak i przez wiernych fanów artysty. Dlatego też „Planety” na stałe zagościły na koncertach Black Radio, uświetnią również tracklistę zbliżającego się wydawnictwa. „Planety” opowiadają o tym, iż wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Uniwersalny przekaz przetrwał próbę czasu, choć naturalnie nabiera różnorakich znaczeń i kontekstów, co, według Black Radio, świadczy o geniuszu autora.

Kiedy słucham, jak Grzegorz Ciechowski wykonuje „Ani ja, ani Ty”, czuję przede wszystkim jego rozdarcie pomiędzy marzeniem o lepszej rzeczywistości a miłością do ojczyzny  opowiada lider Black RadioDawid Wajszczyk Komuna, szarość, poczucie beznadziei, miesza się z bezgraniczną miłością do kraju i nieustającą walką o lepsze jutro, o polską kulturę i polską publiczność. Tej dychotomii nigdy w pełni nie zrozumiemy jako ludzie z przełomu pokoleń Y/Z. Natomiast niegdysiejsze „planety” zmieniły się na te bardziej współczesne, nie tylko chcemy być w innym miejscu, ale też mieć więcej, wygodniej, łatwiej, wydaje nam się, że inni ludzie mają wspaniałe życie, bo tak je prezentują na Instagramie, dlatego czasem pragniemy nawet być kimś innym. Gonimy iluzję szczęścia, a bogactwo, popularność czy uroda to kolejne wymyślone „planety”, do których nam tęskno. Tworzymy z nich całe galaktyki, które mogą przysłonić nam to, co ważne tu i teraz, drugiego człowieka albo nas samych.


zajrzyj po więcej:



wtorek, 13 grudnia 2022

Black Radio wie, o co w tym wszystkim chodzi. Posłuchaj singla „All about it”

Zespół Black Radio nie zwalnia tempa i korzysta ze świątecznego szału, by zaserwować kolejną dawkę rock'n'rollowego pazura. W swoim najnowszym, zaprezentowanym pod szyldem 33 Records singlu „All about it” muzycy wyjaśniają, o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi.



Ta łódzka kapela nie byłaby sobą, gdyby nie urozmaiciła okolic Bożego Narodzenia własną twórczością. Dlatego w samym środku grudniowej gorączki dzieli się następnym utworem, zapowiadającym nadchodzące wydawnictwo. Poprzedni numer Black Radio„Warcaby”, wyrażał dosadny bunt. Artyści ponownie postawili na wyraźny przekaz, aczkolwiek zwrócili się tu ku nieco innym wartościom, bowiem piosenka w dość uniwersalny sposób traktuje o pogoni za miłością, czasem na ślepo, często podświadomie, lecz na pewno nieustępliwie. Organiczne, garażowe „All about it" pełne jest ponadto mocniejszych, bardziej łobuzerskich niż „Warcabach” riffów.

Właśnie to brzmienie nakierowało mnie na tematykę swoistej odysei człowieka do miejsca w czyimś sercu. Możemy mieć wybujałe wyobrażenia, oczekiwania, popełniać błędy i gubić się w tych sprawach, ale jednak jakże nudno byłoby nawet bez tych przelotnych zauroczeń! Bez kaznodziejstwa, stwierdzam pewien fakt: nie tylko chemia, fizyczność, ale także poznawanie drugiej osoby w rozmowie, gestach. To nas nakręca i daje niepowtarzalne stany, których nie wywołasz żadnymi dragami. Możesz nie mieć grosza w kieszeni, ale spędzać czas z kimś, kto czyni Cię najbogatszym na świecie w tej właśnie chwili. To wykracza poza wszystkie ramy i standardy, nie podlega monetaryzacji, segmentacji ani innym wymysłom systemu, jest tylko Twoje. I o to w tym wszystkim chodzi – opowiada Dawid Wajszczyk, lider Black Radio.


zajrzyj po więcej:



środa, 9 listopada 2022

Black Radio gra w „Warcaby”. Posłuchaj nowego, antypropagandowego singla zespołu

Black Radio zaprasza do partii „Warcabów”. W swoim najnowszym, opublikowanym pod szyldem 33 Records utworze formacja zwraca uwagę na kryzys demokracji w Polsce. Za pośrednictwem muzyki i dosadnego tekstu wyraża sprzeciw wobec posługiwania się niedemokratycznymi narzędziami władzy i łamaniu praw człowieka we współczesnym świecie.

fot. Marta Garbacz

Krótko po zaprezentowaniu płyty EP „Seven rider of the sun”, wieńczącej kolaborację Black Radio z Łukaszem Wasielewskim, skład z Łodzi dzieli się kolejnym singlem. Stanowi on pierwszą zapowiedź nadchodzącego albumu, wyznaczającego dojrzalszy kierunek brzmienia bandu. Dojrzalsze są również refleksje, nad jakimi artyści pochylają się w swojej najnowszej twórczości.

Wychowałem się na zespołach punkowych, takich jak Sex PistolsBlack Flag czy Dead Kennedys – komentuje wokalista i autor słów, Dawid Wajszczyk– To oni wzbudzili we mnie poczucie, że rock powinien być zaangażowany społecznie. Jako młode szczyle grający na Jarocinie zaznajomiliśmy się z historią festiwalu i jego kontekstem politycznym, wiem, jaką rolę odgrywał dla ludzi, którzy mieli swój rozum i chcieli dać wyraz swojej jednostkowości, niezależności. Dlatego dzisiaj, kiedy coś mnie w****ia czy boli, śpiewam o tym dla ludzi, którzy mają tak samo.

Oto następny rozdział w karierze kapeli, otwarty przez ów mocny, agresywny wręcz, rockowy protest song, gdzie tnące niczym brzytwa riffy symbolizują frustrację i brak zgody na samowolne, polaryzujące społeczeństwo, łamiące konstytucję oraz wprowadzające niepokój i strach o przyszłość rządy polityków. Dawid Wajszczyk śpiewa po polsku, bo właśnie Polski dotyczą poruszane przez niego kwestie.


Z niedowierzaniem obserwuję, na jaką skalę dotyka nas ignorancja, dyskryminacja, homofobia, transfobia i wszelkie inne fobie, a narodowcom wydaje się, że mogą atakować ludzi, którzy myślą i czują inaczej. Nie zgadzam się na to, żeby kogoś krzywdzić, oceniać, nazywać człowieka „ideologią” lub ograniczać jego prawa względem własnego ciała. Wzdryga mnie bierność i ciche przyzwolenie na tak wiele zła, na „każdy mały gest”. Z przerażeniem, choć jednoczesnym zafascynowaniem obserwuję, jaką skuteczność ma propaganda i retoryka partyjna. Jestem zszokowany tym, że ludzie naprawdę to kupują, stają się wyznawcami, a nie wyborcami, tak jak w najgorszych i najbardziej skostniałych systemach, jak Chiny czy Rosja. Jako społeczeństwo coraz bardziej oddalamy się od Europy, którą przez tyle lat staraliśmy się dogonić. Tracą na tym nowe pokolenia wartościowych ludzi, których start w życie staje się coraz trudniejszy. To wszystko mnie w****ia, ale zamiast podpalać śmietniki na ulicach, skanalizowałem te emocje w piosence „Warcaby”, która może stać się formą współodczuwania społecznej frustracji. Chcę nawiązać dialog ze wszystkimi, których ta sytuacja przytłacza, żeby nie czuli się osamotnieni w tej bezradności. A śmietniki zawsze zdążę podpalić... – dodaje lider Black Radio.

„Warcaby” ukazały się wraz z teledyskiem, w pogardliwy i sarkastyczny sposób oddającym przesłanie singla. Przedstawiony tu został groteskowy portret despotycznego króla, naprzemiennie wzruszającego, bawiącego i wstrząsającego, a w efekcie skazującego swoje królestwo na rychły i bolesny upadek. Ostatecznie klip przybiera formę przestrogi przed tym, co niesie za sobą milczące przyzwolenie społeczeństwa na nieprawość rządów.


zajrzyj po więcej:



piątek, 30 września 2022

Powrót w stylu grunge. Black Radio z premierą singla „Seven riders of the sun" i płyty EP

Black Radio nie zwalnia tempa! Po świetnie przyjętym singlu „Ona” zespół poszedł za ciosem i pod szyldem 33 Records zaprezentował kolejny, „Seven riders of the sun"... ale na tym nie koniec. Okazuje się bowiem, iż równolegle z piosenką ukazała się płyta EP zawierająca obie te propozycje muzyczne i będąca zwieńczeniem współpracy z Łukaszem Wasielewskim, uczestnikiem dziesiątej edycji programu „Top model”.



„Seven riders of the sun" stanowi połączenie soczystych gitar z istotnymi refleksjami na temat funkcjonowania jednostki w otaczającej nas rzeczywistości. Znajdziemy tu opowieść o podróży w głąb siebie, potrzebie prawdziwego uduchowienia, oświecenia i poczucia jedności ze wszechświatem, naturą, wszystkim, co dobre i złe. Tekst nawiązuje do Picatrixa”, jednej z najpopularniejszych, średniowiecznych ksiąg magicznych. Lider Black Radio, bazując na symbolice biblijnej nieskończonej siódemki, chce przekazać, że każdy urodził się idealny, lecz dopiero wtedy, kiedy uświadamiamy sobie, iż niczego nam nie brakuje, stajemy się kompletni. Utwór wyraża sprzeciw wobec fałszywych ideałów i przywódców duchowych odwodzących od osiągnięcia wewnętrznego absolutu i połączenia się z energią wszechświata.

Chodzi o to, żeby „boskiego pierwiastka” poszukać w sobie, a nie na zewnątrz. W zasadzie nawet nie szukać, bo każdy z nas po prostu to ma. Jest tak wiele religii, doktryn, sposobów na życie, które ktoś nam ciągle proponuje, że postrzeganie prawdziwej wartości istnienia zaczyna się przez to zamazywać, a chodzi o to, żeby człowiek realizował się, rozwijał i dążył do zgody wewnętrznej, a nie zewnętrznej, z czymś spoza niego. Gdy przychodzi lato, zawsze więcej myślę o metafizyce i dostrzegam wnyki, które cywilizacja nam porozstawiała. Wszędzie pułapki, w reklamach, w kościołach, w social mediach... Ale kiedy już zaakceptuje się informację, że człowiek jest sam z siebie idealny, to otwiera się okienko i można dążyć do tego, żeby je coraz szerzej eksplorować – tłumaczy Dawid Wajszczyk z Black Radio.

Premierze singla towarzyszy teledysk nagrany na Pustyni Błędowskiej. Obraz odzwierciedla energię wakacyjnego, słonecznego, rockowego hymnu, oddając również wartości zawarte w słowach piosenki: synergię wspólnoty, siłę jednostki i potrzebę odnajdywania szczęścia na co dzień.


Całość podsumowuje minialbum zaskakujący dodatkowymi walorami, nie tylko muzycznymi. Na wersji fizycznej krążka zamieszczono niespodziankę: nagranie „Ona” w odsłonie akustycznej.

Robiąc nowy aranż, chcieliśmy przewrócić ten utwór do góry nogami, nie bazując na tym, co spodobało się odbiorcom w pierwotnej odsłonie. Nastąpiła dekonstrukcja tamtej wersji i zrobiliśmy ten utwór totalnie od zera. Instrumenty brzmią tu inaczej, pojawiły się nowe brzmienia, takie jak mandolina czy kontrabas, i powstała z tego zupełnie nowa piosenka, co było dla nas niezłym wyzwaniem i okazją do poeksperymentowania – dodaje lider Black Radio.

zajrzyj po więcej: