Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Henry No Hurry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Henry No Hurry. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 marca 2024

Już za dziesięć dni Henry No Hurry wystąpi w Rzeszowie

Już za dziesięć dni, tj. 20 marca 2024, Henry No Hurry zagra w Rzeszowie, a konkretnie w Pubie Spółdzielczym. Bilety są jeszcze dostępne, ale ich liczba zmniejsza się z każdą chwilą, więc jeżeli chcecie spędzić ten wieczór przy dźwiękach świetnej muzyki, lepiej się... pospieszcie! Zaprasza Borówka Music.



Henry No Hurry to jednoosobowy projekt Wawrzyńca Jana Dąbrowskiego, wcześniej udzielającego się między innymi w zespołach Henry David's GUN i Letters From Silence. Pod względem scenicznym stanowi osobliwy one man show, gdzie kompozycje z pogranicza gatunków indie-folk i singer-songwriter przeplatane są licznymi anegdotami i ekscentrycznym filozofowaniem, a tej niebanalnej mieszance towarzyszy urozmaicone instrumentarium, na które składają się gitary, ukulele, pianino i przeszkadzajki. Wejściówki można nabyć w serwisach Biletomat i KupBilecik.

poniedziałek, 9 października 2023

Henry No Hurry w Rzeszowie. Spotkanie autorskie promujące książkę „Alchemia Czarnych Lodowców”

Już 17 października 2023 Henry No Hurry spotka się w Rzeszowie nie tylko ze słuchaczami... ale i z czytelnikami! Tego bowiem dnia działający pod tym szyldem Wawrzyniec Dąbrowski odwiedzi Kino za Rogiem, by opowiedzieć o swojej książce, „Alchemia Czarnych Lodowców”. W ramach wydarzenia będzie można nabyć rzeczony tytuł, a także ilustracje autorstwa Ekateriny Shramko. Za organizację odpowiada Borówka Music. Zapraszamy!



Wstęp za dowolną opłatą. Szczegółowe znajdziecie tutaj.


„Alchemia Czarnych Lodowców” to przesycona symboliką i realizmem magicznym powieść drogi. Dwaj muzycy, Henry i Harry, wyruszają w tajemniczą podróż, która początkowo przynosi upragnioną ulgę oraz wyczekiwane od dawna uczucie świeżości i zachwytu. Przemierzane kilometry zdają się jednak w osobliwy sposób oddziaływać również na tektonikę ich stanów psychicznych. Niepostrzeżenie znajoma rzeczywistość zaczyna się rozklejać i tracić wyraźne kontury, a bohaterowie stają przed pytaniem: czy to ucieczka, czy dążenie ku czemuś? A może ich podróż odbywa się w głąb? Kiedy siatka współrzędnych geograficznych znika całkowicie, egzystencjalne otwarcie przybiera charakter tak gwałtowny, iż nieuchronnie prowadzi do pytań o własną poczytalność...


środa, 29 czerwca 2022

Henry No Hurry czai się tuż za rogiem i zaprasza na koncert w Rzeszowie

Henry No Hurry czai się tuż za rogiem! A raczej w rzeszowskim Kinie za Rogiem, gdzie wystąpi 8 października 2022. Zaprasza Borówka Music.



Koncert odbędzie się o godzinie 20.00 w lokalu usytuowanym przy ulicy Świętego Mikołaja 6 w Rzeszowie. Biletów jest zaledwie trzydzieści pięć, zatem śpieszcie się! Można nabyć je tutaj.

Henry No Hurry. Jeden samochód, kilka instrumentów. Bez pośpiechu, bez oczekiwań. Sam ze sobą i swoimi „dziwactwami”. Raz Henry, a raz Harry. Dr Jekyll i Mr Hyde. Projekt muzyczny, podróżniczy i pisarski. Ten jednoosobowy zakład koncertowy Wawrzyńca Jana Dąbrowskiego, udzielającego się wcześniej między innymi w zespołach Henry David's GUN i Letters From Silence, wyruszył w trasę na początku 2017 roku i do dzisiaj odwiedził ponad dwieście pięćdziesiąt miejsc w Polsce, ale i w Niemczech, Czechach, w Szwajcarii, Łotwie, Estonii, na Słowacji i Ukrainie. Henry No Hurry koncertował już w schroniskach górskich i w prywatnych mieszkaniach, a w 2020 przemierzył Polskę od Dolnego Śląska po Suwalszczyznę, dając występy na złomowisku aut, opuszczonym dworcu PKS czy w starej cerkwi. Nie zabrakło go także na festiwalach, z OFF Festivalem (2018), MiedziankaFest (2019), Songwriter Łódź Festiwal (2021), Kino Na Granicy (2021) i Patrząc na wschód (2020) na czele. Pod względem scenicznym osobliwy one man show, w trakcie którego kompozycje z pogranicza gatunków indie-folk i singer-songwriter przeplatane są licznymi anegdotami i ekscentrycznym filozofowaniem. Urozmaicone instrumentarium (gitary, ukulele, pianino, przeszkadzajki), nierzadko zapętlane przy pomocy loopera, tworzy wiele planów, a tym samym sprawia wrażenie, jak gdyby na scenie przebywała więcej niż jedna osoba. Niektórzy odnajdują w tym spektaklu emocjonalność zbliżoną do takich wykonawców, jak Fink, Bon Iver czy Glen Hansard. Henry No Hurry ma na swoim koncie trzy płyty: „The calving of inner glaciers” (2019), „Maroon Dot” (2020) i „Koniec z panem” (2022). Aktualnie promuje właśnie najnowszy album. Pracuje też nad książką oraz kolejnymi nagraniami.

zajrzyj po więcej: