Zapytany o swą najnowszą premierę Bruklin odpowiada: „Nie wiem”. A jednak wie doskonale! Taki bowiem tytuł nosi świeżo zaprezentowany singiel promujący równie świeżą, debiutancką płytę grupy, „Szumopolita”. Album ukazał się pod szyldem Warner Music Poland, a nagrany został w Izabelin Studio przez producenta Andrzeja Puczyńskiego.
fot. K. Wyzynski
Bruklinowa definicja słowa „szumopolita”: „osoba poddana działaniu wszelkiego rodzaju szumów (dźwiękowych, informacyjnych, wizualnych itp.), która jednocześnie próbuje zachować przejrzystość myślenia oraz utrzymać kontakt z własnymi emocjami i innymi ludźmi. W XXI wieku każdy jest w jakimś stopniu szumopolitą”.
„Szumopolita” to nie jest album koncepcyjny, to zapis emocji uszyty z melodyjnych gitar i mocnego, soczystego wokalu – mówią muzycy. – To próba znalezienia odpowiedzi na ogólne i osobiste pytania, które zadajemy sobie sami, ale również konfrontacja ze światem nas otaczającym. Czy odkryliśmy to, czego szukaliśmy? Cytując jeden z naszych utworów: „Nie wiem albo udaję, że nie wiem”. Przekonajcie się sami i zapoznajcie się z „Szumopolitą”!
„Nie wiem” łączy ostre riffy z gorzką historią o depresji.
„Jak to? Nie wiesz gdzie będziesz za pięć lat? Nie wiesz, co będziesz robić w weekend? Nie wiesz, co dalej? Weź się ogarnij...” Mamy prawo nie wiedzieć. „Nie wiem” to też może być odpowiedź. Dedykujemy ten utwór wszystkim, którzy czują się zmuszani do tego, żeby wiedzieć. Wy już wiecie o co chodzi: depresja to nie jest katar, który przechodzi po siedmiu dniach. I tu się nie ma czego wstydzić. Jak dajesz z siebie wszystko, to jest ok i nie jest ważne, czy hajs się zgadza, a wakacje masz na Malediwach. Trzymajcie się! – dodaje Bruklin.
Kapela rusza również w tournée Szumopolita w Trasie.
28 października 2023 | Warszawa | Centrum Promocji Kultury
4 listopada 2023 | Kraków | Garage PUB
18 listopada 2023 | Gdańsk | Oliwski Ratusz Kultury
25 listopada 2023 | Wrocław | Centrum Kultury Agora
„Liny i Bruk” to kolejny, świeżo zaprezentowany singiel zapowiadający debiutancką płytę kapeli Bruklin. Zawarta tu historia powstała na podstawie osobistych doświadczeń muzyków, lecz równocześnie każdy słuchacz może w niej znaleźć coś o sobie. Sprawdźcie sami!
Utwór opisuje przywiązanie człowieka do jego miasta-matki, miejsca, w którym się wychował, dorastał i spędził jedne z piękniejszych chwil swojego życia. Naszym domem jest Łódź: dla jednych „miasto meneli”, a dla nas miejsce, w którym wszystko się zaczęło – wyznają artyści.
„Femme fatale” to pierwszy singiel zapowiadający płytę „Szumopolita” zespołu Bruklin. Za realizację albumu odpowiada Andrzej Puczyński z Izabelin Studio.
Teledysk towarzyszący piosence stanowi groteskowy zbiór pozornie niespójnych scen, oddający klimat historii opowiedzianej w tekście „Femme fatale”. Obraz został sfinansowany przez fanów formacji poprzez akcję crowdfundingową.
produkcja: Intersens Films
scenariusz: Intersens Films & Bruklin
reżyseria: Celina Przyklęk
montaż: Celina Przyklęk
operator obrazu: Michał Mikulski
asystent kamery: Dawid Szablewski
zdjęcia z backstage'u: Emilia Przyklęk
kierownik produkcji: Jakub Kubiak
femme fatale: Olga Rayska
mecenasi: Karolina, Olek Nowak, Ula i Paweł, Radosław Sobieraj, Michał Dębski, Magdalena Olejniczak, Rafał Hanke, Kasia Peszyńska-Drews, Agnieszka Stanisz-Uziębło, Emilia Zasadzka, Wojciech Krotoszyński, Liderka wśród fanek, Przystojny Sosin, Michał Rulski, Pogroszynianki, waclawiak.net, Roksana, Kasia Maciejonek
W miniony poniedziałek, tj. 29 marca 2021, grupa Bruklin opublikowała w mediach społecznościowych cover utworu „Szampan” prezentowanego oryginalnie przez sanah. To audio-wizualne nagranie promuje ostatnie dwa dni zbiórki, której celem jest teledysk do singla z nadchodzącej płyty zespołu.
Sprawdźcie, co o piosence „DaszPan” w wykonaniuBraci Hasał piszą sami muzycy.
Myśleliśmy, że nie znamy się na ładnych piosenkach i alternatywnym popie. I wiecie co się okazało? Że nie znamy się na ładnych piosenkach i alternatywnym popie. Ale sanah się zna, więc pożyczyliśmy od niej jej przebój „Szampan” i przerobiliśmy go na ścieżkę dźwiękową do naszej zrzutki. Tym samym przypominamy, że dołączyć do naszej akcji i zostać w ten sposób współtwórcą klipu do singla z naszej nadchodzącej płyty można tylko do końca marca. Zapraszamy do odsłuchu – usiądźcie wygodnie i posłuchajcie Braci Hasał w utworze „DaszPan” ;).
Przyznać się – kto sprawdził oryginał, po naszym wykonaniu? ;)
Czy znacie już twórczość formacji Bruklin? Jeżeli nie, warto jak najszybciej nadrobić zaległości! Muzyka tej grupy stanowi świeżą, niebanalną odsłonę mocnego, audialnego uderzenia. Zresztą sprawdźcie sami!
Oddajmy teraz głos muzykom barwnie przedstawiającym swoją historię.
Jesteśmy dość młodym zespołem, powstałym nieco ponad dwa lata temu w Łodzi. Każdy z nas pracuje normalnie, a muzyka jest naszym sposobem na ucieczkę od tej nudy, pozwolenie, by nasze kreatywne soki ciągle płynęły.
Bruklin zrodził się z instrumentalistów z innego łódzkiego zespołu (Overhood), natomiast wokalista grał w Drop Pants. Kiedy spotkaliśmy się na kilku próbach, poczuliśmy się jak w domu, zarówno pod względem osobowości, jak i gustu muzycznego. Od tego momentu zaczęliśmy tworzyć nowe utwory, dostosowując je do głosu Bartka. Jesteśmy mieszanką różnych ludzi o różnych gustach muzycznych: lubimy i słuchamy polskiego rocka, nu-metalu lat 90., jazzu, bluesa, dziwnego electro, hip-hopu i tym podobnych, więc jest spory wybór, kiedy szukamy inspiracji.
W pierwszym roku istnienia Bruklinu mieliśmy dwa duże osiągnięcia: pierwszym było wygranie przeglądu w Krakowie, który okazał się koncertem z liczną publiką (klub był wypełniony po brzegi), co dało nam dużo energii. Kolejnym wielkim krokiem było zwycięstwo w ogólnopolskim konkursie Antyradia. Było to dla nas zaskoczeniem, ponieważ graliśmy razem dopiero od około dziewięciu miesięcy. To była dla nas wielka sprawa, bo wśród nagród znalazło się nagranie profesjonalnej płyty, promocja radiowa naszej muzyki oraz otwarcie festiwalu Woodstock / Pol'and'Rock. Graliśmy koncerty, przygotowywaliśmy koncerty, a potem wydarzyła się pandemia... co jest oczywiście bardzo niefortunne dla każdego, ale dla nas był to cios, ponieważ popularność zespołu rosła i to wszystko nagle się zatrzymało.
ALE! Nie wszystko stracone – płyta jest w trakcie tworzenia. Postanowiliśmy spędzić „wolny” czas w mediach społecznościowych i zrobić nasz debiutancki album tak dobrze, jak tylko potrafimy. W tym momencie nagrania są skończone. To, co będzie dalej, jest niestety nadal zagadką, bo cóż... nie wiemy. Wszystko zależy od sytuacji z pandemią. Kiedy świat dostanie zielone światło, a scena muzyczna znów zacznie nabierać rozpędu, planujemy mieć wszystko gotowe: muzykę, płyty CD, grafiki, klipy wideo i tym podobne. Ile z tego dojdzie do skutku? Mamy nadzieję, że jak najwięcej, wciąż trwają prace :).