Zespół Cinemon prezentuje nowy singiel. „Beyond Salvation” to utwór będący zarówno ukłonem w stronę rocka lat 2000, jak i symbolicznym hołdem dla jednej z najbardziej złożonych postaci telewizyjnych – doktora Gregory’ego House’a.
Zaczęło się od House’a – wróciłem po latach do serialu i zafascynowało mnie, jak bardzo toksyczny jest ten bohater. A jednocześnie jak bliski. Zawsze odczuwałem bliskość z tragizmem House’a. Jest zepsuty, ale jest geniuszem i robi przecież tyle dobrego. To bardzo pociągająca perspektywa swoistego rozgrzeszenia półgębkiem, nagięcia zasad, grania w swoją grę… Ostatecznie utwór nie jest jednak tylko o nim. To piosenka o nas wszystkich – tych, którzy ślepo trwają przy swoim, nie dostrzegając, jak bardzo się oddalili od jakiegokolwiek zbawienia – opowiada Michał Wójcik z Cinemon.
To jednak nie koniec niespodzianek dla fanów kapeli. W tym roku uświetni ona bowiem swoją obecnością... legendarny festiwal Glastonbury! W jego pięćdziesięciopięcioletniej historii wystąpiło na nim tylko sześcioro artystów z Polski. Cinemon zagra podczas wydarzenia trzy koncerty, w tym jeden jako headliner Mandala Stage.
Zaprosilibyśmy Was na te koncerty, ale karnety na Glasto są od dawna wyprzedane. Zapraszamy więc do śledzenia naszych relacji z trasy i do słuchania “
„Beyond Salvation”, być może nie wszystko jeszcze stracone? – dodają muzycy.
