Kinga Mielcarek uwolniła „Motyla”. Wy też możecie być wolni niczym owo tytułowe stworzonko, jeśli tylko uwierzycie w przekaz, który w swoim nowym singlu ma dla Was wokalistka: gdy świat pędzi przed siebie, trzeba zwolnić, złapać oddech i znaleźć radość zgubioną być może gdzieś po drodze.
Utwór jest przypomnieniem, że nie zawsze trzeba wszystko kontrolować i kalkulować. Czasem warto się zatrzymać, odpuścić i pozwolić sobie na beztroskie chwile, które przywracają prawdziwe szczęście. „Motyl” to zaproszenie do tego, by znów poczuć lekkość, wolność i po prostu „tańczyć jak z dawnych lat” – opowiada Kinga.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz