Formacja Nawłoć oznajmia: „Wracam”. Najnowszy utwór kwintetu opowiada o nostalgii oraz o emocjonalnych powrotach do miejsc i relacji na zawsze pozostawiających w duszy ślad i wywołujących uczucia, które nie znikają mimo upływu czasu. Czy w nowej rzeczywistości można odnaleźć siebie?
Pomysł na piosenkę zrodził się z tęsknoty wywołanej nieobecnością bliskiej osoby. Mimo to nie ma rozpaczliwego wydźwięku, przypomina raczej wewnętrzne negocjacje pomiędzy oddawaniem się wspomnieniom, a powrotem do codzienności. Te dwa stany emocjonalne tworzą dwa główne tematy muzyczne, które chciałam maksymalnie skontrastować ze sobą. Dodatkowo powstał pewien paradoks: zwrotki koncentrują się na wspominaniu, tęsknieniu, świecie wyobrażeniowym. Pomimo to, ich wydźwięk i oprawa muzyczna jest bardziej osadzona, konkretna. Z kolei refren opisuje powrót do otaczającej rzeczywistości i chwili obecnej, jednak jego charakter jest bardziej rozmyty, rozmarzony – mówi Kaja Szwarnóg, autorka tekstu i kompozytorka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz