Jak mówi sama Aga Frączyk, jej najnowsza premiera to letni (choć w rzeczywistości gorący) utwór dla milenialsów. Sprawdźcie, co się wydarzy, gdy na fali wznoszącej do brzegu podpłynie „Foka”.
Wakacje nad polskim morzem – cudowne towarzystwo hotelowe, orzeźźźźwiająca woda, piasek we wszelkich możliwych zakamarkach, plażowe okrzyki gastronomiczne i inne atrakcje. Letni numer z przymrużeniem oka, gdy w bikini ubiera się foka – podsumowuje swój premierowy numer wokalistka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz