czwartek, 10 lipca 2025

Kuba Wasylkowski założył konto na „tinderze”?

Czy Kuba Wasylkowski założył konto na „tinderze”? Ta popularna aplikacja randkowa zainspirowała młodego artystę i tak powstał singiel opowiadający o tym, że potrafi ona zarówno połączyć z drugim człowiekiem, jak i rozdzielić z własnym ja.



Przez pewien czas korzystałem z Tindera i bardzo zafascynowała mnie ta aplikacja. Można tu poznać miłość swojego życia, ale szanse zwiększają się, jeśli więcej zapłacisz. Jest to bardzo dystopijne i smutne. Do tego dochodzi kazus zdjęć, wystarczy, że nie umiesz ich robić, i automatycznie jesteś skreślony. I tu pojawił się pomysł na numer, chciałem opisać swoje przemyślenia, ale każde próby wydawały się nieszczere lub naciągane. Uznałem, że muszę spisać dosłowne opisy ludzi, które wzbudzały we mnie często bardzo skrajne emocje i nie dodawać nic od siebie. Cały tekst jest zbiorem opisów, które poskładałem tak, żeby się rymowały. W wielu przypadkach ludzie chcą być śmieszni lub sprośni, a mnie często robiło się zwyczajnie przykro z powodu desperacji i samotności, jaką ludzie pokazywali tymi opisami – mówi Kuba. – Pamiętam że gdy pierwszy raz puściliśmy skończonego „tindera”, bas był tak ciężki, że ze ściany spadł zegar i rozbił się na podłodze. Wtedy stało się jasne, że chyba mamy hit – dodaje wokalista.

Za warstwę muzyczną odpowiada Jakub Jan Bryndal, a w refrenie mówi i szepcze Jeza.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz