Zrobiło się naprawdę duszno. Stoi za tym „pelagia”, która zdążyła już narobić niezłego SZUMU i wyśpiewać wszystko w nowym numerze warszawskiej kapeli parającej się mieszanką takich gatunków, jak shoegaze czy dream pop.
Tytułowa Pelagia pojawiła się kiedyś na drodze zespołu duszno i okazała się... uroczą krową. Bohaterka ta ma jednak symboliczne znaczenie, piosenka traktuje bowiem o dostrzeganiu piękna w pospolitości i niemal dziecięcym zachwycie, często traconym w naszych zabieganych życiach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz