Karolina Błońska uważa, że to „Nieważne”. Co ma na myśli? Na pewno nie swój najnowszy singiel, ten bowiem jest niezwykle ważny. Choć nowy utwór wokalistki traktuje o nieuchronności pożegnań, przyjął on formę pełnego optymizmu listu do kogoś będącego bezpieczną przystanią.
Jest w tym jakiś paradoks, że między mną a osobą, o której napisałam tę piosenkę, istnieje dużo więcej różnic niż podobieństw. Ale to właśnie to, co nas łączy – wrażliwość i chęć kochania sprawia, że wszystko, co w nas inne, przestaje mieć znaczenie – opowiada Karolina.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz