Zespół Heima ma dla swoich słuchaczy propozycję nie do odrzucenia. „Może morze”? Jeżeli chcecie być na fali, koniecznie skorzystajcie z tego zaproszenia!
Piosenka ta jest emocjonalnym manifestem na czas kryzysu w różnej jego postaci – ekologicznego, społecznego i egzystencjalnego. W poetyckim tekście natura staje się symbolem zagrożenia i bezradności człowieka wobec sił, które sam uwolnił. Brzmieniowo natomiast utwór łączy melancholię z energią i indie rocka z art popem. „Może morze” to drugi singiel zapowiadający płytę EP „Koniec świata”, mającą ukazać się w tegoroczne wakacje.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz