środa, 1 maja 2024

[WYWIAD] Jan Szczurek: „To wyjątkowe przedsięwzięcie, o którego kontynuację warto zadbać”

Zapraszamy do lektury wywiadu z Janem Szczurkiem. Artysta opowiedział między innymi o swoim projekcie Jan Szczurek Big-Band oraz o zbliżającej się trasie koncertowej.


fot. Archiwum prywatne Jana Szczurka

Czarno na Czarnym: Dlaczego akurat big-band? Co skłoniło Cię do sięgnięcia po tę formę artystycznego przekazu?
Jan Szczurek: Dwa główne czynniki. Poza faktem, że duża liczba instrumentów daje ogromne możliwości aranżacyjne, to w dodatku obecność tylu muzyków na jednej scenie tworzy niepowtarzalną siłę brzmienia. W zeszłym roku udało się zorganizować pierwszą trasę koncertową i tylko utwierdziła mnie ona w przekonaniu, że tak duży skład to wyjątkowe przedsięwzięcie, o którego kontynuację warto zadbać.

Czarno na Czarnym: Wasza twórczość to istny tygiel gatunkowy. Który z nich gra tu pierwsze skrzypce?
Jan Szczurek: Trudno jasno zdefiniować muzykę, którą wykonujemy. Znane melodie i pogodne harmonie, które stanowią oś niektórych utworów, przeplatają się tutaj z mocno dysonansowymi i niepokojącymi brzmieniami w innych kompozycjach. Zdarza się, że na przestrzeni jednego utworu te nastroje brzmieniowe są mocno kontrastujące względem siebie w poszczególnych częściach. W dodatku wszystkie koncerty różnią się od siebie, w szczególności z powodu fragmentów improwizowanych, gdzie ten sam muzyk za każdym razem zagra swoją partię solową nieco inaczej, a czasem między koncertami zmieniamy też solistów dla dodatkowego urozmaicenia.

Czarno na Czarnym: A gdybyś miał określić Waszą muzykę jednym słowem, jak by ono brzmiało?
Jan Szczurek: Przeżycie.

Czarno na Czarnym: Jakie emocje towarzyszą Wam przed rozpoczynającą się właśnie ogólnopolską trasą koncertową?
Jan Szczurek: Szykuje się kilka interesujących koncertów w ciekawych miejscach, a dodatkowo taka podróż – poza tym, że dla każdego zawodowego muzyka jest jego pracą – stanowi także świetny turystyczny wyjazd integracyjny, w trakcie którego nie brakuje czasu wolnego i wspólnie spędzonych wieczorów na przykład przy grillu.

Czarno na Czarnym: Czego możemy spodziewać się po tym tournée?
Jan Szczurek: Jak przy okazji każdego koncertu na pewno włożymy w tę trasę serce i zagramy najlepiej, jak potrafimy. Pojawi się mnóstwo ciekawej muzyki, zarówno dalekiej od konwencjonalnych schematów harmoniczno-melodycznych, jak i opartej na melodiach bliskich uchu nawet nieosłuchanego z rozmaitymi gatunkami muzycznymi odbiorcy.

Czarno na Czarnym: Jakie utwory znajdą się na setliście?
Jan Szczurek: Na koncertach, poza pełnymi niespodzianek i nieoczywistych rozwiązań muzycznych autorskimi kompozycjami, pojawią się między innymi blues, tango, aranżacje standardu jazzowego i polskiej piosenki z okresu międzywojennego.

Czarno na Czarnym: Jak zachęciłbyś naszych czytelników do przybycia na Wasz koncert?
Jan Szczurek: Każdego, kto zdecyduje się spędzić wieczór przy naszej muzyce, czekają niezapomniane wrażenia. Okazję ku temu będą mieć mieszkańcy niemal całej Polski, a zwłaszcza okolic Trójmiasta, Warszawy i Krakowa, bo w pobliżu tych miast pojawi się końcem obecnie trwającej wiosny nasz big-band. 5 maja gramy w Konsulacie Kultury w Gdyni, 29 maja w LCK w Libiążu, 31 maja w Browarze Tichauer w Tychach, 1 czerwca w Jazz Clubie Atelier w Nowym Sączu, 2 czerwca w Józefosławiu koło Warszawy, a po trasie czeka nas jeszcze jeden wyjazd na Festiwal Big-Bandów w Nowym Tomyślu.

Czarno na Czarnym: Zatem do zobaczenia i dziękuję za rozmowę!

Informacje o trasie koncertowej znajdziecie tutaj


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz