Spójrzcie w niebo i sprawdźcie, czy „Samotnik” rozwinie skrzydła. Taki tytuł nosi najnowszy singiel Zuzy Wiśniewskiej, której towarzyszy gościnnie Karolina Lizer. Pracując nad najnowszą muzyczną propozycją, artystka sięgnęła po metaforę nawiązującą do świata zwierząt oraz po symbolikę kojarzoną z naturą i Wschodem.
Napisałam ten tekst z myślą o bliskiej mi osobie. Uważała wtedy, że powinna nosić w sercu smutek, bo ją to uszlachetnia i pozwala być kimś lepszym. Osobiście myślę, że samotność jest doświadczeniem jak najbardziej wartym przeżycia z różnych powodów. Chociażby po to, by docenić, jak wiele wspaniałych ludzi jest wokół nas. Wystarczy tylko wyjść ze strefy komfortu, a w przypadku nawiązania do piosenki zejść z osobistego drzewa samotności po to, by otworzyć się na takie doświadczenie – mówi Zuza Wiśniewska.
W gitarowej balladzie wystąpiła Karolina Lizer.
Z Karoliną pracowałyśmy już nie raz i dobrze wiem, że pod względem tak osobistych spraw rozumiemy się bez słów. Dlatego od razu pomyślałam, że wspaniale byłoby wspólnie zaśpiewać „Samotnika”. Cieszę się, że bez wahania przyjęła moje zaproszenie – dodaje wokalistka.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz