Małgorzata Beczek śpiewa „Za daleko”, poruszając równocześnie temat dla wielu z nas bardzo bliski. Taki tytuł nosi bowiem świeżo opublikowana piosenka wokalistki, opowiadająca o rozczarowaniu i stracie łamiącej serce.
Pisząc ten kawałek, myślałam o jednej osobie, a potem uświadomiłam sobie, że w moim ciele pali się jeszcze żal do kilku innych, których też nie ma już w moim życiu. Pomyślałam, że ta piosenka może trafić do osób, dla których święta nie kojarzą się aż tak pozytywnie i cukierkowo, a wręcz przeciwnie – mówi Małgorzata.
Za teledysk odpowiada Paweł Weremiewicz z Heaven Media Films. Spełnił on marzenie Małgorzaty o VHS-owym wideo idealnie obrazującym wspomnienie toksycznej relacji, jaką nasza wyobraźnia potrafi niebezpiecznie romantyzować, wywołując przeczącą logice tęsknotę. Produkcją zapowiadającego nowy album utworu zajął się natomiast Brainfreezer.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz