Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert Janowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert Janowski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 lutego 2022

Fundacja Przemek Dzieciom zaprasza na Charytatywny Koncert Gwiazd

Już 12 marca 2022 odbędzie się wyjątkowy Charytatywny Koncert Gwiazd, którego organizatorem jest Fundacji Przemek Dzieciom świętująca swoje piętnastolecie. Na Scenie Teatralnej NOT w Gdańsku wystąpią: Robert Janowski, Muniek i Przyjaciele, Felicjan Andrzejczak Trio, Zbigniew Zamachowski, Katarzyna Dąbrowska i Mateusz Damięcki. W rolę prowadzącego wcieli się Roman Czejarek.



Numerowane cegiełki wstępu w cenie 70 złotych i 90 złotych dostępne są pod adresem kontakt@przemekdzieciom.pl oraz pod numerem telefonu 512 811 973.


W ramach wsparcia będzie można wylicytować przedmioty podarowane przez artystów oraz nabyć płyty, książki i gadżety z autografami. Zebrane środki zasilą konto Fundacji Przemek Dzieciom pomagającej niepełnosprawnym dzieciom z Trójmiasta.


patronat honorowy: Prezydent Miasta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz
partnerzy: Miasto GdańskPort Gdańsk S. A.NOTERGO HestiaDrukomania.plStudio102 Hotel HaffnerVilla FlamingLuc Art PhotoPracownia Produkcji Telewizyjnych QuarkDobry HotelWolontariatgdanskGdańska OrchideaHotel Number OneGrano HotelsArtsviu Agencja ReklamowaCatering BalzacMovieStarJoanna Załęska Fotografia3miastoMercure Gdańsk Stare MiastoSzmaragdowa CaféPiekarnia-Cukiernia PellowskiMy StoryFundacja AdelantePerfectColl
patronat medialny: Trojmiasto.plRadio Gdańsk S.A.Gazeta Wyborcza TrójmiastoPanorama PomorzaGdansk.pl


zajrzyj po więcej:

czwartek, 17 października 2019

[WYWIAD] Julia Rosińska: „Chciałabym, by muzyka miała twarz kobiety”

Dziś oddaję w Wasze ręce wywiad z Julią Rosińską, która niespełna trzy tygodnie temu zaprezentowała swoje debiutanckie wydawnictwo. Jak wyglądał proces powstawania materiału? Kto, oprócz wokalistki, przyczynił się do narodzin tego audialnego dziecka? Na jakim podłożu została zbudowana kariera Julii? Odpowiedzi na te pytania  i nie tylko!  poznacie wyłącznie wtedy, gdy zapoznacie się z niniejszym tekstem. Zatem... udanej lektury!

27 września br. światło dzienne ujrzała Twoja debiutancka płyta, „Ciałem, słowem, gestem”. Jakie emocje towarzyszyły podjęciu decyzji o rozpoczęciu pracy nad solowym materiałem? Czy długo zastanawiałaś się nad podjęciem takiego kroku? 


Jestem na scenie od wielu lat. Dotąd wspierałam swoim talentem innych artystów, którzy, znając mój warsztat i umiejętności wokalne, chętnie zapraszali mnie do współpracy. Poza tym chciałam mieć rodzinę, dzieci, a pogodzenie kariery z macierzyństwem jest niemożliwe, zwykle tracą ci, których najbardziej kochamy. Chciałam też się uczyć, bo miałam i nadal mam ogromny głód wiedzy, stąd podejmowane przeze mnie studia i cały trud z tym związany. A cudowne kompozycje mojego męża cierpliwie czekały na swój moment… Gdy praca w studio wreszcie się rozpoczęła, byłam bardzo szczęśliwa i podekscytowana. Z entuzjazmem czekałam na efekt finalny – moją płytę.

Krążek ten określasz mianem swojego „ukochanego, wymodlonego i wytęsknionego dziecka”. Owo dziecko posiada kilku ojców, czyli muzyków, z którymi znasz się od wielu lat i z którymi podzieliłaś się swoimi audialnymi koncepcjami. Są nimi Jacek Piskorz, Krzysztof Szmańda, Michał Kapczuk i Grzegorz Kopala. Jaka była ich rola w procesie powstawania albumu?

Jestem ogromnie wdzięczna mojemu mężowi Grzegorzowi Kopali, to dzięki jego determinacji i uporowi mogę dzisiaj cieszyć się swoim krążkiem. Poświęcił temu projektowi najwięcej czasu i uwagi. Jest producentem muzycznym całości, realizował nagrania, zaaranżował część utworów, wszystkie partie gitarowe i aranżacje chórków są jego autorstwa. Wiele czasu i talentu podarował również mojej płycie Jacek Piskorz, wspaniały pianista i wieloletni przyjaciel naszej rodziny. Zawdzięczam mu znakomite partie fortepianowe, aranżacje części utworów i bezinteresowne serce podarowane moim nagraniom. Na perkusji musiał zagrać Krzysztof Szmańda, obiecał mi to bardzo wiele lat temu, gdy był jeszcze bardzo młodym muzykiem… i dotrzymał słowa, a moja płyta nabrała szlachetnego brzmienia. Michał Kapczuk, fenomenalny kontrabasista, cudowny człowiek, bez wahania przyjął zaproszenie do wspólnej pracy.

Oprócz piosenek autorskich wydawnictwo „Ciałem, słowem, gestem” zawiera też kilka coverów. Czym kierowałaś się przy doborze właśnie takich utworów? 


Darzę wielkim szacunkiem Grzegorza Ciechowskiego, jego nagła śmierć zaskoczyła wszystkich, którzy go znali i doceniali. Wybrałam „Odchodząc” na swoją płytę, bo ten tekst idealnie wpisuje się w tematykę płyty. „I just can’t stop loving you” zaśpiewałam kilka lat temu na Zaduszkach Jazzowych w Poznaniu, chciałam uratować od zapomnienia moje wykonanie, a piosenka ma swoje godne miejsce pośród pozostałych kompozycji. Zaryzykowałam i na swoją płytę nagrałam kompozycję bardzo młodego twórcy, thekayetana. Jego oryginalne kompozycje zyskują coraz szersze grono fanów i myślę, że wielka przyszłość przed nim. Jego piosenka „Summer” zmieniła swój charakter na potrzeby mojej płyty dzięki Jackowi Piskorzowi, który zaopatrzył piosenkę w odpowiednią harmonię i styl.


Twój album to zbiór historii o kobietach dla kobiet... ale nie tylko! A czy, Twoim zdaniem, muzyka także bywa kobietą? 

Bardzo chciałabym, by muzyka miała twarz kobiety… Gdy lekka, frywolna, dowcipna to podlotek, niczym nieskażona dziewczyna ufająca i marząca. Romantyczna muzyka to zakochana kobieta, pełna nadziei, że to uczucie przetrwa wszystkie życiowe burze. Hymn to matka, ostoja dla bliskich, poczucie bezpieczeństwa, stałości i nieskończoności. Muzyczne dysonanse to skomplikowane czasem losy kobiet, bezbronnych, opuszczonych, niekochanych, samotnych, potrzebujących, poszukujących lepszego życia.

Chciałabym teraz wrócić na moment do Twojej muzycznej przeszłości, równie intrygującej, co teraźniejszość i przyszłość. W latach 90. śpiewałaś bowiem w telewizyjnym programie kabaretowym „Hurtownia Polska”. Okazał się on ogromnym sukcesem w Polsce i za granicą i z pewnością miał swoisty wpływ na Twoje kolejne artystyczne poczynania. Opowiedz nam, proszę, o tamtym projekcie.


W minione wakacje, sprzątając w szufladzie, gdzie przechowujemy różne dokumenty i papiery, znalazłam kilka wizytówek z tamtych lat. Jedna z nich miała numer telefonu i adres Jana Tadeusza Stanisławskiego. Twórca wielkich szlagierów: „Orkiestry dęte”, „Przeleć mnie”... Piosenek, które śpiewała kiedyś cała Polska. Miałam to szczęście, że pisał również dla mnie. Z kabaretem Bogusia Smolenia zjechałam pół świata i nauczyłam się od tych wielkich artystów warsztatu, czym jest praca na scenie i poza nią. Nie było mi łatwo, byłam najmłodsza w zespole i nikt nie stosował wobec mnie taryfy ulgowej, ale dzięki temu zimnemu wychowaniu wiem to, co wiem, potrafię to, co potrafię i mam dystans do wielu spraw. Kilka lat w ciągłej trasie koncertowej, olbrzymie sale, hale widowiskowe, setki widzów każdego prawie wieczoru, telewizja, wywiady, wielbiciele… Zostały mi zdjęcia, wizytówka i wiara, że obydwaj są w niebie.

Współpracowałaś ponadto z takimi wykonawcami, jak Katarzyna Skrzynecka, Alicja Bachleda-Curuś, Ryszard Rynkowski czy Robert Janowski. W jaki sposób doszło do tych kolaboracji? Czy którąś z nich wspominasz w szczególny sposób?



Każdy artysta, z którym pracowałam, czegoś mnie nauczył. Z każdej znajomości czerpałam dla siebie, ile się da. Tych nazwisk było znacznie więcej, ale tak właśnie wygląda nasz zawód, że kończy się jedna droga, by rozpoczęła się kolejna. Kasia Skrzynecka to jedyna osoba z show biznesu, którą darzę olbrzymią sympatią i szacunkiem. Znamy się wiele lat i wciąż jest tą samą Kasią, pracowitą, oddaną najbliższym, przemiłą i ciepłą kobietą. Po przesłuchaniu mojej płyty napisała do mnie pięknego SMS-a. Takie gesty pełne serdeczności dużo dla mnie znaczą.

Czy istnieje artysta, z którym chciałabyś stworzyć duet? 


Jest kilku artystów, którzy mnie inspirują. Mam na myśli takich tuzów, jak Michael Buble czy Richard Bona. Mogłabym tak wymieniać i wymieniać licznych instrumentalistów zachwycających mnie swoją grą.

Gdzie w najbliższym czasie zobaczymy i usłyszymy Cię na żywo? 



Wszystkie informacje dotyczące planów koncertowych można znaleźć na mojej stronie internetowej i na moim profilu na Facebooku. Zapraszam na moje koncerty, bo warto posłuchać mojej muzyki na żywo.

W takim razie do zobaczenia na koncertach i dziękuję za rozmowę!



środa, 6 marca 2019

Robert Janowski wystąpi w Nowohuckim Centrum Centrum Kultury

Już w najbliższą niedzielę, tj. 10 marca br., w Nowohuckim Centrum Kultury odbędzie się koncert „Najpiękniejsze Melodie” Roberta Janowskiego. Wokalista odwiedzi, by promować album o takim samym tytule.

Wyjątkowy koncert Roberta Janowskiego, promujący jego najnowszą, bardzo nastrojową płytę „Najpiękniejsze Melodie”. Utwory, utrzymane w czarującym klimacie lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku, zostały zaaranżowane przez wybitnego kompozytora Tomasza Filipczaka. W ramach występu usłyszymy takie przeboje, jak „Zakochani są wśród nas”, „Małe mieszkanko na Mariensztacie” czy „Umówiłem się z nią na dziewiątą”.

Oprócz Roberta Janowskiego na scenie wystąpi 12-osobowy band w składzie: Tomasz Filipczak (fortepian), Mirosław Wiśniewski (kontrabas/bas), Przemysław Kuczyński (perkusja), Przemysław Świerk (gitara), Piotr Ziarkiewicz (trąbka), Mariusz Mielczarek (saksofon), Wiesław Wysocki (saksofon), Andrzej Rękas (puzon), Paulina Mastyło-Fałkiewicz (skrzypce I), Anna Szalińska-Zaziębło (Skrzypce II), Sylwia Mróz-Celuch (altówka) i Dorota Woźniak-Mocarska (wiolonczela).

Po koncercie będzie można kupić płytę „Najpiękniejsze Melodie” a także uzyskać autograf od artysty. Początek wydarzenia wyznaczono na godzinę 18.  Bilety dostępne są w cenie 90 i 80 złotych.

zajrzyj po więcej:

NCK na Facebooku

Robert Janowski na Facebooku



sobota, 29 grudnia 2018

Robert Janowski wystąpi w Nowohuckim Centrum Kultury

Robert Janowski pojawi się w samym sercu Małopolski! Wokalista znany z musicalu „Metro” odwiedzi bowiem Nowohuckie Centrum Kultury w Krakowie, by promować swe najnowsze wydawnictwo, zatytułowane „Najpiękniejsze Melodie”. Koncert odbędzie się 10 marca 2019.

W ramach wydarzenia usłyszymy utwory z tego nastrojowego albumu, utrzymane w czarującym klimacie lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku, jednak zaaranżowane współcześnie przez wybitnego kompozytora Tomasza Filipczaka. Nie zabraknie takich standardów, jak „Zakochani są wśród nas”, „Małe mieszkanko na Mariensztacie” czy „Umówiłem się z nią na dziewiątą”. Po koncercie będzie można kupić płytę „Najpiękniejsze Melodie”, a także zdobyć autograf artysty.

Oprócz Roberta Janowskiego na scenie wystąpi dwunastoosobowy band w składzie: Tomasz Filipczak (fortepian), Mirosław Wiśniewski (kontrabas/bas), Przemysław Kuczyński (perkusja), Przemysław Świerk (gitara), Piotr Ziarkiewicz (trąbka), Mariusz Mielczarek (saksofon), Wiesław Wysocki (saksofon), Andrzej Rękas (puzon), Paulina Mastyło-Fałkiewicz (skrzypce I), Anna Szalińska-Zaziębło (skrzypce II), Sylwia Mróz-Celuch (altówka) i Dorota Woźniak-Mocarska (wiolonczela).

Partnerem wydarzenia jest Corega, natomiast patronami są: Radio Pogoda, Co Jest Grane24, Outdoor jest Cool! AMS i Gazeta.pl. Bilety nabędziemy na stronie biletyna.pl.

zajrzyj po więcej: 

poniedziałek, 29 października 2018

[RELACJA] Janowski Project - Acoustic Trio w restauracji Kongres

W miniony piątek, tj. 26 października br., w myszkowskiej restauracji Kongres odbył się koncert pod hasłem Janowski Project - Acoustic Trio. Wokalistą i pomysłodawcą tego projektu jest znany i lubiany Robert Janowski.

Kameralna sala z przytłumionym światłem oraz wszechobecny zapach kawy unoszący się w powietrzu. To wszystko zastali piątkowi goście restauracji Kongres. Około godziny dziewiętnastej gwar rozmów przycichł, bowiem na estradzie pojawił się zespół w składzie Sebastian Ruciński (gitara), Tomasz Wójcik (gitara) i Piotr Górka (kontrabas). A kiedy po chwili do grupy tej dołączył jej lider, czyli Robert Janowski, ku widzom popłynęły pierwsze dźwięki zwiastujące niezapomniane przeżycia audialna. Zaprezentowany repertuar przesycony został licznymi wzruszającymi propozycjami, na przykład „My Way” czy „Uciekaj moje serce”, nie zabrakło ponadto utworów bardziej energetycznych - choć wciąż nastrojowych - a więc „Obudź się” i „Ludzkie gadanie”. Największym poruszeniem przywitano jednak piękną „Belle”, a wśród piosenek nieco młodszych znalazło się miejsce dla „Odnawiam dusze”. O świetnym kontakcie muzyków z publicznością świadczyło nie tylko wplatanie żartobliwych komentarzy, lecz również zaproszenie na scenę jednego z uczestników, który przyłączył się ochoczo do wykonania „Kiedy byłem małym chłopcem”.

Ta klimatyczna kompilacja sprawiła, że słuchacze aż dwukrotnie poprosili o bis. Na zakończenie spotkania Robert Janowski rozdawał autografy i pozował do wspólnych zdjęć, poświęcił też czas na rozmowy z fanami. Nie ulega zatem wątpliwości, iż występ wraz z całą otoczką zapisze się na długo w pamięci miłośników twórczości artysty związanego między innymi z musicalem „Metro”.

fot. Paulina Kalinowska

fot. Paulina Kalinowska

fot. Paulina Kalinowska

fot. Paulina Kalinowska

zajrzyj po więcej:

środa, 24 października 2018

Koncert „Robert Janowski Akustycznie” w Myszkowie

Już w najbliższy piątek, tj. 26 października br., w restauracji Kongres odbędzie się koncert pod hasłem „Robert Janowski Akustycznie”. Ów popularny wokalista, znany przede wszystkim z musicalu „Metro” i roli prowadzącego w programie telewizyjnym, zaprezentuje się w Myszkowie ponownie, ale, według zapewnień organizatorów, czeka nas występ zupełnie inny, gdyż bardziej kameralny.

Robert Janowski to artysta wszechstronny: muzyk, aktor, poeta, kompozytor, autor wielu tekstów, dziennikarz oraz prezenter telewizyjny. Podczas zaplanowanego na piątek wydarzenia usłyszymy z pewnością utwory zawarte na najnowszej płycie piosenkarza, zatytułowanej „Najpiękniejsze melodie” i mającej swą premierę 28 września br., jednak możemy spodziewać się również dźwiękowych zaskoczeń w wyjątkowej atmosferze. Bez wątpienia repertuar ten okaże się odpowiedni dla miłośnika każdego gatunku muzycznego: od liryki, przez pop, do muzyki lat 60. i 70. XX wieku.

Album „Najpiękniejsze melodie” ukazał się nakładem wydawnictwa Agora i pod patronatem Radia Pogoda. Zestaw piosenek zebranych na krążku, reprezentowany przez singiel „Zakochani są wśród nas”, zabierają słuchacza w klimatyczną podróż w czasie. Dzięki takim nagraniom, jak „Umówiłem się z nią na dziewiątą”, „Jej portret” czy „Nigdy więcej”, cofamy się aż do lat 20. i 30. ubiegłego stulecia. Wzruszenia gwarantowane!

„Najpiękniejsze melodie” - spis utworów:
1. Małe mieszkanko na Mariensztacie
2. Już taki jestem zimny drań
3. Nigdy więcej
4. Jest taki jeden skarb
5. Umówiłem się z nią na dziewiątą
6. A mnie jest szkoda lata
7. Kiedy znów zakwitną białe bzy
8. Na pozór
9. Zakochani są wśród nas
10. Jej portret



Restauracja Kongres znajduje się przy ulicy 11 Listopada 6A w Myszkowie. Początek wydarzenia zaplanowano na godzinę 19. Liczba biletów mocno ograniczona!

zajrzyj po więcej: