Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edward Linde-Lubaszenko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edward Linde-Lubaszenko. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 grudnia 2019

Michał Milowicz dał się oskubać! Magia na planie filmu „Futra z misia”

Policjanci poszukują mężczyzny, który kilka dni temu w jednej z galerii handlowych w Gdańsku ukradł zegarek warty 144 tysiące złotych. Śledczy proszą o pomoc w ustaleniu tożsamości złodzieja. Wydaje się jednak, że udało się już rozwikłać tę zagadkę...


Podobną kradzież zarejestrowały bowiem kamery. Na planie filmu Futra z misia” znany iluzjonista Y tak oczarował Michała Milowicza, że ten nawet nie zorientował się, iż z ręki zniknął mu zegarek.

nowy dowód w tej sprawie:


Film Futra z misia” pojawi się w kinach w całej Polsce już 25 grudnia 2019.

zwiastun:


premierowe fragmenty filmu:



reżyseria: Michał Milowicz i Kacper Anuszewski

obsada: Olaf Lubaszenko, Cezary Pazura, Michał Milowicz, Mirosław Zbrojewicz, Sławomir Zapała, Izabella Miko, Krzysztof Kwiatkowski, Elżbieta Romanowska, Edward Linde-Lubaszenko, Piotr Gąsowski, Bohdan Łazuka, Jacek Kopczyński, Krzysztof Kiersznowski, Wiktoria Gąsiewska, Adam Zdrójkowski, Marek Siudym, Grażyna Zielińska

gatunek: komedia

produkcja: Polska 2019

dystrybucja w Polsce: Monolith Films

Obsada kultowej komedii Chłopaki nie płaczą powraca! Plejada gwiazd w sensacyjnie śmiesznej komedii o przekręcie prawie doskonałym. Sławomir Zapała w brawurowej roli romantyka, w imię uczucia do kochającej luksusy niewiasty trafiającego w samo serce gangsterskich porachunków.

Boss podhalańskiej mafii, o wiele mówiącej ksywie Nerwowy (Olaf Lubaszenko), jest wściekły. To akurat w jego przypadku normalne, bo facet z natury nie jest oazą spokoju, ale tym razem ma naprawdę dobry powód. Jego ludzie podczas brawurowej akcji ukradli z komisariatu w Tczewie sto dwadzieścia kilogramów ziołowej herbatki. Po cholerę gangsterom ziołowa herbatka? No właśnie. W policyjnym magazynie miała być marihuana, ale ktoś ubiegł zakopiańskich zakapiorów i zwiał z towarem. Całej sprawie bacznie przyglądają się agenci Dzik (Cezary Pazura) i Żubr (Artur Dziurman) z CBŚ, którzy podejrzewają przekręt na wojewódzką skalę. Tymczasem na Pomorzu ktoś handluje doskonałej jakości „trawką”...

środa, 23 października 2019

Spektakl „Dymny” w Nowohuckim Centrum Kultury

„Dymny” w reżyserii Krzysztofa Materny to spektakl-przypomnienie i spektakl-hołd dedykowany postaci Wiesława Dymnego, wielkiego artysty i człowieka wielu talentów. Dymny był poetą, prozaikiem, scenarzystą, aktorem, plastykiem, satyrykiem i współtwórcą wielu kabaretów, w tym legendarnej krakowskiej Piwnicy pod Baranami. Aby unaocznić ogrom jego twórczości, wystarczy powiedzieć, że samych tekstów piosenek napisał ponad trzysta, z czego wiele weszło na stałe do kanonu polskiej kultury.

Związki Teatru Polskiego (a szczególnie działającego w nim kabaretu Czarny Kot Rudy) z Piwnicą pod Baranami są niezwykłe. Wielokrotnie gościł on na swoich deskach artystów z Krakowa. Przez lata organizował poświęcone im, właśnie poprzez postać Wiesława Dymnego, Dymnalia. Tym, co połączyło oba kabarety było nie tylko opisywanie świata podobnymi metaforami, ale i po prostu najszczersza ludzka sympatia. Sam Piotr Skrzynecki mówił o artystach z Kota „moje brylanty ze Szczecina”, a oni nie pozostawali mu dłużni. Nic dziwnego, iż portrety i Skrzyneckiego, i Dymnego zostały umieszczone wśród patronów szczecińskiego kabaretu. 

Analiza dzieł Dymnego pokazuje przede wszystkim jego nieograniczoną wyobraźnię tworzącą nowe wszechświaty. Jest erudytą swobodnie poruszającym się wśród różnorodnych form i czerpiącym zarówno z tego, co „wysokie”, jak i z tego, co „niskie”. Z tego, co było i tego, co prorokuje, że będzie. „Dymny” został pomyślany jako swoisty kolaż mający ukazać bogactwo i ponadczasowość tej twórczości. Spektakl składa się z dwóch części. Część pierwsza oscyluje wokół klimatu krakowskiej bohemy, w szczególności Piwnicy pod Baranami. Tworząca ją rajska cyganeria, czyli artyści wszelkich dziedzin sztuki, przetrwała w pieśniach i opowieściach o tak zwanym artystycznym piwnicznym życiu łączącym w sobie upoetycznienie rzeczywistości z urzeczywistnieniem poezji.

Część druga spektaklu przenosi nas z Krakowa, a więc małej ojczyzny artystów, do Ojczyzny Wielkiej, a więc Polski. To zanurzenie się w źródle bijącym z polskiego folkloru, rodzimych obrzędów i tradycji. Polskę przedstawiono też w drugim kontekście, przez pryzmat swojej skomplikowanej historii rzutującej na cechy narodowe, na „polską mentalność”.

Nawiązania do polskiego folkloru i polskiej historii obrazują, jak bardzo my, współcześni, jesteśmy z tej przeszłości stworzeni. Ta część „Pejzażu…” przywodzi na myśl wariację na temat „Wesela” Wyspiańskiego.
NCK zaprasza na spektakl przepełniony nostalgią za tym, co minione, świadomością tego, co nas stworzyło i radością z różnorodności świata. A wszystko to opisał nam i naszym potomnym Wiesław Dymny.

co: „Dymny”, przedstawienie w wykonaniu aktorów szczecińskiego Teatru Polskiego, z gościnnym udziałem Edwarda Linde-Lubaszenki; spektakl prezentowany jest w ramach czwartej edycji „Open Eyes Festival”
kiedy: 16 i 17 listopada (sobota, niedziela), godzina 19.00
gdzie: Scena Nowohuckiego Centrum Kultury w Krakowie
bilety: 80/60 zł
scenariusz i reżyseria: Krzysztof Materna.
współpraca przy scenariuszu: Anna Dymna, Monika Wąs