poniedziałek, 22 sierpnia 2022

Duxius nie wierzy w spokój. Posłuchaj muzyczno-teatralnej zapowiedzi debiutanckiego albumu zespołu

„Nie wierzę w spokój” jest kolejną muzyczno-teatralna zapowiedzią debiutanckiego albumu zespołu Duxius. Ten utrzymany w rockowym stylu singiel traktuje o problemach trawiących współczesny świat.



Trudno stwierdzić, iż utwór „Nie wierzę w spokój” został w jakikolwiek sposób zainspirowany, bowiem pod wpływem ostatnich wydarzeń zrodził się zupełnie sam. Stanowi on skondensowany apel polegający na tym, że artystka, będąca na co dzień czynną aktywistką i działaczką społeczną, zamiast rozważać konsekwencje i sugerować zmiany, zwyczajnie koncentruje się na opisie i pogodzeniu się z rzeczywistością. 


„Nie wierzę w spokój” to podsumowanie tego, co dzieje się dziś na świecie – mówi Duxius To strzał prosto w sedno, który zderza nas z rzeczywistością i uświadamia, że już nigdy nie będzie spokoju.


Nagranie oscyluje wokół lat 90., 80., a nawet 70., jednak nie brakuje w nim efektów zaskoczenia. Pozornie spokojne, szeptane zwrotki podsycone są sporą dawką niepokoju, z kolei w refrenach dochodzi do energetycznej, gitarowej eksplozji. Nieprzypadkowo. Kompozycja nawiązuje do bipolarności będącej naturalną cechą ludzi. Piosence towarzyszy klip, gdzie pierwszoplanową rolę odgrywa stylizacja wokalistki Duxius. Strój z kolorowymi pomponami odzwierciedla nadmiar wszystkiego, co nas otacza i co sami wytwarzamy.



Duxius. Solowy projekt muzyczny Edyty Rogowskiej, kompozytorki, autorki tekstów, instrumentalistki o wokalistki mieszkającej w Berlinie, do niedawna działającej w duecie z Alexem Moorem. Na mocy współpracy artyści stworzyli EP-kę „teraz twój ruch” wydaną w 2021 roku. Dziś Duxius, już pod pełnowymiarowym przewodnictwem Edyty, przygotowuje się do debiutu z długogrającym albumem. Ten ujrzy światło dzienne jeszcze w tym roku. Grupę charakteryzuje różnorodność i łączenie, nie tylko odcieni muzycznych czy form sztuki. Duxius to również – jak sama nazwa wskazuje – fuzja językowa, gdyż piosenki powstają aż w trzech językach: polskim, angielskim i niemieckim. Eklektyzm projektu dostrzec można ponadto w jego brzmieniu bazującym na szeroko pojętej alternatywie, lecz formacja korzysta też z często odległych od siebie gatunków, jak funk, indie, elektronika, rock czy jazz. Tę opartą na dźwiękach mieszankę sztuk interdyscyplinarnych dało się zauważyć już przy okazji poprzedniego singla, „Daredevil”, któremu towarzyszył teledysk czerpiący pełnymi garściami z teatralnego solo-performance'u. W przypadku „Nie wierzę w spokój” klimat tanecznego retro-disco ustępuje jednak miejsca rockowemu pazurowi, co tylko podkreśla wielowymiarowość twórczości Duxius.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz