Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Studio Serakos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Studio Serakos. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 października 2023

Mariusz Duda zaprasza na imprezę. Premiera singla „Bots’ Party”

Lider zespołów Riverside i Lunatic Soul zaprezentował właśnie singiel promujący nową, zapowiedzianą na 17 listopada 2023 solową płytę wokalisty, zatytułowaną „AFR AI D”. Tym razem Mariusz Duda zaprasza swoich odbiorców na dość nietypowe przyjęcie. Co się na nim wydarzy? Sprawdźcie sami i posłuchajcie „Bots’ Party”. Poleca Mystic Production.



„Bots’ Party” to kompozycja zainspirowana dwiema rzeczami: francuską muzyką elektroniczną w stylu Air, Daft Punk i grami wideo, w których występują roboty (Nie Automata”, „Stray”, „Machinarium”) – wyjaśnia Mariusz Duda. – Francuska elektronika często kojarzyła mi się z używaniem przetworzonych wokali (Jean Michel Jarre – „Zoolook”), i takich też chciałem tutaj użyć, co miałoby symbolizować język sztucznej inteligencji. „Bots’ Party” to utwór, który nie pasowałby do moich innych muzycznych projektów. Jest wręcz stworzony do nowego muzycznego świata, który zacząłem kilka lat temu. Świata zdominowanego przez moją miłość do muzyki elektronicznej. Bliżej jest mi tutaj charakterem do twórczości chociażby norweskiego Royksopp niż jakiegokolwiek innego zespołu czy artysty progresywnego, z jakim to gatunkiem jestem głównie kojarzony. Sam utwór też podkreśla moją fascynację grami wideo, które od zawsze kochałem i które od zawsze inspirowały mnie również do tworzenia muzyki. W tym przypadku chodziło o gry, w których pojawiały się roboty, androidy i sztuczna inteligencja. Gitarowa solówka na końcu symbolizuje czynnik ludzki. Ten organiczny instrument ma niejako równoważyć sztuczną inteligencję i pokazać, że nie musimy się jej bać. Że możemy żyć ze sobą w symbiozie.



Każdy z nas czegoś się boi. Zwłaszcza w dzisiejszych trudnych i niepewnych czasach. Każdy z nas zmaga się ze swoimi demonami. Ze swoimi lękami. Raczej się ich nie pozbędziemy. Ale możemy nauczyć się z nimi żyć. Możemy nabierać do nich dystansu. Możemy też sprawiać, że nie będą dominowały naszego życia – dodaje artysta, podsumowując zawarty na płycie „AFR AI D” przekaz.

Wydawnictwo będzie dostępne w wersji CD, na 180. gramowym winylu oraz na kasecie magnetofonowej. Materiał został nagrany w warszawskim Studiu Serakos przez Magdę i Roberta Srzednickich, a zmasterowany przez Roberta Szydło. Mariusz Duda zagrał na niemal wszystkich instrumentach, z wyjątkiem gitary elektrycznej, gdyż chwycił za nią gościnnie Mateusz Owczarek. Za szatę graficzną odpowiada stale współpracujący przy tym projekcie niemiecki ilustrator Hajo Müller.



wtorek, 12 września 2023

Dildo Baggins i Swiernalis przygotowali „Kabaczki”

Urodziny artysty stanowią doskonałą okazję, by zaprezentować nowy singiel. Wie o tym między innymi Swiernalis świętujący właśnie dziś, tj. 12 września, i śpiewający gościnnie w świeżo opublikowanym numerze Dildo Bagginsa. Doskonale przyprawione „Kabaczki” zapowiadają drugi album muzyka w masce, zatytułowany „Samozadowolenie” i mający ukazać się jesienią tego roku.



„Kabaczki” to utwór świadczący o tym, że inspiracje ukryte są prawie w każdym możliwym miejscu, nawet w takim, które wydaje się być zupełnie ich pozbawione. Wystarczy jednak pojawić się w odpowiednim miejscu i o właściwym czasie, aby odkryć coś, czego do tej pory nie widziałeś lub omijałeś bez zastanowienia – mówi Dildo.


I w takiej właśnie sytuacji znalazł się Dildo, gdy pewnego szczególnego dnia pojawił się w bardzo starej. tajemniczej piwnicy ponad stuletniego rodzinnego domu. Klip towarzyszący piosence powstał we współpracy z Anetą Bułą ze Studia Lepiej, a samo nagranie, tak jak w przypadku poprzednich propozycji Bagginsa, zostało zrealizowane i wyprodukowane w Studiu Serakos pod czujnym spojrzeniem Magdy i Roberta Srzednickich.



zajrzyj po więcej:


poniedziałek, 13 lutego 2023

NoVela z premierą singla „Co mi to da”

W miniony piątek, tj. 10 lutego, odbyła się premiera najnowszego, pierwszego w roku 2023 singla zespołu NoVela, „Co mi to da”. Ta dynamiczna piosenka w sposób niezobowiązujący i lekki porusza kwestię tego, czy rzeczywiście potrzebujemy wszystkiego, czego rzekomo pragniemy, i czy warto się tym przejmować.


fot. Maciej Świąder (PerfectView)


Kompozycję stworzył tu Jan Niedzielski, a tekst i linie wokalne napisała Dominika Dmowska. W nagraniach wzięli udział pozostali członkowie formacji, gościnnie dołączył także Michał Wojtas (instrumenty klawiszowe, sample). Za produkcję, miks oraz
mastering odpowiadają Magda i Robert Srzedniccy ze Studia Serakos. W efekcie powstał numer łączący rozwiązania tradycyjne z nowoczesnymi, gdzie obok klimatu tanecznego odczuwalny jest niezmiennie funkowy groove.



zajrzyj po więcej:



piątek, 3 lutego 2023

„ID.Entity” na podium. Nowy album Riverside jedną z najlepiej sprzedających się w Polsce płyt

Najnowszy album Riverside święci triumfy w rankingach sprzedażowych. Okazuje się bowiem, że „ID.Entity” zdobywa wysokie pod tym względem noty nie tylko w naszym kraju, ale i za granicą. Poleca Mystic Production.



Krążek uplasował się na drugim miejscu Oficjalnej Listy Sprzedaży w Polsce. Materiał ten cieszy się popularnością również między innymi w Niemczech, gdzie uplasował się na czwartej pozycji, oraz w Szwajcarii z pozycją szóstą i w Holandii z pozycją dziewiątą.

zajrzyj po więcej:

Riverside na Faceboku
Riverside na Instagramie


piątek, 20 stycznia 2023

Riverside z premierą albumu „ID.Entity”.

Właśnie dziś, 20 stycznia 2023, ukazał się nowy album Riverside, zatytułowany „ID.Entity”. Płytę promowały trzy zróżnicowane single: „Friend or foe?”, „Self-aware” i „I'm done with you”.



Zgodnie z tytułem „ID.Entity” porusza między innymi temat tożsamości, jednak uniwersalnych, wartych rozważenia zagadnień znajdziemy tutaj znacznie więcej. Pod wieloma względami płyta jawi się jako początek kolejnego rozdziału w karierze muzyków brzmiących pewniej siebie niż kiedykolwiek wcześniej. Charakterystyczny, rockowo-metalowy miks, doskonale znany fanom, występuje w odświeżonej i niezwykle dynamicznej formule. Wydawnictwo zostało zrealizowane w zmodyfikowanym składzie, z gitarzystą Maciejem Mellerem. Meller wpasowuje się w stylistyczne ramy kapeli, podkreślając zarówno riversajdowy sznyt, jak i dodając własny charakter gry. Co więcej, za szatę graficzną nie odpowiada już Travis Smith, a polski artysta Jarek Kubicki, świetnie odnajdujący się w wizualnej odsłonie prezentowanej do tej pory przez grupę. Materiał nagrywany i miksowany był tym razem w The Boogie Town Studio w Otwocku pod okiem Pawła Marciniaka i w warszawskim Studiu Serakos pod skrzydłami Magdy i Roberta Srzednickich. Masteringiem zajął się współpracujący z Riverside przy nagraniach koncertowych Robert Szydło, w rolę producenta wcielił się zaś sam Mariusz Duda.

zajrzyj po więcej:

Riverside na Faceboku
Riverside na Instagramie


środa, 11 stycznia 2023

Riverside z premierą singla „Friend or foe?”. Posłuchaj trzeciej zapowiedzi albumu „ID.Entity”

Już 20 stycznia 2023 ukaże się nowy album Riverside, zatytułowany „ID.Entity”. Trzecim utworem promującym ów krążek jest numer „Friend or foe?”, zaprezentowany w wersji singlowej razem ze stworzonym przez Thomasa Hicksa klipem.



„Friend or foe?” (roboczy tytuł: „Who Are You?”) to z pewnością najodważniejsza kompozycja Riverside w naszej nowej dekadzie – mówi Mariusz Duda, lider formacji. – Zwiastująca, że w tym zespole tli się jeszcze jakiś potencjał do grania rzeczy nowych i zaskakujących. Pierwszy singiel był bezpieczny, drugi kazał podnieść do góry brwi, ten Was zaskoczy i być może nawet sprawi, że cicho przeklniecie pod nosem, podnosząc brwi jeszcze wyżej. Co by jednak mówić, to dobra piosenka, tylko jeszcze nie wiem, czy neo czy post. Miłych wrażeń!


Zgodnie z tytułem „ID.Entity” porusza między innymi temat tożsamości, jednak uniwersalnych, wartych rozważenia zagadnień znajdziemy tutaj znacznie więcej. Pod wieloma względami płyta jawi się jako początek kolejnego rozdziału w karierze muzyków brzmiących pewniej siebie niż kiedykolwiek wcześniej. Charakterystyczny, rockowo-metalowy miks, doskonale znany fanom, występuje w odświeżonej i niezwykle dynamicznej formule. Wydawnictwo zostało zrealizowane w zmodyfikowanym składzie, z gitarzystą Maciejem Mellerem. Meller wpasowuje się w stylistyczne ramy kapeli, podkreślając zarówno riversajdowy sznyt, jak i dodając własny charakter gry. Co więcej, za szatę graficzną nie odpowiada już Travis Smith, a polski artysta Jarek Kubicki, świetnie odnajdujący się w wizualnej odsłonie prezentowanej do tej pory przez grupę. Materiał nagrywany i miksowany był tym razem w The Boogie Town Studio w Otwocku pod okiem Pawła Marciniaka i w warszawskim Studiu Serakos pod skrzydłami Magdy i Roberta Srzednickich. Masteringiem zajął się współpracujący z Riverside przy nagraniach koncertowych Robert Szydło, w rolę producenta wcielił się zaś sam Mariusz Duda.

zajrzyj po więcej:

Riverside na Faceboku
Riverside na Instagramie


środa, 13 kwietnia 2022

Administratorr Electro o nietypowych mistrzostwach świata. Zobacz teledysk do singla „522”

Świeżo opublikowany singiel „522” stanowi zwiastun czwartej płyty studyjnej Administratorra Electro, „Biznesy i romanse”, mającej ukazać się w maju tego roku.



Mam wrażenie, że osiągnąłem „pełne zanurzenie”, jeśli chodzi o moją wizję muzyki lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych – mówi Administratorr Electro. – „522” to reprezentacyjna zapowiedź nadchodzącego albumu, który będzie czymś nowym. Zajawka tamtym klimatem staje się czymś większym dla AE, co będzie wyraźne zarówno w warstwie muzycznej, ale też wizualnej.

Do utworu powstał klip z akcją osadzoną na przełomie ostatnich dziesięcioleci XX wieku. Historia tu przedstawiona opowiada o kulisach pewnych nieoczywistych mistrzostw świata... z gry na keyboardzie. O co chodzi? Sprawdźcie sami!


muzyka i słowa: Dildo Baggins  
produkcja: Dildo Baggins, Robert i Magda Srzedniccy (Studio Serakos)  
miks i mastering: Robert i Magda Srzedniccy (Studio Serakos)  
w nagraniu udział wzięli: Bartosz Administratorr Marmol (wokal, chórki, gitara elektryczna, gitara basowa), Magda Srzednicka (syntezatory, sampling, chórki), Robert Srzednicki (syntezatory, sampling, chórki), Gośka Andrzejewska-Składanek (chórki)
okładka: Grzegorz Szyma 
realizacja teledysku: Bardzo Spoko Produkcja
reżyser, operator, montaż: Piotr Szubryt
kierownik produkcji, scenografia, kostiumy: Kornelia Siwik
asystent: Mateusz Pyzel 
make-up: Dominika Godziemba, Karolina Pawluk 
wystąpili: Mikołaj Bańdo w roli głównegp bohatera, Greta Burzyńska jako Dziewczyna, Marcin Dobrowolski jako Chłopak, Bartosz Szczesiul jako Ojciec oraz Mateusz Konwiak, Paweł Kowalski, Bartosz Marmol i Maciej Dymek jako Jury

„522” | tekst

Pięćset dwadzieścia dwa zachody słońca, uciechy bez końca   
Tsunami różnych chwil, żyję bez sensu, za to jak miło   

Wyczuj kciukiem mój puls   
Ja będę wdychał ciebie, ty jak hel zmienisz mój głos   

Jak małym palcem u nogi swej   
ruszać bez końca, ruszać bez końca?  
Zdradź mi sekret ten, w zamian pokażę jak dotknąć językiem nos   

Wyczuj kciukiem mój puls   
Ja będę wdychał ciebie, ty jak hel zmienisz mój głos   
Obiecaj zawsze, że będzie ci żal   
Nasza zielona noc, pastą do zębów udekorowany bal   

Dla jednych życie to długi dzień   
Dla drugich jest tylko długą, długą nocą   
Dla tych pierwszych nie śpiewam dziś   
Na pewno teraz właśnie śpią   

Połóż mnie, utul i nuć  
Odejdź dwa razy, ale trzy razy do mnie wróć   

Życie nie jest Kaśka morelowe    
Ciekawie kwaśne potem ciekawie jest mniej   
Więc gdy się trafi słodka chwila,   
Jak delicje ją obgryź i środek zjedz   

Połóż mnie, utul i nuć  
Odejdź dwa razy, ale trzy razy do mnie wróć  

Obiecaj zawsze, że będzie ci żal   
Nasza zielona noc pastą do zębów udekorowany bal   

zajrzyj po więcej:

czwartek, 27 stycznia 2022

Administratorr Electro z muzyczną zapowiedzią albumu koncertowego. Posłuchaj nowej wersji utworu „Sztuka latania”

Administratorr Electro zapowiada swoją pierwszą płytę koncertową, „Electro Wstrząsy Live”, udostępniając premierowo własną wersję „Sztuki latania”, legendarnego utworu nagranego oryginalnie przez zespół Lady Pank w 1985 roku.



„Sztuka latania” to ikona polskiej muzyki lat osiemdziesiątych, zarówno pod względem kreacji artystycznej, samej muzyki, ale również obrazu, który jest klasykiem tamtych czasów – mówi Bartosz Administratorr Marmol. – Dlatego też wybór był jak najbardziej trafiony od samego początku, gdy tylko przedstawiłem go Robertowi i Magdzie. Wszyscy to czuliśmy. Dla mnie samego bardzo ważne było również indywidualne podłoże tego wyboru. Utwór ten, jak i cała twórczość Lady Pank, towarzyszyła mi od kiedy sobie przypominam. Gdy byłem naprawdę mały, mój ojciec „katował” mnie Lady Pank, gdy tylko miał gitarę w ręku. Później, kiedy gitara wpadła w moje ręce, to twórczość tego zespołu była obowiązkowa na każdym ognisku i obozie harcerskim [śmiech]. Dopiero po latach byłem w stanie docenić kunszt produkcyjny, muzyczny oraz wartość odśpiewywanych przez Lady Pank tekstów. Dlatego też bardzo się cieszę, że mogliśmy delikatnie przerobić ten cudowny utwór na naszą modłę i wpisać go w inny rozdział muzyki synthpop. Cieszę się, że w pierwszym coverze, jaki wykonał AE, udało mi się połączyć dwa drogie memu sercu światy, czyli właśnie rodzime Lady Pank, ale także Depeche Mode, którzy towarzyszyli początkom mojej muzycznej podróży.


słowa: Andrzej Mogielnicki
kompozycja: Jan Borysewicz
aranżacja, produkcja, miks, master: Administratorr Electro, Magda i Robert Srzedniccy, Studio Serakos
lyric video, okładka: Studio Lepiej
zdjęcia użyte w animacji: Luiza Kwiatkowska
project manager: Karolina Szymanek

zajrzyj po więcej:



niedziela, 14 lipca 2019

Powrót Administratorra, czyli klip do singla „Samiec omega”

Zaledwie kilka dni temu, a dokładnie 8 lipca br., Administratorr zaprezentował teledysk do swojego najnowszego singla. Tym razem poznaliśmy obraz do utworu „Samiec omega”.

„Samiec omega” to piosenka zapowiadająca trzecią w dorobku artystycznym i pierwszą od czterech lat płytę Administratorra, zatytułowaną „Czy”. Premierę owego albumu, wyprodukowanego przez Studio Serakos i wydanego przez Marmolada Records, zaplanowano na jesień 2019 roku. Klip towarzyszący nagraniu stanowi nie lada gratkę dla miłośników gier z lat 90. minionego wieku, natomiast sam utwór osadzony został w gitarowych klimatach alternatywnego rocka. Zresztą sprawdźcie sami!



zajrzyj po więcej: