Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piotr Paduszyński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piotr Paduszyński. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 października 2025

Piotr Paduszyński i magia muzycznych barw na płycie „Zorze”

Piotr Paduszyński prezentuje swój kolejny album, „Zorze”. To zbiór pieśni na pozytywkę i pianino, podszyty tajemnicą i swoistym eksperymentem z dźwiękiem. 



Utwory zawarte na płycie traktują instrumentalnie o nostalgii i obawach, ale też o motywacji, zachwycie, godzeniu się z rzeczywistością, walce z perfekcjonizmem i bezsilnością. Ta różnobarwność stała się powodem, dla którego materiał otrzymał właśnie taki tytuł.

Żaden inny tytuł nie wywołał we mnie tak silnego poczucia, że coś kliknęło. „Zorze” rezonuje ze mną, utworami i jestem pewny, że moi słuchacze również stwierdzą, że to dobra nazwa – mówi Piotr.



czwartek, 27 lutego 2025

Piotr Paduszyński z premierą płyty „eutymia (music for non-existing game)”

Piotr Paduszyński zaprezentował właśnie swoje nowe wydawnictwo, „eutymia (music for non-existing game)”. Już sam tytuł sugeruje, że jest to materiał odchodzący od sztywnych ram stylistycznych, i rzeczywiście, jego brzmienie nawiązuje do gier wideo i anime. Posłuchajcie i pozwólcie, by kontrolę przejęła wyobraźnia.



Album zawiera pięć utworów tworzących spójną opowieść o podróżniku poruszającym się między światami. Pod względem muzycznym przeważają tu syntezatory, pady, pianino i perkusyjne sample.

Materiału można posłuchać tutaj.


niedziela, 27 października 2024

Doskonale o niedoskonałościach, czyli Piotr Paduszyński i jego „Helia”

Piotr Paduszyński i „Helia” to duet doskonały opowiadający o... niedoskonałościach. Utwór ów traktuje bowiem o momencie w życiu, kiedy zaczynamy czerpać radość z tego, co wydawało się wcześniej niewystarczające, a zamiast walczyć z nieperfekcyjną rzeczywistością, pozwalamy sobie na akceptację faktu, że nie wszystko musi być zawsze dopięte na ostatni guzik.



Jest w tym utworze fragment, który jeszcze cztery lata temu na pewno bym wyciął. Teraz jednak zostawiłem go celowo, bo uważam, że właśnie takie drobne niedoskonałości nadają utworowi prawdziwego smaku. Ale o co dokładnie chodzi? Tego nie zdradzę – musisz posłuchać sam! – mówi Piotr.



poniedziałek, 29 lipca 2024

Jak brzmi nieistniejąca gra komputerowa? Posłuchaj singla „pitfall” eutymii

Utwór „pitfall” jest kontynuacją historii, którą Piotr Paduszyński, znany też jako eutymia, zaczął opowiadać w swojej poprzedniej piosence, zatytułowanej „pulse”. To także kolejna odsłona nietypowego projektu muzyka tworzącego nie tylko klimatyczne kompozycje na fortepian, ale i odnajdującego się w stylistyce gier komputerowych. Tym razem za inspirację posłużyły Celeste i Undertale.



Ich grafika w formacie 2D nawiązuje do starszych produkcji, jednak dzięki fabule i muzyce można się w nich całkowicie zatracić i zyskać poczucie, że to realnie istniejący świat. Postaci ze wspomnianych gier zyskały ogromną popularność i naturalnie wpisały się w świadomości fanów popkultury, głównie za sprawą charakterystycznej, emocjonalnej i zapadającej w pamięć muzyki towarzyszącej rozgrywce. Lena Raine, autorka soundtracków do Celeste, mierzyła się podczas tworzenia utworów z depresją. Przeszkody głównej postaci, Madeline, przeplatały się z autobiograficznymi wątkami artystki, co ostatecznie skutkuje poczucie niezwykłej spójności między uniwersum gry a wewnętrznym światem autorki – opowiada eutymia.


piątek, 28 czerwca 2024

Ładne kwiatki Piotra Paduszyńskiego. Posłuchaj singla „Azalia”

Piotr Paduszyński ma dla swoich słuchaczy wyjątkowy prezent. Świeżo zakwitnięty singiel „Azalia” jest podróżą przez ważne i ciepłe wspomnienia, często spychane na dalszy plan przez natłok obowiązków i szarą codzienność. A może warto je odnaleźć właśnie teraz?



Inspiruje mnie wola – czy to wola życia, czy walki – czasami z przeciwnościami losu, a czasami z własnymi słabościami czy ze swoim wyobrażeniem o świecie. Inspiruje mnie tkwiąca w ludziach iskra, która zawsze pcha nas do przodu, każe nam wstać i próbować. Gdy gdzieś wokół siebie uchwycę tę iskrę, zaczynam pisać o niej historię. Historię, którą każdy może zrozumieć, ponieważ muzyka przekracza bariery językowe, etniczne i światopoglądowe – mówi Piotr.

Zgodnie z japońską tradycją azalia symbolizuje długowieczność, a jej zapach pozytywnie wpływa na samopoczucie. Kiedy zaś podarowujemy komuś ten kwiat, oznacza to, że życzymy owej osobie szczęścia.

Tworząc utwór o tym tytule, przypomniałem sobie światło lampki solnej, którą często zapalałem w dzieciństwie i która dawała mi poczucie bezpieczeństwa i ukojenia. Pamiętam też projektor na klisze, które Tato wyświetlał mi na suficie i czytał podczas letnich wieczorów – dodaje wokalista.


sobota, 27 kwietnia 2024

Piotr Paduszyński sprawdza, co kryje się za „Fasadą”

Piotr Paduszyński odkrył właśnie, co znajdowało się za „Fasadą”. Utwór ów traktuje o tym, jak trudne jest zrzucenie maski, gdy wiąże się z przemianą wewnętrzną, i jak wiele ciszy potrzeba, by osiągnąć spokój.



Podobnie jak gąsienica musi się rozpaść, żeby stać się motylem, człowiek musi przejść przez ciemność, by rozkwitnąć – podsumowuje Piotr.

„Fasada” to zarówno tytuł piosenki, jak i minialbumu Piotra Paduszyńskiego. Materiał ten można uznać za muzyczny tryptyk, zawiera on bowiem trzy spójne brzmieniowo propozycje tworzące opowieść o podróży przez własne emocje.