Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paul McCartney. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paul McCartney. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 września 2022

„Elżbieta II: Portret królowej”. Zobacz zwiastun wzruszającego dokumentu

„Elżbieta II: portret królowej” w sposób biograficzny opowiada o brytyjskiej monarchini, najdłużej panującej głowy państwa w historii Wielkiej Brytanii. Dokument ten upamiętnia również zmarłego w ubiegłym roku reżysera, Rogera Michella, autora takich hitów, jak „Notting Hill” czy „Książę”. Produkcję można oglądać od dziś, tj. od 19 września 2022, na platformach VOD i w sieciach kablowych. Poleca Monolith Films.



Któregoś dnia Roger (Michell – przyp. red.) zadzwonił do mnie z propozycją nakręcenia dokumentu o monarchini. Pomysł wydał mi się atrakcyjny, ale byłem nastawiony do niego dość sceptycznie. Uważałem, że takich biografii królowej powstały już dziesiątki. W końcu jednak przekonał mnie do swojej koncepcji i rozpoczęliśmy pracę – ujawnił Kevin Loader, producent.

Tymczasem Roger Michell nie miał żadnych wątpliwości.

Z historycznego punktu widzenia Elżbieta II to absolutnie wyjątkowa postać. To osoba, o której wszyscy ludzie słyszeli, a jej wizerunek zdobił monety, serwetki, kubki, znaczki czy banknoty. Była otoczona kultem i nikt nie mógł dorównać jej popularnością. A zarazem osobiście zawsze fascynowało mnie w niej to, że też była taka zwyczajna i pokorna. Nie mam wątpliwości, że wielu z nas chciałoby mieć taką żonę, matkę czy babcię – przyznał reżyser w trakcie realizacji zdjęć.

W dokumencie filmowcy zastosowali ciekawy manewr: cofnęli się w czasie i opowiedzieli historię Elżbiety II od pierwszych chwil jej panowania.

To było nasze najważniejsze założenie. Tak chcieliśmy i to nam się udało. Dzięki temu widzowie będą mieli okazję obejrzeć archiwalne ujęcia, na których królowa była jeszcze bardzo młoda – dodał w jednym z wywiadów Kevin Loader.


„Elżbieta II: portret królowej” zawiera ponadto zestaw ciekawostek o brytyjskiej monarchini pełny anegdot ujawniających kulisy jej wieloletniego panowania. Nie brakuje tu też do bólu szczerych, wręcz kontrowersyjnych wspomnień. Paul McCartney, na przykład, pozwolił sobie na uwagę mogącą nieco zszokować jego fanów na całym świecie.

Dorastaliśmy, kochając królową. Nas, nastolatków, zachwycała urodą – przyznał były lider legendarnych Beatlesów. Jednak nie wszyscy byli tak bezkrytycznie zapatrzeni w Elżbietę II. Niektórzy otwarcie jej nienawidzili.

Elżbieta II zasiadła na tronie, gdy rolę premiera kraju pełnił Winston Churchill. Kilkanaście lat później, 29 kwietnia 1970 roku, miejsce miał pierwszy zamach na jej życie. Wówczas królowa podróżowała pociągiem razem ze swoim mężem księciem Filipem. Zamachowcy położyli belkę na trasie ich przejazdu, na torach w pobliżu Lithgow. Do tragicznego w skutkach wypadku jednak nie doszło. Jedenaście lat później, 13 czerwca 1981 roku, do Elżbiety II strzały oddał Marcus Sarjeant. Nastolatek wycelował broń w trakcie parady „Trooping the Colour” odbywającej się w Londynie. Zamachowiec był tak podekscytowany, że żadna z sześciu kul nie dosięgła celu. Ostatecznie młodzian został pojmany przez policjantów, a potem skazany na kilkuletnie więzienie. Tego samego roku, 14 października, kolejny nastoletni zamachowiec próbował zamordować Elżbietę II. Tym razem strzały padły w Dunedin w Nowej ZelandiiChristopher John Lewis celował do swojej ofiary ze strzelby myśliwskiej. Mimo iż Elżbieta II jechała odkrytym samochodem, spudłował. Z kolei w 2014 roku wyszło na jaw, iż zamordowanie Elżbiety II planują islamscy terroryści, chcący ją zasztyletować. Nim swoje plany wcielili w życie, zatrzymały ich służby specjalne. Czy zamachów było więcej? Tego już nigdy się nie dowiemy, ale dzięki dokumentowi „Elżbieta II: Portret królowej” poznamy lepiej monarchinię, która tak bardzo zdominowała świat społeczny i polityczny w XX i na początku XXI wieku.

Pełna lista platform i sieci kablowych, gdzie obejrzymy film: Player.pl, Canal+, VOD.pl, UPC, Cineman.pl, Playnow, Orange, Vectra, Polsat Box Go, Rakuten, Multimedia, Toya.


środa, 29 stycznia 2020

Natalia Moskal z coverem utworu Paula McCartneya w hołdzie dla Australii

Natalia Moskal prezentuje nową wersję piosenki Paula McCartneya, „Ode to a koala bear”. Oryginał miał swoją premierę w roku 1983. Za stronę produkcyjną odświeżonej odsłony utworu odpowiada Remek Zawadzki, znany ze współpracy między innymi z Pauliną Przybysz, Afro Kolekytyw i Reni Jusis.

Zdecydowałam się stworzyć własną wersję, ponieważ wstrząsnęły mną wydarzenia w Australii – przyznaje wokalistka. – Pożary zabiły wiele osób, zginęło pół miliarda zwierząt, ogromna powierzchnia kraju uległa zniszczeniu. Ma to związek ze zmianami klimatycznymi, jakie dokonują się na naszych oczach i które w dużej części są nieodwracalne. Żal mi naszej Ziemi i wszystkich stworzeń, dla których jest domem i których życie jest zagrożone. To zatem oda nie tylko do misiów koala, ale też do Australii i finalnie do całego świata. Nie możemy być obojętni na to, co dzieje się z naszym światem. Ja sama zaadoptowałam wyjątkowego, niebieskookiego koalę o imieniu Lion Leo. Może inni pójdą za moim przykładem? To naprawdę niewielki koszt, a daje ogromną satysfakcję.


słowa i muzyka: Paul McCartney

Na końcu klipu ilustrującego „Ode to a koala bear” można znaleźć adresy organizacji niosących pomoc zagrożonym gatunkom zwierząt w Australii i mieszkańcom poszkodowanym podczas wielkich pożarów.

Natalia Moskal, wokalistka, tłumaczka i autorka tekstów, ma na swoim koncie utrzymane w stylu electropop wydawnictwo „Songs of myself” (2017), które uzyskało pozytywne recenzje oraz zaowocowało występami Natalii i jej zespołu na kilku ważnych festiwalach, a także minitournée koncertowym we Włoszech. W listopadzie 2018 nakładem Fame Art ukazała się jej płyta EP „Bunt młodości” zawierająca utwory do tekstów wybitnej polskiej poetki Kazimiery Iłłakowiczówny. Muzykę skomponował tu Jan Stokłosa, odpowiadający ponadto za produkcję krążka. W listopadzie 2019 światło dzienne ujrzał włoski singiel Natalii„(Im)perfetta”, w polskiej wersji noszący tytuł „Mogę”. Produkcją i aranżacją zajął się Łukasz Maron, producent jej pierwszego albumu.

zajrzyj po więcej: